co odpowiadacie leadowi/pmowi/innemu szkodnikowi kiedy pyta o progress z taskiem?
mi sie zajebiscie nie chce tlumaczyc nietechnicznym jak sprawa wyglada (u mnie lead to niewiele bardziej techniczny od tych "biznesowych" szkodnikow i praktycznie nie wiele wie co jak smiga w projekcie xd) to zazwyczaj mowie: "w trakcie", "jeszcze troche/jeszcze duzo roboty", "nie ma blokerow"... z drugiej strony, korpo chce zebys jak w skowronkach raportowal wszelkie detale, nawet jezeli na koniec dnia to
@tfujstarypijany2137: nie znam się na branży stąd laickie pytanie odnośnie punktu 1 - dlaczego nie ominięcie pasożytów i nie bierzecie zleceń bezpośrednio z tej oryginalnej strony?
Tag #programowanie jest martwy, forum 4programmers jest martwe. Gdzie się teraz czyta jakieś ciekawostki ze świata programowania? Chodzi o rzeczy techniczne, design itp, a nie narzekanie jak jest ciężko znaleźć pracę. #programista15k
Czy ktoś mi może wytłumaczyć co ten Pan ma na myśli? Ja jestem zwykłym magistrem Informatyki i nie mam doktoratu z prawa ani kanału na youtube, więc za krótki jestem żeby zrozumieć co to są modele reasinoningowe i dlaczego nie są to LLM.
A chyba warto to wyjaśnić skoro nawet sam Yann LeCun tego nie rozumie.
Administracja na tym portalu powinna w końcu się wziąć za ten syf, który się wyprawia na tagach programistycznych przez grupkę tych samych osób. Kiedyś na Wykopku można było czegoś fajnego się dowiedzieć na temat programowania, a teraz same jakieś szit-posty jakichś przegrywów, którym nagle się kazało wziąć do roboty. I nawet jeśli przebija się jakiś ciekawy temat to zaraz jest zaspamione.
Mam około 120k wolnych środków. Do tej pory bawiłem się w lokaty, ale w moim banku (PKO BP) są tak słabe, że szkoda strzępić ryja. Myślę nad przejściem do innego banku i przerzucić na lepiej oprocentowane lokaty. Obligacje też średnio, bo w perspektywie najbliższych 6-9mc mogę potrzebować tych pieniędzy na wkład własny. Macie jakieś pomysły w co można pójść? Może jest coś o czymś nie wiem ( ͡°͜ʖ͡
Jeśli ktoś myśli, że powrót do biura na hybrydę to jakaś ostateczna forma zgnojenia crudziarza, to chyba nie slyszal o nowej modzie w IT - dyżurach xDD Już dwóch moich kumpli z różnych projektów ostatnio dostało. Więc musisz rotacyjnie cały tydzień siedzieć pod telefonem, bo nuż akurat John z fabryki kurzu w New Jersey ma problem o północy twojego czasu, albo Rajesh o 4 rano.
@Romska_Palo_Ul_Laputa: my sweet summer child xD On calle to normal w wielu firmach. Problemem jest to że ktoś się zgodził na taką dziadowską stawkę. Sensowny standard na rynku to ryczałt za gotowość plus każda godzina faktycznej pracy na on callu płatna 150-200% stawki godzinowej.
@BrakWolnegoLoginu: 1. Czajka całe życie zawodowe spędził w USA więc został odpowiednio "uformowany" mentalnie pod kątem z--------u. 2. Pracowałem z Chińczykami, Tajwańczykami, Koreańczykami i co nieco wiem jak wygląda tam praca w biurach. Wielu z nich samych przyznaje że z tych 12-13 godzin spędzonych w pracy efektywnie pracują przez 7-8h, reszta to gadanie o pierdołach, posiłki, relaks itp.
Historia o tym jak kontraktornia wyje****** mojego kolege na B2B
Kolega podpisał umowę B2B, w której było zawarte coś co rzadko się zdarza, czyli tzw. płatny bench - nie mamy dla ciebie projektu? I tak dostajesz kase a w tym czasie sie szkolisz itd. Jednkaże jednocześnie warunkiem dostawania wypłaty jest wystawianie jakiegoś commitu, zrobienie dokumentacji itp min 1 w ciągu miesiąca. W przeciwnym wypadku wystawienie faktury było bezpodstawne i kasy nie dostanie. Było
@ly000: oczywiście, na przykład Altium Designer - jedno z najpopularniejszych w branży narzędzi do projektowania PCB. Niedawno widziałem też kilka ofert pracy z Delphi.
@SzubiDubiDu: znajomy pracuje w salonie BAIC. Ma tylko podstawę bez żadnej prowizji, więc czy sprzeda w miesiącu 2 samochody czy 20 to tyle samo zarobi. Pewnie stąd ta wyjebka na klienta.
@juz_usma: true, rzeszowskie ceny odleciały w kosmos. W tamtym roku byliśmy z żoną w Lublinie, poszliśmy zjeść na mieście i przeżyliśmy mały szok "co tak tanio". W Rzeszowie teraz trudno zjeść obiad (rodzina 2+1) poniżej 200 zł.
@Mega_Smieszek: miałem takiego kolegę w podstawówce, który nie był zbyt dobry w nauce. Czasem przychodziłem po niego do domu żeby pójść na podwórko albo się pobawić u niego a on jeszcze siedział z ojcem nad książkami i męczył zadania domowe. No i typowe dialogi: - tato to jest zadania dla chętnych - ty jesteś chętny
mi sie zajebiscie nie chce tlumaczyc nietechnicznym jak sprawa wyglada (u mnie lead to niewiele bardziej techniczny od tych "biznesowych" szkodnikow i praktycznie nie wiele wie co jak smiga w projekcie xd) to zazwyczaj mowie: "w trakcie", "jeszcze troche/jeszcze duzo roboty", "nie ma blokerow"... z drugiej strony, korpo chce zebys jak w skowronkach raportowal wszelkie detale, nawet jezeli na koniec dnia to