W nocy z soboty na niedzielę doszło do kolejnego ataku na wegański Browar Sabotaż. Miejsce to jest kojarzone z tzw. środowiskiem lewicowym, a tym razem napastnicy rzucili petardę w grupę osób stojących przed lokalem i rozpylili gaz łzawiący.
- W nocy ktoś z przejeżdżającego samochodu rzucił petardę i rozpylił gaz łzawiący w grupkę osób stojących przed lokalem. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Trochę pokaszleliśmy, popłakaliśmy i na tym się skończyło -
@Plp_: jak dobrze pamiętam z podstawówki to organizmy żywe dzielimy na zwierzęta, rośliny, grzyby, bakterie i protisty, więc grzyby to po prostu grzyby ¯\_(ツ)_/¯
Jakie macie zdanie o wyborze lepszych studiów czy gorszych gdy idzie się w kierunku programowania? Opłaca się iść na lepsze studia kosztem czasu na naukę programowania w domu, czy może lepiej iść na słabsze, po tytuł, na których będzie łatwiej i będzie można skupić się po prostu na kodzeniu w domu? Może najważniejsze jest mieć sam tytuł? Jak uważacie?
Witam, Poszukuję jakiegoś dodatku do przeglądarki, programu na linuxa lub po prostu skryptu, który klikałby w dany przycisk, który posiadałby w nazwie np. "continue"
Siema mirki, postanowiłem się zabrać za to suspendowanie systemu po zamknięciu pokrywy mojego thinkpada. Otóż, w /etc/systemd/logind.conf odkomentowałem wpis HandleLidSwitch=suspend. Następnie zrestartowałem service, a nawet zrebootowałem maszynę. Nic to niestety nie dało. Lapek się nie suspenduje. Suspend przy użyciu systemctl suspend działa, a nawet HandlePowerKey=suspend w tamtym pliku. Jedyne co to pozycja z obudową nie. Dodam, że journalctl pokazuje, że systemd-logind wykrył zamknięcie oraz otwarcie obudowy. Mirki, poradzcie mi co mam zrobić?
Zna ktoś jakąś miejscówkę (sklep itp) gdzie można dostać kartonowe kartony (potrzebuje do przeprowadzki). Co podejdę do jakiegoś sklepu, to dostaję informację, że oni teraz dostają rzeczy ofoliowane. Najlepiej okolice Biskupina, Placu Grunwaldzkiego. #wroclaw #kiciochpytam
"Tak się kończy nieuwaga, pośpiech i przebieganie na czerwonym świetle. Miałem wtedy 525, ruszam z przystanku Pl. Konstytucji w kierunku Międzylesie i już widziałem, że jeden z Panów stojących przed przejściem się bardzo niecierpliwi i już chcę wbiec na pasy..."
- W nocy ktoś z przejeżdżającego samochodu rzucił petardę i rozpylił gaz łzawiący w grupkę osób stojących przed lokalem. Na szczęście nic nikomu się nie stało. Trochę pokaszleliśmy, popłakaliśmy i na tym się skończyło -
źródło: comment_nMjoz6O00PDxl9VDmGFenb3MU8jTCxwg.jpg
Pobierz