#motoryzacja czy kupno Suva to zly pomysl DLA rodziny? Duzo sie Tu czyta negatywnych postow. Jestem na kupnie auta benzynowego DLA rodziny 2+2 I rozwazalem cos w stylu CRV Tuscon CX-5 czy 3008. Sam niewiem czy nie wziasc pod uwage kombi czy hatchback. Teraz mam cmax z 2012 I przydaloby sie cos ciut wiekszego. Jakie sa wasze rekomendacje? Czemu te suvy takie zle? Nie robie duzo kilometrow wiec raczej benzyna.
Ujmując sprawę poważnie - same w sobie nie są niczym złym, to znaczy jako pojedynczy produkt mogą spełniać lub nie Twoje wymagania. No i rzecz jasna nikt nie zabroni SUVa kupić.
Natomiast patrząc przez pryzmat mocno osobistych uprzedzeń, mniej lub bardziej realnych: - najczęstszy argument
Być może było wyjaśniane miliard razy a ponadto każdy kto ma odrobinę rozumu to wie ale muszę się z tym uzewnętrznić. Muszę bo się uduszę, niczym prymityw wyprzedzający normalnego kierowcę na podwójnej ciągłej w mieście żeby 10 sekund później stać obok siebie na tym samym czerwonym świetle. W obu tych kwestiach jestem, co raczej oczywiste, w gronie przeciwników tych zjawisk. Niekoniecznie nieprzejednanych śmiertelnych ani-kroku-w-tył, ale jednak.
@useradam No to jest, zakładam, spora część ich popularności, bo zrobił się wyścig zbrojeń - masz wokół siebie więcej dużych samochodów więc w razie wypadku lepiej (a na pewno tak się podświadomie wydaje) siedzieć w czymś dużym samemu.
@bidzej Żeby to tylko był kretyn... To niestety są często na dodatek przekupni kretyni.
@bidzej @Lardor Skoro wszyscy są w Europie tacy nastawieni na ekologię za wszelką cenę to stosunkowo najłatwiej zmniejszyć
@Krupier Teoretycznie mogłoby to być kosztem na przykład jakichś wzmocnień, wygłuszeń, zabezpieczeń czy innego tam obecnie niezbędnego durnego systemu do uzyskania 5 gwiazdek na teście zderzeniowym. Czy tak jest? Nie wiem.
@Cztero0404 IQ na poziomie średniej temperatury pokojowej no i mamy takie zachowanie... A co do rozmiarów samochodów, to oczywiście też jest to pewnym problemem że auta powoli rosną a miejsca parkingowe nie. Umiejętności kierowców chyba również nie. Chociaż, jak
Ech... zalew SUVów i Crossoverów spowodował, że spojrzałem na nową Toyotę Prius i stwierdziłem że "kurczę, ciekawie i nietypowo wyglądające autko, całkiem oryginalnie". Na nową Toyotę Prius. Toyotę. Prius.
Wiem że moja opinia jest tyle warta co strzelanie z pistoletu na wodę do nadjeżdżającego pociągu, ale co to się porobiło z tą motoryzacją że taki samochód wydał mi się tak wizualnie pozytywny...
@bidzej @zobq Faktycznie, raz jeszcze przeczytałem jak to ująłem i wychodzi że w moich oczach wygląda tylko dziwnie i nietypowo. A chodziło mi że tak w 75% ładnie, a w 25% nietypowo.
A przecież to powinien być dziadko-/taxi-wóz nie budzący żadnych pozytywnych emocji! :)
@saib75 Być może coś jest na rzeczy, bo PESEL mam jaki mam, ale akurat gust motoryzacyjny mi się z wiekiem raczej nie zmieniał. Albo jest trochę tak jak @Lardor wspomniał - może najzwyczajniej w świecie się podoba. Tak po prostu bo nie jest brzydka, bez żadnych żymsko-masońskich spisków w tle.
@AdamF_OG To na pewno nie zachęca, ale jest to jedna z kwestii której tu zupełnie nie rozważałem. Bardzo istotna, oczywiście, ale w moim bełkocie skupiłem się tylko na wyglądzie.
Tradycyjnie dla mnie pytanie z samego rana. Plus subiektywna opinia, być może nawet z gatunku #niepopularnaopinia
Otóż - uważam za ujemnej inteligencji imbecylizm połączony z głupotą skrajną w nowoczesnych samochodach to że mając wymuszone uruchamianie wraz z zapłonem światła do jazdy dziennej to samo nie dzieje się z tylnymi światłami. Tyle opinii.
