@SzczotkaMiedziana ale to tak, miałeś wypadek i co potem, pojechałeś od razu do szpitala tak? Przyjęli Cie, bo jesteś w tym BGN rozumiem i kazali przychodzi do jakiejś kliniki/szpitala na kontrolę. I co na tych kontrolach, popatrzyli i odesłali? Dostałeś jakieś leki, jakieś zalecenia? W tym czasie pracowałeś? Co to był za problem techniczny w tym szpitalu? Lekarz nie przyszedł czy co? Ten pracodawca to 100% legit? Nie należy Ci się
@SzczotkaMiedziana: mógł Cię zwolnić na zwolnieniu lekarskim? Dodatkowo zwolnienienie lekarskie wynika z wypadku przy pracy, a nie jazdy na nartach poza pracą, więc trochę śliskie to zwolnienie z pracy. Dojeżdżałbym Hansa ile wlezie jeśli są takie możliwości
@AkacjaSpacja Po wypadku jeden z pracowników zawiózł mnie do szpitala, tam lekarz spisał protokół, który później został wysłany do ubezpieczalni wypadkowej i założył mi opatrunek. 2 dni później miałem zgłosić się do innego szpitala gdzie miało być prowadzone leczenie. Tam kontrolowali czy nie wdaje się żadna infekcja i przepisywali mi okłady na tą ranę, aby przyspieszyć gojenie i zapobiec infekcji. Nie pracowałem w tym czasie. Przez pierwsze 6 tygodni firma wypłacała
Wrzuć post na Facebooku na grupę Polacy w Niemczech, lub papierologia po niemiecku, tam raczej ktoś Ci pomoże z bieżącym tłumaczeniem lekarskim, i ewentualnymi sprawami z transferem zasilku/l4.
@SzczotkaMiedziana: Chłopie masz kwitnącą martwice rozpłyną. Teraz to już trochę po zabawie. Potrzebujesz dobrej opieki poradni chirurgiczniej i poradni leczenia ran. Prawdopodobnie ta rana jest do częściowego opracowania, żeby usunąć te masy martwicze, ale niezależnie od wszystkiego, takie rzeczy będą się goić ciężkimi miesiącami. (╯︵╰,)
@marnynick Szczerze myślę, że na pewno łatwiej niż tutaj. Przez te 3 miesiące moją ranę widziało tu z 5-6 lekarzy, część twierdziła, że mam czekać aż rana sama się zagoi, inni twierdzili, że nawet jak się zagoi to będę potrzebował przeszczepu, bo skóra będzie zbyt cieńka. Jedni kazali mi używać kremu, który „rozpuści” tego czarnego strupa. Drudzy mówili, że rana ma być cały czas sucha. Naprawdę to co ja tu przeżyłem
@AkacjaSpacja jest to ubezpieczalnia wypadkowa, każdy sektor pracowniczy w Niemczech ma przypisaną własną ubezpieczalnie wypadkową. W razie wypadku w pracy właśnie ta ubezpieczalnia pokrywa koszty leczenia oraz wypłaca tzw. zasiłek wypadkowy (verletztengeld).
@SzczotkaMiedziana: tak jak nie jestem fanem facebooka to jednak polecam z dobrym opisem powrzucać to na grupy polacy w niemczech/polacy w [tu miejscowość, w której teraz przebywasz].
Pracowałem przez jakiś czas w Belgii i widziałem na podobnych grupach, że jest część ludzi naprawdę ogarniętych, z perfect językiem, często mających już partnera lokalsa i w cholerę lokalnych znajomych, poprostu wiedzących jak się odnaleźć i poruszać w takich kwestiach w danym kraju.
@proride2 umowa niemiecka, 2 tygodniowy okres wypowiedzenia - 14 dostałem wypowiedzenie, a 30 września kończy się umowa. 5 listopada musze się wynieść z lokacji… dali mi ekstra 5 dni. Jestem na okresie próbnym. Przez 2 miesiące pracowałem bez zarzutu. Nie było żadnych nieobecności, przychodziłem do pracy nawet podczas przeziębienia.
