Tam nawet jest problem dorwać lekarza internistę jak jest się przeziębionym. Od razu próbują przekierować na teleporadę, która i tak wymaga pójścia później do lekarza, bo teleporadą dają tylko 1-3 dni L4. Już nie mówiąc o jakiś alergologach czy endokrynologach.
@skeeto666 ja sobie popalam i strasznie nie podoba mi sie szufladkowanie wykopowiczow- mowia, ze palacze smierdza i smieca przez co sa marginesem, a ja w rzeczywistości jestem dwa razy gorszy
mój balkon i będę sobie na nim palił ile chcę. I żadnej placzliwej pisdeczce nic do tego xD
@wiedzminyo: co z tego że "twój" balkon (co pewnie nie jest prawdą bo balkony to zwykle część wspólna w budynku) skoro smrodzisz innym?
Równie dobrze możesz napisać, że "twoje mieszkanie" i 24/7 puszczać głośną muzykę którą słychać w całym budynku. Taka sama argumentacja która nie ma sensu.
Tydzień jestem w Chinach i już jestem przekonany że wygrali wyścig o wszystko.
Wiadomo lekko wieje komuną i monitoring masz nawet w dupie 24/7 ale i tak to co osiągnęli do tej pory w porównaniu z jakimkolwiek innym krajem biorąc pod uwagę całą skalę tego kraju jest po prostu niesamowite.
Infrastruktura drogowa to jest jakieś jedno wielkie XD kto to wszystko wybudował i kiedy ( ಠ_
Tydzień jestem w Chinach i już jestem przekonany że wygrali wyścig o wszystko.
@bizonsky: wygrali wszystko, czyli 72 miejsce w PKB per capita według parytetu siły nabywczej, zaraz za Macedonią Północną, Gruzją, Dominikaną i Argentyną. Wszystko, czyli 78 miejsce według Human Development Index, za Tajlandią, Iranem czy Bośnią.
Chiny to kraj z ogromnymi problemami, który korzysta ze swoich rozmiarów i centralizacji. Rzekomy sukces nie jest mimo komuny, a za sprawą komuny. Komunistyczna
Chwalę się - pierwsze auto z salonu. W porównaniu do Grande Punto... nie ma porównania. To jak postawić obok siebie powóz konny i rakietę, zarówno pod względem osiągów jak i wyposażenia. Wiem, że to relatywnie tanie auto, ale dla mnie przeskok przeogromny. Na chwilę obecną jestem zachwycony, jako samochód na dojazdy do pracy (50km dziennie) i jeżdżenie po województwie w promieniu 150km spisuje się idealnie. Zapas mocy z fotowoltaiki sprawia, że śmigam
A teraz pomyślcie sobie jak niewyobrażalna jest skala wałków we wszystkich programach i przetargach przy których nikt nie wymaga publikacji żadnych mapek ( ͡°͜ʖ͡°)
Właśnie oglądam wiadomości na TVN - taka propaganda leci o biednych przedsiębiorcach, że dosłownie samo gęste. Niech mi jeszcze jakiś neuropek ma czelność napisać, że to nie jest Republika dla KO.
Przedsiębiorcy ciągle się tłumaczą, że wszystko jest legalne, bo robili dywersyfikację. Czy ja też tak mogę? Pracuje na etat, jakbym stracił pracę to nie mam z czego żyć. Poproszę 500 tys., kupię łódź i będę ją wynajmować. Może zrobić to, bo nie wiadomo czy „moja” firma wytrzyma np. kolejną pandemię. Czym różni się moja sytuacja od sytuacji przedsiębiorców? #kpo
@Ten_spod_piatego: To jest największy absurd tego wszystkiego xD Zwykłemu robolowi na etacie choy w doope, niech sobie radzi sam z tymi swoimi śmiesznymi 50k na koncie, ale milionerów trzeba dotować bo sobie nie poradzą xD
Ale jestem w-------y, prowadzę JDG jako ratownik medyczny. Chciałbym etat no ale niestety pogotowia w Polsce nie chcą ich tak łatwo rozdawać, a przynajmniej w moim regionie.
Ubrania robocze kupuje sam
Cały sprzęt - stetoskop, latarki diagnostyczne, latarki do pracy etc kupuje sam
@NaczelnyWoody: Nie doceniasz Jand, Braci P-------c i tym podobnych. Nawet na HoReCa to już się zdążyło załapać paru artystów. Plus jeszcze cele kulturalne to jest z reguły na tyle szerokie pojęcie że się najpewniej mogły też podpiąć skrajnie lewicowe NGOsy z różnymi dziwnymi projektami. Więc myślę że jednak będzie grubsza jazda xD
Szczerze mówiąc, łudziłem się, że Polska zrobiła krok do przodu. Ale afera z KPO pokazała mi coś zupełnie innego — mentalnie spora część naszego społeczeństwa nadal tkwi na wschodzie.
Pracuję w dużej firmie. Wszystko działa legalnie — pełne ozusowanie, delegacje, faktury, umowy. Myślałem, że to już od dawna standard. Aż tu ostatnio stoję w kolejce do piekarni i widzę, jak kobieta czeka na koleżankę, która przynosi jej… kopertę z wypłatą. Nie „po cichu”,
@Ten_spod_piatego wejście do UE i otwarcie polskiego rynku pracy na zachodnie korpo wprowadziło namiastkę cywilizacji. U Polaka nawet ciuchów kiedyś się nie dostawało.a gdzieniegdzie nawet narzędzia trzeba było z domu przynosić.
@ATAT-2: pamiętam ten kwik śmierdzieli jak zaczęto z tym walczyć. Dziś w krajach w których można jarać w knajpach czuję się bardzo dziwnie, do dobrego się człowiek szybko przyzwyczaja.
źródło: Zdjęcie z biblioteki
PobierzOd razu próbują przekierować na teleporadę, która i tak wymaga pójścia później do lekarza, bo teleporadą dają tylko 1-3 dni L4.
Już nie mówiąc o jakiś alergologach czy endokrynologach.