Teraz pytanie - czy w ustawieniach samochodu (zakładam że może to być zależne od marki/modelu) jest gdzieś jakiś pstryczek którym można
@trzaichlac69 @AnalLog dziękuję za odpowiedzi. Rozumiem że tu trzeba jakiejś większej modyfikacji, ale właśnie żeby nie skończyć jak wspomniany somsiad z BMW - czy wiemy czy jest to możliwe właśnie w jakimś oficjalnym, autoryzowanym miejscu u producenta?
@Patryk4 Ach tak, no to dzięki za rozjaśnienie sytuacji. Co prawda nadal uważam że to głupi przepis, bo nie rozumiem jak lepsza widoczność pojazdu z przodu jest fajna a lepsza widoczność pojazdu z tyłu jest niefajna, skoro bezpieczeństwo ważniejsze od Konstytucji i Dziesięciu Przykazań, no ale przynajmniej wiem teraz że to nie jest (a przynajmniej nie tylko) nagły wymysł wszystkich producentów bo tak się im uwidziało, a stoi za tym jakiś
Po raz kolejny wzięło mnie na pytania odnośnie dziwnych modyfikacji samochodu. Tym razem są to:
1. Wycieraczka tylnej szyby w sedanie. Całe życie jeżdżę hatchbackami lub kombiakami. Od dłuższego czasu nabieram jednak chęci na nieco więcej niepraktycznej elegancji w postaci sedana. A w tym typie nadwozia tylnej wycieraczki (oprócz jakichś praktycznie niespotykanych ewenementów) nie ma. Niby to nie jest konieczne do przeżycia, ale jestem przyzwyczajony i bardzo podoba mi się idea wytarcia sobie brudnej/mokrej szyby
@mwl4 @AdamF_OG to że w ogóle są liftbacki (nawiasem mówiąc mój ulubiony typ nadwozia, z oczywistych względów) to oczywiście jestem świadomy i szanuję Was za tę podpowiedź, ale jednak założenie mojego biadolenia było takie że chce samochód który w liftbacku nie występuje. W drugiej części użyłem przykładu Alfy, więc niech i tym razem będzie że ta akcja z wycieraczką miałaby być na Alfie 159/Giulii właśnie.
@TypowyDaltonista w teorii z tym zwiewaniem to prawda, chociaż nie wiem czy to rzeczywiście tak świetnie działa. Osobiście z chęcią użyłbym również tego czegoś co pozwala kroplom na lepsze spływanie (niewidzialna wycieraczka czy jakoś tak), zresztą wspomniana przeze mnie kamerka zapewne jest jeszcze lepszym wyjściem. W tym eksperymencie myślowym chodzi głównie jednak o ten montaż i kłopoty z nim związane.
@Patryk4 Wierzę na słowo jako komuś bardziej doświadczonemu że to nie jest niezbędne (choć, co oczywiste, mimo wszystko chętnie bym w pełni funkcjonalną wycieraczkę u siebie chciał mieć), ale pozwolę sobie na cytat z samego siebie - w tym eksperymencie myślowym chodzi głównie jednak o ten montaż i kłopoty z nim związane.
Przypomniało mi się przeczytane w jakimś artykule takie oto stwierdzenie: "[...] silnik lubiący wysokie obroty [...]".
Moje, zapewne trochę głupio-dziwne, pytanie - skąd wiemy takie rzeczy? Czy sposób użytkowania silnika który on lubi jest z definicji charakterystyczny dla jego konstrukcji? Czy też jest tak że wiedza o tym że ten konkretny silnik (albo inna maszyneria, jak np. skrzynia biegów) od tego konkretnego producenta ma taką a nie inną trwałość musi
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Rzeczywiście uznałem w swojej głowie że chodzi tu o żywotność a nie o wykręcenie najlepszych chwilowych osiągów.
Ale kontynuując ten mój tok myślenia, jeśli jeszcze chce się komuś odpowiedzieć - jak to jest w przypadku tej żywotności? Tak jak w legendarnym 1.9 TDi można było (podobno) lać olej choćby i z frytkownicy a on zrobił milion kilometrów, natomiast w nowoczesnym silniku takie coś nie przejdzie. Jesteśmy w stanie
1. Załóżmy że idę sobie radośnie przez miasto i widzę jakiś stary samochód który wydaje się porzucony, a przynajmniej nieruszany od dawna bo stoi w tym samym miejscu, brudny, przyrdzewiały i zarośnięty trawą. Przykładowo i przypadkowo, niech to będzie jakiś FIAT 126p. Powiedzmy że mam do tego samochodu ogromny sentyment (no kink shaming) i chciałbym sobie takowy od właściciela kupić i go odrestaurować do stanu perełka igiełka
Tutaj jeszcze jedna drobna uwaga co do części z przeróbkami - chodziłoby mi o możliwość normalnego i legalnego poruszania się po drogach, a nie tylko wożenie lawetą.
