Aktualnie Grzegorz Braun przeszedł z negowania istnienia komory gazowej w KL Auschwitz-Birkenau do negowania w ogóle istnienia komór gazowych stworzonych przez Niemców podczas II wojny światowej. Co tym razem k0nfederaści wymyślą na jego obronę?
A Braun to jeszcze niedawno mógł zapytać Samuela Willenberga jak było w Treblince. Zapytać Szymona Srebrnika, czy miło było mu czyścić samochody do gazowania Żydów w Chełmnie. Zapytać Henryka Gawkowskiego ile wagonów musiał wepchnąć lokomotywą do Treblinki. A szkoda gadać, niech przepadnie ten człowiek.
Na tej stronie są informacje o źródłach. No ale mnie ciekawi skąd liczba miliona zamordowanych Żydów? Bo to bardzo przewrotna teza i jeśli wziąć pod uwagę, że mamy niezłe dane o stratach Żydów z Europy Zachodniej, z Węgier, Bałkanów, to jeśli łączna liczba miałaby wynieść milion, to wyszłoby na to, ze polscy i rosyjscy Żydzi w ogóle nie ponieśli
@miao-m debilne mieszanie statystyk i anegdot. Tylko ktoś niezorientowany może się na to złapać. Szacunkowa liczba zamordowanych Żydów zmieniała się od końca wojny. Pierwsze wyliczenia były najbardziej zawyżone. Dopiero lata badań pozwoliły ustalić, że ok. 2,7 mln to ofiary obozów zagłady, ok. 2 miliony to ofiary terroru - łapanek, rozstrzelań, ok. 800 tys - 1 mln zginęło w licznych gettach, kolejne 250 tys bylo ofiarami pogromów, zginęło jako partyzanci itd. Nie
Jakiś czas temu całkowicie przypadkiem (zjechaliśmy z trasy się wylać xD) odkryłem takie oto cudo. W mojej okolicy takich blisko nie odkryłem więc to była fajna ciekawostka. Szachy w skali hmm strzelam 20:1. Stoi to na uboczu, na takim mini osiedlu pośrodku niczego i wygląda na lekko zaniedbane, ale kompletne czyli żaden k---s nie "potrzebował" takiego pionka w domu. Ogólnie z dzieciakiem, którego się szachami zaraziło, fajne doświadczenie zagrać w taki sposób.
@Premlaus na balicach też są, przy kąciku z jedzeniem na piętrze. Gorzej tam zaparkować, ale jak dodać do tego obserwowanie samolotów to całkiem fajna rozrywka. Jest też darmoey bilard i ping pong
przeciez jak ja teraz o 3 w nocy wyjde na kebsa to mam w 100% pewnosc ze nikt sie do mnie nie d-----e a w takim USA jak ja wyjde o 3 w nocy to nie mam pewnosci ze jest to moje ostatnie wyjscie w zyciu. polska to ULTRA K------O bezpieczny kraj, tylko my, polactwo nie jestesmy w stanie tego docenic. wole miec kredyty na garbie niż strach przed wyjsciem z domu.
@Fichtner ja sie w NY nie czułem tak bezpiecznie jak w Polsce. Bardzo dużo patologii w metrze, raz się nawet do mnie jeden chłop przywalił. Mieszkałem w poludniowym Harlemie, wieczorami bywało ciekawie, chociaż nikt mnie nie zaczepił. Jak w Peru nieświadomie czekałem na ubera w bardzo niebezpiecznej dzielnicy, to podjechała do mnie policja i czekała ze mną na tego ubera. Europa jest nieporównywalnie bezpieczniejsza IMO.
