Tag #maszawalczy trochę obumarł, ale wpadam z nową fotką i kilkoma informacjami.
Stan zdrowia malutkiej jest już stabilny od dłuższego czasu. Maszka rozwija się i rośnie w sporym tempie, co da się zauważyć o zdjęciu ;) Jak to szczeniak, sprawia trochę problemów, ale staramy się ją wychować na dobrego niedźwiadka :)
Moi dziadkowie mieli ostatnio 50 rocznicę ślubu, wielka inba, gratulacje od burmistrza, msza w kościele, poczęstunek, kwiaty, prezenty. Dostali min. koc. Nigdy nie zapomnę jak wrócili do domu, dziadek usiadł, patrzy na ten koc, na babcię, na koc, na babcię i mówi zasmucony: za pięćdziesiąt lat męki z tobą koc dostałem... #zwiazki #logikaniebieskichpaskow
9 listopada zaparkowałem swoje leciwe auto pod pewną apteką, dwa bloki niżej niż zazwyczaj. Przeprowadziłem się dwa miesiące temu w nowe miejsce, sąsiadom się kłaniam, raczej się do mnie już przyzwyczaili.
Auto stało sobie trzy dni - 11 listopada wsiadłem w nie, by jechać kupić coś do picia na stację benzynową i moim oczom ukazało się przerysowanie drzwi kierowcy i pasażera, po całej długości
Przypomniała mi się dziś taka smutna historia ze starej pracy. To była pizzeria i pracowałem zawsze z szefem na zmiane. Ogólnie właściciel to złoty człowiek, bardzo bezkonflitkowy, rzadko cokolwiek go denerwowało, zawsze szło sie z nim dogadać i czasem gdy nie było ruchu rozmawialiśmy sobie tak luźno o różnych pierdołach. Pewnego razu zauważyłem, że w przerwie pykał sobie na firmowym laptopie w World of Tanks, no i ja zagadałem do niego, że
źródło: comment_uQncsMsFkf9vqv5EkoO5HuCHXAwJ3oix.jpg
Pobierz