Mireczki, jakie okulary do jazdy autem polecacie osobie dość wrażliwej na światło, jeżdżącej głównie w dzień? Warto fotochromatyczne w budżecie do. 250zł? Mam teraz Arctica kat3 i są pod słońce dobre, ale w wielu sytuacjach są zbyt ciemne i ciągle manewruje w czasie wjazdu ściągając je i zakładając...
Jestem właśnie w trakcie wyrabiania nowych okularów i chociaż używam patrzałek od jakichś circa about około 30 lat, a prawo jazdy mam ponad 15, to nigdy nie skusiłem się na korekcyjne szkła przeciwsłoneczne ani fotochromowe. Chcąc nadrobić ten błąd mam zamiar, obok zwykłych czystych szkieł korekcyjnych, zamówić w najbliższym czasie korekcyjne okulary przeciwsłoneczne albo z fotochromem, do samochodu właśnie. Miałem świadomość że działanie fotochromów w samochodzie jest słabe lub żadne, ale w
[...] masz cały czas takie same po zmianie auta [...]
@cwlmod Zainteresowało mnie to stwierdzenie, bo rozumiem je tak że tablice indywidualne przypisywane są do kierowcy. Wydawało mi się (chociaż znam się wcale) że mimo wszystko przypisane są do pojazdu. Po bardzo szybkim i niedokładnym googlowaniu właśnie to drugie mi wyskoczyło (tzn. że nie są na kierowcę, a na pojazd).
Żebym dobrze zrozumiał, mamy taką sytuację: 1. Jestem Janem Kowalskim z Warszawy i kupuję/mam swój
Załóżmy że jestem bezczelnym deweloperem i mam pieniądze na zakup nowego samochodu. Dodatkowo jestem też zdegenerowanym psychopatą i decyduję się nawet na SUVa. Ale słabe żarty na bok, przejdźmy do faktycznego pytania. Załóżmy że chciałbym kupić tenże nowy samochód z silnikiem benzynowym, ale w ofercie jest silnik elektryczny (albo i nawet nie) oraz hybryda plug-in. Nie chcąc iść w elektryka wybieram PHEV. Zupełnie przypadkowo i przykładowo - niech to będzie Mitsubishi Eclipse Cross
Oglądając na YT recenzje nowych samochodów słyszę narzekanie na automatyczne zamykanie klapy bagażnika, że proces ten trwa AŻ 15 sekund! Czy życzliwi wykopowicze mogą mi wyjaśnić skąd ten skandal i problem? Gdyby było 10 sekund to super, ale te dodatkowe 5 to jest już cała wieczność nie do zaakceptowania (rozumiem że matematycznie rzecz biorąc to jest 150% tej poprzedniej wartości, no ale chyba bez przesady)?
@wujek_srednia_rada No ja co prawda takiego nie mam i (jeszcze) nie miałem, ale wysilając swoją empatię starałem się postawić w takiej sytuacji i również nie wydało mi się to problemem.
@wbrewprawdzie No to już bywa różnie, bo czasem czepiają się podobnych albo i mniejszych bzdur, a czasem elektryk jest super bo muszę na 200 kilometrowa podróż robić 10 godzinną pracę w Excelu żeby nie utknąć i jest to fajne bo
@r5678 No właśnie o to chodzi - nie rozumiem w czym problem skoro zamyka się sama w nie więcej niż 15 sekund. Ja nie mam z tym problemu. Nie potrafię pojąć czemu niektórzy mają.
Kolejne krótkie i szybkie pytanie z samego rana - jaki jest sens zachwycania się i traktowania jako premium drzwi bezramkowych? Widocznych zalet brak - dosłownie, bo raczej jeździ się (raczej) z drzwiami zamkniętymi i wtedy braku ramek nie widać. Wady ewentualne lub faktyczne raczej są - szyba musi się chować i wysuwać, co w przypadku oblodzenia w zimie generuje tylko problemy. Dodatkowo przy kłopotach z elektryką może być jeszcze gorzej z otwieraniem.
@SpalaczBenzyny OK, kupuję ten przykład, całkiem nieźle do mnie przemówił. Co prawda w przypadku takiego Lamborghini to cały samochód jest podkręcony w skali szaleństwa do 11/10, ale myślę że rozumiem sens.
