Po dziesięciu latach biernego przeglądania forum przyszedł niestety dzień w których chciałbym poprosić Was o dobre myśli i modlitwę. U mojej 30 letniej żony zdiagnozowano nowotwór z przerzutami - rokowania są kiepskie ale się nie poddam. Dla nas i naszej małej córki . Dziękuję za każdą dobrą myśl..
@jutronaobiadznowuryz jasne, przede wszystkim medycyna z której już zaczęliśmy korzystać. Czekamy na wskazania co do onkologii i mam nadzieję ze będzie choćby mała nadzieja na zdrowie. Dziekuje.
@kamcysia: Tak jak pisze @drakan8 - bez zamkniętego to średnio, bo teraz po prostu jesteś zesrana, że tydzień przeleżałaś po prawie udławieniu się w rzygowinach (na plus, że chyba piosenkarz z AC/DC w ten sposób spadł z rowerka) i cię to trzyma, ale jak każdy alkus- potem sobie to zracjonalizujesz i utwierdzisz się w tym, że "nie no tym razem to aż tak nie będzie" i cyk za flaszkę,
Jak wpis @Aeciatko tyle osób zainteresował, to ja wrzucę swoje 3 grosze będąc posiadaczem identycznego przybytku już 2 lata ale z perspektywy zakończenia budowy oraz użytkowania ( ͡°͜ʖ͡°) W sumie i tak miałem to w planach
Podpisałem umowę 03.05.2021, dom postawili 15.11.2021, wprowadzenie było 01.04.2022, czyli 11 miesięcy od decyzji o budowie, po pełne zamieszkanie (wszystkie meble, kuchnia, sprzęty, ułożone rzeczy w szafkach). To tak w ekspresie. Kupowałem dom
@MasazProstaty mieszkam 3km od Pucka. Faktycznie w koło domu w obrębie 100m nie ma sąsiadów, głównie krajobraz pól. Do powiatowego jest 3km, do Gdyni do centrum 30 minut. 1km od chaty mam przystanek regio, które latem jeździ co godzinę do centrum Gdyni. Praca zdalna, więc dojeżdżać nie muszę, dziecko do przedszkola 2,5km, w Pucku jest i gastro, siłownia, jakiś tam rynek, sklepy
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Witajcie. Dziś świętuje swoje 41 urodziny, konto usunąłem jakiś czas temu, a chciałem napisać kilka zdań, dlatego z anonima.
Dziś po pracy około 14:45 zabieram z domu córkę 10 lat, która sama wraca po szkole, bo ma tak blisko, że nawet przez jezdnię nie musi przechodzić. Idziemy razem na piechotę po żonę, która kończy o 15:00 i dalej do restauracji, gdzie dołączy do nas jeszcze syn, który kończy też o
@c3sunn wszystko prywatnie, w lutym poszedłem na miesiąc do ośrodka czekałem na niego tylko 4 dni aż zwolni się miejsce. Dłużej bez terapii i jakiejkolwiek pomocy bym nie wytrzymał a byłem w tragicznym stanie psychicznym i fizycznym. Po ośrodku od marca aż do wczoraj byłem na terapii ambulatoryjnej składającej się z terapii indywidualnej i grupowej. Uczęszczam też na meetingi NA czy AA które są darmowe i wiele dają. Dużo pracy przede
@alkoJezus: Zawołaj na resztę piciorysu. Właśnie zacząłem nową pracę i nie wiem jak będę wyglądał z dyspozycyjnością ale można by zadziałać z konkretnym tagiem . Nie mogę się ruszyć z 12 krokami a może z mirko grupą trochę to popchnę. Teraz jestem na tzw "dupościsku".
@alkoJezus: zostawiła Cię 18 lat temu, a nadal masz ja w głowie co? I to jeszcze bez żadnych powodów czemu, ehhh kolejny chłop zniszczony emocjonalnie przez babę.
Wracam do Was ponownie Szukam "onko blizniaka" dla mojej mamy, a dokładniej osoby z pierotnym nowotworem złośliwym kości (osteosarcoma) - lokalizacja wewnątrz kręgosłupa - ucisk na rdzeń kręgowy. We wcześniejszych postach opisywałam jak to się zaczęło.. Cały czas walczymy, ale ciągle na coś czekamy. Leczenie onkologiczne po rozpoznaniu jest strasznie odwlecozne w czasie, a ja czuję się bezsilna i już nie wiem gdzie szukać wskazówek..
Ten wpis miał być prośbą o modlitwę o zdrowie, ale nie zdążyłem. Odeszła o 3 w nocy
Choroba nowotworowa. Pod koniec lutego trafiła do szpitala. Rak przez długi czas nie dawał żadnych objawów. Zaczęło się od zwykłego bólu brzucha. Później stan pogarszał się z dnia na dzień. Najpierw oddział chorób wewnętrznych, pod koniec opieki paliatywnej. Zrezygnowałem z pracy i wróciłem do kraju żeby z nią być, ostatnie dni spędzałem
@Atreyu trzymaj się Mirku, wszystko będzie dobrze. Mama jest na pewno wdzięczna ze w tych ostatnich chwilach byłeś przy niej... leze tutaj nieopodal, na neurologii dlatego rzuciło mi się to zdjęcie. Dla osób na oddziale, które w jakiś sposób zaczynają tu mieszkać- każdy malutki czyn jest szczegolny
#lekkoatletyka jak oglądam skok w dal kobiet, to mi się przypomina wpis chłopa, który pisał, żeby go po śmierci spalić i rozsypać jego prochy w miejscu, gdzie skoczkinie w dal lądują
Dobra Panie i Panowie. Właśnie zaparkowałem pod nową firmą, od dzisiaj zaczynam pracę. Za 7 min zaczynam, trzymajcie kciuka. Mogę prosić o jednego (jedynego) plusika żebym na przerwie mógł uśmiechnąć jape? Pozdrawiam i miłego dnia
Dla nas i naszej małej córki . Dziękuję za każdą dobrą myśl..