Niby nic wielkiego, bo to dość pospolite banknoty 20 złotowe z emisji z 1950 roku, ale wszystkie razem wróciły z Finlandii. :) Były w obiegu aż do 1977 roku, więc odważnie można stwierdzić że spędziły poza Polską co najmniej 50 lat. Każdy z tych banknotów kosztował po 1,5 euro #banknoty #numizmatyka #pieniadze #hobby #historia
@IbraKa: w sumie skąd założenie, że opuściły kraj najpóźniej w momencie wyjścia z obiegu? Wpis fajny, śledzę tag i fajnie widzieć, że ktoś się tu udziela ᶘᵒᴥᵒᶅ
@IbraKa ma to sens. Można się zawsze zapytać sprzedawcy, bo dobrze znana proweniencja w takim przypadku istotnie podniosłaby wartość -jesli nie nominalną to chociaż sentymentalną. Z takich podobnych historii, to najdziwniejszym moim znaleziskiem była tetradrachma ptolemejska (starożytne srebro) znaleziona w malutkim sklepie jubilerskim w centrum Limy w Peru. Sprzedawca nie wiedział, jak się znalazła tak daleko od miejsca wybicia
@xyz_xyz urodziłem się chwilę później. Mama była już wtedy w związku z ojcem. Obywatelstwo polskie dostała za prezydentury Kaczyńskiego. Musiała się przy tym zrzec białoruskiego. Ja jestem jak najbardziej Polakiem urodzonym w Polsce. Mama się szybka zasymilowała i nigdy nie próbowała narzucać wschodniej kultury. Mówię po rosyjsku, ale tak sobie - w domu nigdy nie było chęci do nauczania mnie tego języka.
Zdjęcia Batyra/Nawrockiego dotyczące „Nikosia” przypominają niemal rodzinne fotografie tego gangstera, oznaczone jako „archiwum prywatne autora”, co sugeruje, że Nawrocki należał do najbliższego grona tego przestępcy. #polityka
@klawiszs pytanie jak wszedł w posiadanie tych zdjęć. Jakby były z archiwum to należałoby zamieścić informację z nazwą archiwum i numerem inwentarzowym.
Jeśli uzyskał zdjęcia osobiście od kolegi gangusa to też wypadałoby o koledze wspomnieć - ale powiedzmy, że mógł się tego wstydzić, czy nie chciał ujawniać źródła.
Jestem zachwycony tym jak ten kanał poszerzył moją wiedzę o tym jak wyglądała II wojna światowa. Powoli człowiek sobie uświadamia, że połowa rzeczy, która funkcjonuje w popkulturze to zwykłe mity i pewnie za 50 lat kiedy ludzie będą już tylko opierali się na takich mitach, mało kogo będą interesować fakty, począwszy od tego jakim złomem była Pantera a kończąc na tym, że Niemcy mieli jakiekolwiek szanse w tej wojnie.
@FireDash słucham czasami w drodze do pracy. Koledzy wyżej słusznie zauważyli, że nie powinno się traktować tego podcastu jako prawdy objawionej. Przede wszystkim dlatego, że autorzy prawie w ogóle nie podają źródeł, na których bazują.
Jak dla mnie, ogólnie jest OK - oczekuję luźnego materiału popularnonaukowego, a nie naukowego i ten podcast to dostarcza. Mimo wszystko, jakbym chciał z kimś toczyć dyskusję o zagadnieniach dot. ii wś, to w życiu bym
Generał Carl von Clausewitz nazwał Napoleona „bogiem wojny”. Opinia ta opierała się na ocenie strategii cesarza. Co ważnego wniósł w rozwój doktryny strategii?
Napoleon Bonaparte dążył do zniszczenia głównych sił wroga w jednej, rozstrzygającej bitwie. Była to strategia jednego, decydującego punktu. Akcentuje się w niej postęp wojsk wzdłuż pojedynczej osi – tak, aby uderzyć na przeciwnika w jednym miejscu i czasie. Przez pewien czas strategia ta okazywała się skuteczna.
to podaj przykład większej klęski niż ta w 1812 roku, którą poniosła Grande Armée
Wehrmacht przegrał w Rosji z podobnych względów niewydolnej logistyki. Z okresu II wojny sporo by się znalazło. Porażka Polski, Francji. Z operacyjnego punktu widzenia na przykład wielkie kotły 1941 r. zwieńczone operacją Tajfun, operacja Bagration i wiele innych. Przed Napoleonem też by się znalazło - podbój Chorezmu przez Mongołów. Pytanie jaka jest definicja największej porażki..