@skar @proride2 @SzczotkaMiedziana Ochrona przed zwolnieniem w Niemczech przysługuje dopiero po okresie próbnym. A nawet wtedy można zwolnić kogoś na zwolnieniu lekarskim. W prawie jest napisane, że nie można zwolnić nikogo z powodu choroby (chociaż to też jest do naciągnięcia bo jak prognoza pacjenta pokazuje, że nie będzie się on nadawał do pracy przez dłuższy okres to i tak można zwolnić) ale „wystarczy” że pracodawca poda inny powód i zwolnienie
@SzczotkaMiedziana przepraszam, ale napiszę co myślę. Nie miałeś przeszkolenia BHP i Ci to nie przeszkadzało i świadomie się na to godziłeś, a jak się coś stało to hur dur dojadę go (może i racja xd). Druga sprawa nawet jak nie miałeś tego szkolenia to chyba nie masz 5 lat i jakieś wyobrażenie o skutkach obcowania z substancjami żrącymi z doświadczenia życiowego masz. Następnym razem stosuj śoi nawet jak jest niewygodnie, gorąco
Jedni kazali mi używać kremu, który „rozpuści” tego czarnego strupa. Drudzy mówili, że rana ma być cały czas sucha.
Ta rana potrzebuje tzw. debridementu, musi zostać oczyszczona z martwej tkanki. Dopiero po tym będzie można określić, jak daleko sięga. Oglądał to w ogóle jakiś chirurg zajmujący się leczeniem trudno gojących się ran? Rana absolutnie nie może być sucha, to jest nieaktualna wiedza sprzed 40 lat. Po to stosuje się
Nie miałem szkolenia BHP, więc śmiało mogę zgłosić to do urzędu ochrony pracy. Narazie czekam na ostatnią wypłatę wakacyjnych pieniędzy + prawdopodobnie poproszę szefostwo w firmie o pomoc w przeniesieniu zasiłku i leczenia do Polski
@nO-C34 mam zwolnienie lekarskie do 27 września, jutro postaram się ogarnąć sprawę z ubezpieczalnią, jeśli nie dam rady zgłoszę się do kliniki w której rozpocząłem leczenie pod koniec tego tygodnia i dopytam się jak to może wyglądać. Jestem ubezpieczony także w niemieckiej kasie chorych, która współpracuje z ubezpieczalnią wypadkową BGN. Respektują oni „polskie L4”, jednak problemem jest leczenie szpitalne, gdybym potrzebował jakiejś operacji, bądź rehabilitacji musze załatwić jakieś cholerne dokumenty, które
Zainspirowany wczorajszym wpisem kolesia, który mówił, że dziś nie ma sensownego miejsca na poznanie kobiety, pytanko do Was, szczególnie osób które poznały swoją kobietę po 2010 roku, czyli w czasach wg wielu już totalnie z-------h pod kątem relacji m-k. Prośba o to, byście napisali, gdzie poznaliście swoja kobietę (w sensie pierwsze rozmowy chyba) oraz rok +-
Może pomożemy młodym gdzie się dziś poznaje :) W sumie sam jestem ciekaw jak to się
@SzczotkaMiedziana: OCZY WIŚCIE.
Jak chcesz zawrzeć ubezpieczenie to pewnie WELCOME VERY MUCH a jak zgłosić szkodę to NICHT VERSTEHEN.
Pracowałem przez jakiś czas w Belgii i widziałem na podobnych grupach, że jest część ludzi naprawdę ogarniętych, z perfect językiem, często mających już partnera lokalsa i w cholerę lokalnych znajomych, poprostu wiedzących jak się odnaleźć i poruszać w takich kwestiach w danym kraju.
Ochrona przed zwolnieniem w Niemczech przysługuje dopiero po okresie próbnym.
A nawet wtedy można zwolnić kogoś na zwolnieniu lekarskim. W prawie jest napisane, że nie można zwolnić nikogo z powodu choroby (chociaż to też jest do naciągnięcia bo jak prognoza pacjenta pokazuje, że nie będzie się on nadawał do pracy przez dłuższy okres to i tak można zwolnić) ale „wystarczy” że pracodawca poda inny powód i zwolnienie
Ta rana potrzebuje tzw. debridementu, musi zostać oczyszczona z martwej tkanki. Dopiero po tym będzie można określić, jak daleko sięga. Oglądał to w ogóle jakiś chirurg zajmujący się leczeniem trudno gojących się ran? Rana absolutnie nie może być sucha, to jest nieaktualna wiedza sprzed 40 lat. Po to stosuje się
Czyli można uznać, że zawinił szpital