A moze poprostu wina kierowcy jest tak oczywista ze z tego zachowania nie ma nawet co komentowac, na usprawiedliwienie kierowcy powiem tylko tyle ze mogl nie widziec pieszego w zwiazku z tym ze zaslonil go nadjerzdzajacy z naprzeciwka samochod, nie mniej niedostosowana predkosc do warunkow i miejaca.
Ale jakim trzeba byc debilem zeby na pasach nie ogladac sie w dwie strony, dwukrotnie raz przy wejsciu a raz w polowie...












@PabloFBK: Ale to tylko w trosce o kraje 3 świata które zapewne najbardziej potrzebuja rąk do pracy !