Klienci używający w mailach "???", "!!!!", "....", opcjonalnie CAPSLOCKA, na starcie mają drożej i dłuższy termin realizacji. #gorzkiezale #freelance #pracbaza
autentyczny mail do mnie, zdarzyło mi się wyslac vinyla bez wcześniejszego sprawdzenia - okej, moja wina, ale ten styl maila: "Własnie odebrałem płytę ... I JĄ WYSŁUCHAŁEM!!! To jest skandal !!!! PŁYTA W STANIE BDB JEST W STANIE DOSTATECZNYM!!!! Słyszę Ciechowskiego, a w tle i na pierwszym planie cały czas trzaski, trzaski i trzaski!!!
Podszedł do mnie jakiś typ pod żabką i zaczął coś zagadywać, aż w końcu wydukał że numer telefonu by chciał. Włosy długie, przetłuszczone, spodnie bombery czy inne bojówki, na oczach denka, koszulka wygnieciona jak psu z gardła i eko-skóra na to wszystko. Ponadto na oko młodszy ode mnie o jakieś 5 lat. No na pewno takiego bolca na boku mi potrzeba. Nawet nie skomentowałam...ludzie weźcie się za siebie, zanim zaczniecie ten swój
@batgirl: -Facet musi dobrze wyglądać -Facet musi dobrze zarabiać -Facet musi mieć samochód (możliwie dobry) -Facet musi dawać prezenty (kobieta może) -Facet MUSI pracować, kobieta ma wybór (jej nie zdeptał by stereotyp niepracującego nieudacznika)
Słoikom powinno podnieść się opłaty na komunikację miejską o 200 lub 300% (dotyczy biletów okresowych). Problem zatłoczonych autobusów, tramwajów i metra by zniknął.
Chcesz mieć bilet za normalną cenę? Płać podatki w Warszawie. Więcej pieniędzy z podatków = więcej pieniędzy na transport = lepsze warunki.
Tydzień w Wykopie rozpoczynamy na wesoło, bo aż dwie osoby w naszym zespole obchodzą dziś swoje urodziny: Michał (szef wykopów) i Marcin (nasz wspaniały grafik). I z tej okazji mamy do Was małą prośbę: zadbajcie o to aby ten dzień upłynął naszym chłopakom z uśmiechem na buzi. Mile widziane będą dziś zabawne memy o nich, życzenia, wierszyki, rysunki, piosenki, itp - a więc wszystko co przyjdzie
Dzisiaj do szkoły przyjechali jacyś ważni ludzie z ministerstwa i mieliśmy zorganizowane zajęcia o tym, że imigranci są fajni, nie wolno się ich bać i trzeba się cieszyć, że przyjeżdżają. Oprócz pogadanek musieliśmy przeprowadzić niby rozmowę kwalifikacyjną, czyli ja byłam szefową i miałam zatrudniać imigranta. Imigranta odgrywała moja koleżanka. Zapytałam czy zna język polski - powiedziała, że tak ale jak zapytałam gdzie w Syrii nauczyła się polskiego to przyznała, że nie zna. Zapytałam
- Lodówka nie pierdzi jak wyciągasz z niej parówkę.
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #suchar #zawszesmieszy