Mirasy, co sądzicie o takiej formie ubezpieczenia na życie i jednocześnie odkładania na emeryturę jak np.: https://www.pru.pl/ubezpieczenie-emerytura-bez-obaw/
Rozmawiałem ze swoim agentem ubezpieczeniowym i przedstawił mi wyliczenia i wygląda to dosyć ciekawie jeśli ktoś może sobie pozwolić na składkę miesięczną rzędu 1000-2000 zł. Wtedy mamy dobre ubezpieczenie na życie i stabilny procent zysków pod kątem emerytury.
Powoli rozważam ruchy jeśli chodzi o zaczęcie jakiegoś systemowego oszczędzania na emeryturę. Planuje zainwestować trochę w jakieś stabilniejsze
Rozmawiałem ze swoim agentem ubezpieczeniowym i przedstawił mi wyliczenia i wygląda to dosyć ciekawie jeśli ktoś może sobie pozwolić na składkę miesięczną rzędu 1000-2000 zł. Wtedy mamy dobre ubezpieczenie na życie i stabilny procent zysków pod kątem emerytury.
Powoli rozważam ruchy jeśli chodzi o zaczęcie jakiegoś systemowego oszczędzania na emeryturę. Planuje zainwestować trochę w jakieś stabilniejsze






Otoz chodzi o zarzadzanie finansami i jak rozkladac kase na konta bankowe (o ile w ogole).
U mnie aktualnie wyglada to tak, ze mam konto glowne na ktorym trzymam kase na biezace potrzeby oraz zapasowe gdzie jest malo kasy i uzywam karty do platnosci internetowych. Oprocz tego mam dwa oszczednosciowe - jeden to poduszka na 6 miesiecy
Co do nagłej imprezy - a chociażby znajomi z dawnych lat się odezwą i trzeba na szybko coś zorganizować - ale tutaj źle się wyraziłem. Nie miałem na myśli, że to się zdarza często, tylko po prostu zdarzyło się ostatnio i użyłem tego jako przykładu.