Odpowiedz na to pytanie jest prosta. Ten człowiek podważa fakt istnienia zbrodni chińskiego reżimu totalitarnego. Wyobrażacie sobie, żeby zagraniczny korespondent w III Rzeszy mówił: "z tymi żydami to kłamstwo, żyją sobie spokojnie, a polaków to nawet do niemiec przywozimy do pracy". Albo w ZSRR: "nie ma wielkiego głodu, w zsrr żyje się cudownie wszyskim". Co byście o takiej osobie sądzili? I takie osoby były, Stalin nazywał ich "pożytecznymi idiotami". Chiny także ściągają sobie "białe małpy" żeby skakali im w myśl chińskiej propagandy, żeby robić dobry PR na świecie. To jest to samo.
Dlatego pluje na każdego prochińskiego dzbana.
Ja nie wiem, jak w 2021 roku można pisać, że każdy wie co się wydarzyło, a potem pytać o dowody. Nie wiem czy w Chinach jest wikipedia, ale w artykule tam są nawet źródła. A wiecie co się stało na placu Tienanmen? Wjechały na plac pełen studentów czołgi, które rozjechały pare (czy parenaście) tysięcy protestujących. A szczątki szpalono i wrzucono ich prochy do kanalizacji. Czy to jest według was normalny kraj?










































Macie, podeślijcie makaroniarzom
źródło: comment_16442648843Lh5HWBQRbMZFCoqfCBuod.jpg
PobierzCzekam na wersję z Sułtanem Kosmitów xd