W piątek w Krakowie padało. Piszę do syna" gdzie jesteś?" Odpisuje "jem pizzę z kolegami na czerwone maki pr 02" "Co to jest czerwone maki PR 02." "Przystanek " Dla nie zorientowanych to jest przystanek na końcu Krakowa.
@Sl_w_k_1 Moj syn jest niemozliwy , mowi do mnie , bedziemy jesc picce ? Bo tata robi :) ja ze tak. Poszedl do Rafala i mowi wujo chcesz jednom picce ? On ze tak alan na to Aha wszyscy jemy picce ;) poczym poszedł do kuchni wzial w reke rekawiczke silikonowa daje krzyskowi i mowi masz tata zaloz bo siii jest ;) hehehe ( dmuchaj chce kawalek , mniam mniam )
Ależ widziałem piękne mieszkanie. Samo centrum, top lokalizacja, wysoki standard, no niczego nie brakuje.
Właściciel próbował sprzedać przez jakiś czas, ale ostatecznie schodzi z ceny 50%. Powód? Brak płynności, firmy ledwo dyszą a kasę potrzebuje na już. Nawet z tą zniżką 50% to są dalej wysokie ceny, ponad limity beki. No ale mocna okazja jeśli patrząc, że to połowa tego co ludzie wołają za podobne w okolicy.
Pewien facet, trochę już starszy, zaczynał mieć zaniki pamięci. Kiedyś na spotkaniu z przyjaciółmi u niego w domu zaczął opowiadać, że teraz leczy się u takiego dobrego lekarza, na to goście, że też by chcieli i jak się ten lekarz nazywa: - No właśnie miałem na końcu języka... Pamiętacie może, był taki grecki poeta, w starożytności, taki ślepy... - No był, Homer. To co, ten lekarz ma na nazwisko Homer? - Nie, nie! On napisał
Piszę do syna" gdzie jesteś?"
Odpisuje "jem pizzę z kolegami na czerwone maki pr 02"
"Co to jest czerwone maki PR 02."
"Przystanek "
Dla nie zorientowanych to jest przystanek na końcu Krakowa.