Krótkie i szybkie pytanie z samego rana - skąd i dlaczego hejt na krótkie tablice rejestracyjne? Jeśli jest legalna (chyba że nie jest) i unikatowa (bo to też zakładam z góry), to czemu ludziska mają z tym problem? No i chyba że te kilka wyjątków które spotkałem (w sensie negatywne opinie o krótkich tablicach), to te potwierdzające regułę i ludzie jednak nie mają problemu z tymi rejestracjami.
1. Obniżone zawieszenie i pochylone koła. To znaczy, takie coś, jak w załączonym zdjęciu. Rozumiem, że nie to jest ładne co jest ładne, tylko co się komu podoba, ale takie samochody wyglądają jakby miały zdewastowane zawieszenie. Widzę, że istnieje nawet dedykowany, wymowny tag: #zepsutezawieszenia Czy jest to tylko element wizualny i estetyczny (choć nadal dla mnie bardzo wątpliwej urody), czy o dziwo jest przy tym jakaś zaleta jeśli
1. Tu zatem myślimy bardzo podobnie. Dołączasz oficjalnie do szlachetnego grona tych, którym nie podoba się tandeta :)
2. Tego się niestety obawiałem... dla mnie szkoda, bo może to i wiejski tuning, ale bardzo mi się takie podświetlenie podoba. Najwyżej można używać na postoju na parkingu... chyba, że też nie :) Tu mam jeszcze pytanie o niestandardowe oświetlenie (przynajmniej na nasze warunki), bo widywałem czasem taką przeróbkę, że kierunkowskazy są stale włączone -
W sumie tylko tyle by mi wystarczyło z tym podświetleniem :) Nie potrafię znaleźć tego filmiku, ale dobitnie pokazał on głupotę czerwonych tylnych kierunkowskazów. Człowiek jadący chciał się włączyć do ruchu więc jednocześnie miał kierunkowskaz i światła stopu. machajacypapiez.jpg dla każdego kto jechał za nim.
Założenie: Obywatel chciałby mieć nowy samochód, który obecnie jest już wycofany z produkcji przez producenta. Zupełnie przypadkowo i przykładowo: Ford Focus mk2. Zakładamy również, że sprawa przeprowadzona jest w 100% legalnie. Żadnych przebić numerów, łapówek aby zmienić VIN, czy gdziekolwiek potencjalnie dałoby się oszukać. Części składowe samochodu są, na potrzeby tego eksperymentu myślowego, począwszy od bloku silnika, elementy nadwozia, elementy podwozia, elementy zawieszenia, przyciski na desce rozdzielczej, okablowanie, aż po najmniejszą śrubkę, nowe/nieużywane. Dopuszczamy zakupy
@jankutwa: nie zostanie zarejestrowany na podstawie homologacji producenta więc od nowa trzeba przeprowadzić homologację wedle procedur. Zakładam że trzeba prześledzić procedurę indywidualnego dopuszczenia jednostkowego pojazdu i pewnie by się to udało.
poskładaj sobie na numerach które są zarejestrowane i elo
@amath: Odpowiedź w zasadzie jak powyżej - chciałby człowiek fabrycznie nowy samochód a nie używany, ale nie jest on już produkowany.
Ta podpowiedź o składaniu z już zarejestrowanych numerów brzmi mi jak jakieś kombinatorstwo do którego jakiś urząd mógłby się doczepić (chyba, że tylko brzmi, bo nie wiem dokładnie o co chodzi). Podkreślam ponownie
@jankutwa: Jak przejdziesz cala procedure homologacji (co jest uber trudne) to potencjalnie mozna. Ale niech bedzie przykladem rodzime KOZMO - taniej było wywieżć zbudowane auto do UK, zarejestrować jako kit car i przytargac spowrotem do polski i przerejestrowac.
@jurek-gagarin: OK, a w takim razie dopytam o takie coś - czy to, że te wszystkie elementy byłyby faktycznie oryginalne i firmowe, a nie drukowane w domu na drukarce 3D,
U mnie jest to Dodge Challenger. I to nawet nie żadne 700 konne Hellcaty.
W zupełności wystarczyłby nawet V6, z LPG. Tak, z gazem (。
źródło: 8.28.Dodge_Challenger_HellcatEXT-768x432
PobierzRozstrzał może dość spory, ale niech tam:
1. Volvo C70 (2006–2013)
źródło: webp_mobile_listing_main_Volvo-C70-2012-Side_View
Pobierz2. Ford Bronco (2021+)
źródło: image-by-path
Pobierz3. Alfa Romeo Giulia (najlepiej Quadrifoglio) (2015+)
źródło: 2021-alfa-romeo-giulia-mmp-1-1608226963
Pobierz