@Caracas z tą prawie najdłuższą historią to totalnie przesada. Jak słusznie zauważyłeś w komentarzu, początki historii należy wiązać z rozpowszechnieniem pisma na danym terenie. Względem Grecji to mieliśmy pismo jakieś 3500 lat później. Cała południowa i zachodnia Europa ma dużo dłuższą historię (nie znaczy to, że u nas była bezludna pustynia). Ale to tylko takie czepialstwo. Zgadzam się z puentą wpisu
O co chodzi z tym w polsce, że jeżeli ktoś zarabia dobre pieniądze, ma inwestycje, oszczędza, prowadzi działalność to wypomina mu się to i traktuje jako negatywne cechy, że złodziej i inni muszą zyc od pierwszego do pierwszego,a biedne dzieci głodują. Przecież to jest paranoja żeby uważać ludzi zaradnych za krętaczy xd Jak gadam z ludźmi z innych krajów to patrzą na mnie jak na wariata gdy o tym mówię.
@Puuch12 mnie w Peru już w Cuzco głowa bolała (3300 m). W hotelu na przywitanie dają herbatę z liści koki, która podobno trochę to redukuje - mnie za bardzo nie pomagało. W Tatrach nie ma takiego uczucia.
Mamy 5 sesji do końca miesiąca - i mało i dużo, jak na obecną zmienność. Na miesięcznym EUR/USD wychylił się nad 17 letni trend spadkowy, rosnąc prawie do 1,16, ale jednak obecnie robi cofkę. Mnie bardzo ciekawi czy ta tendencja się posypie czy nie. Ciężko mi sobie wymyślić zestaw newsów skutkujących jednak utrzymaniem trendu umacniania dolara, ale przecież wiemy, że rynek potrafi zaskakiwać. Pozostaje jeszcze kwestia skali, na logarytmicznej (zalecanej do długoterminowych
@DJ007 urywa dolarek powoli, ale bronią jeszcze tej długiej konsoli. Właściwie dxy ciągle w długoterminowym trendzie wzrostowym. Jak na moje możemy się spodziewać odbijanki. Pytanie na ile trwałej. W każdym razie złoto oddaje w końcu, jen spada no i chyba największy beneficjent tego ruchu euras zaczyna spadać. Wygląda na budowanie ruchu w drugą mańkę. Jeśli się nic mocno nie wysypie w USA to spodziewałbym się klepania dołka dxy w okolicach obniżki
@DJ007 true, odbijanka za pewne nie będzie pozbawiona dynamiki. W drugą stronę może być podobnie.
Mnie to smierdzi ten rynek , zmienność ciągle bardzo wysoka. Ameryka wygląda jakby wchodziła w bessę, ale emergings ładnie odrobiają. Szybciej odrabia tez Japonia i chyba DAX. I dlatego właśnie bym kierował uwagę na DXY. Myślę, że za potencjalnym powrotem do hossany pójdzie w górę USD. Tak pod midterm to właśnie potwierdzenia ruchu UP indeksów szukałbym
#4konserwy #neuropa #bekazkonfederacji #polityka
A Braun to jeszcze niedawno mógł zapytać Samuela Willenberga jak było w Treblince. Zapytać Szymona Srebrnika, czy miło było mu czyścić samochody do gazowania Żydów w Chełmnie. Zapytać Henryka Gawkowskiego ile wagonów musiał wepchnąć lokomotywą do Treblinki. A szkoda gadać, niech przepadnie ten człowiek.
https://www.straty.pl/
Na tej stronie są informacje o źródłach. No ale mnie ciekawi skąd liczba miliona zamordowanych Żydów? Bo to bardzo przewrotna teza i jeśli wziąć pod uwagę, że mamy niezłe dane o stratach Żydów z Europy Zachodniej, z Węgier, Bałkanów, to jeśli łączna liczba miałaby wynieść milion, to wyszłoby na to, ze polscy i rosyjscy Żydzi w ogóle nie ponieśli