„Toczy się wojna z gotówką. Prowadzą ją banksterzy, korporacje finansowe i technologiczne. Chcą zabrać Ci wolność wyboru Chcą kontrolować to co robisz Chcą pozbawić Cię anonimowości Eliminacja gotówki oznacza też utratę pracy dla milionów ludzi.” Jesteś za tą kampanią, czy przeciw?
Banki i instytucje finansowe mają w dupie gotówkę bo nią nie operują. Banki i instytucje finansowe rozliczają się z użyciem księgowości. Pieniądz jest wirtualny.
Dlatego są wrogiem gotówki: 1. Im bank ma więcej w depozytach, tym więcej może udzielić kredytów bez korzyści dla klienta (zwykłe konto 0%). 2. Będąc pośrednikiem płatności, pozyskuje więcej informacji o swoich klientach, które potem może sprzedać. Oczywiście, może to zrobić tylko
"W 1998 uzyskał licencjat z bankowości w Wyższej Szkole Bankowej w Poznaniu, a w 2009 magisterium z ekonomii na Politechnice Koszalińskiej. " No ludzie, przecież ktoś się pod jego dyplomami podpisał! Powiedzieć, że ściągał, mataczył, oszukiwał to jak nic nie powiedzieć. Jak to zrobił?
Zapomniał dodać, że te 4mld odsetek płaci się od tych samych 100mld każdego roku. Po pięciu latach działania tego programu, zakładając podobny poziom kapitału, z tych 100mld Państwo przeleje bankom łącznie 20mld ( ͡°͜ʖ͡°)
Po to się podnosi stopy procentowe, żeby chwilowo wybić ludziom głupoty z głowy, nierentowne biznesy i krzywe inwestycje finansowane tanim kredytem oraz spuścić powietrze z baniek. Niestety, interesy banksterskie są ponadnarodowe, więc
@edek-ecki: No właśnie chodzi o to, że kupując obligacje np. na 7-8% finansujesz Dług Publiczny, który częściowo zostanie przekazany Bankom jako bezzwrotna dopłata na program "darmowy kredyt w czasach wysokiej inflacji". Państwo będzie musiało podnosić dalej podatki, minimalne krajowe, itp, żeby to odzyskać. Glapiński rozłoży ręce i powie, że on się starał, ale Rząd PO prowadzi proinflacyjną politykę fiskalną i jeszcze bardziej podniesie stopy, czym dobije obecnych kredyciarzy już i
No to sam widzisz, nie wiem skąd on wziął te 4 procent
No tak, jak dzisiaj dołożą 4%, to do 0% nadal ktoś musi sfinansować pozostałe 4-5%. Pewnie zakłada, że stopy do czasu uruchomienia tego programu spadną. Mocno się zdziwi.
Koszt nabycia to koszty (prowizje) związane z zakupem w kontekście rynków kapitałowych, a kobieta wytwarzała te "monety", więc jest to zwykła działalność gospodarcza jak np. produkcja bułek: wchodzi do pieca (capex) mąka i energia (opex), a wychodzi bułka, którą sprzedajesz za pieniądze. W tym przypadku jest tak samo: karta graficzna (capex) + energia (opex) -> wychodzą "monety", które można sprzedać na rynku.
Rollup Arbitrum dokonał flippeningu aktywności transakcji względem mainneta #ethereum : https://l2beat.com/scaling/activity . Według https://ultrasound.money/#burn Arbitrum dziennie spala 92 ETH, co stanowi 1/40 całego spalanego ETH. To oznacza, że przy minimalnej aktywności mainnetu, na Arbitrum może zagościć nawet 50x więcej osób, a ceny transakcyjne nadal będą dla nich przystępne (obecnie $0.2 za transfer). Polecam wizualizację aktywności: https://txstreet.com/v/eth-arbi
Wojny Rollupów dopiero się zaczynają, bo tańsze od Arbitrum zkSync Era, Polygon zkEVM wychodzą
Jak widać, operatorzy Lido (~29% walidatorów), też mają w większości w------e (39% cenzurowanych bloków).
Można to wyjaśnić tym, że większość walidatorów jest agnostyczna, ale chce zwiększyć zyski dzięki MEV (Miner / Maximum Extractable Value), ale dominującym operatorem był FlashBots, który jest amerykańską firmą i przestrzega OFAC. Sama cenzura też nie sprawiała, że transakcje nie były załączane, a jedynie były załączane z opóźnieniem, np. transakcja tornado zajmowała średnio 24 sekundy, zamiast 12 sekund.
Według Jonathana Merry’ego – dyrektora generalnego BanklessTimes – podstawowa kryptowaluta jest kluczowym instrumentem inwestycyjnym dla milenialsów, ponieważ oferuje wolność finansową i pozwala im na dywersyfikację w czasach niepewności gospodarczej.
@emjot86: To prawda, że dolar i QE to scam, ale jakiś randomowy memecoin jest dużo gorszym pomysłem. Potrzeba stablecoinów opartych o twarde zabezpieczenie (akcje, nieruchy, surowce) oraz mechanizmy kontroli stóp i współdzielenia ryzyka systemowego bez możliwości ominięcia problemu pustym dodrukiem. To trudniejsze, ale wykonalne. https://dankradfeist.de/ethereum/2021/09/27/stablecoins-supply-demand.html . Nawet wtedy, będzie istniał jakiś koszt posiadania pieniądza, bo stabilność kosztuje - pieniądz jest produktem i ktoś na nim musi zarabiać, inaczej traci przez
@gysnde: Wlasnie napisales ze lepiej miec wielokrotnosc 44k euro (32 x 1.4) ulokowane w stosunkowo ryzykownym aktywie. Ja rozumiem ze na tagu wszyscy jestesmy milionerami ale moze jednak jakies zielonki nie sa ;)
@banciur: hmm, rzeczywiście, nie wszystkie zielonki to multi cyberiusza. Dobrym kompromisem są też LSD, tzw. Liquid Staking Derivatives, o ile rozwiązanie zakłada brak konieczności zaufania operatorowi czy organizacji, czyli "Trustless": https://ethereum.org/pl/staking/pools/ . Zakładamy, że operator wykonuje swoją pracę we własnym interesie, bo ma założony dodatkowy depozyt lub obowiązkowy współudział w puli, więc jest z tego karany za przewinienia / straty, a przy okazji zgarnia prowizję (zwykle 5%-15% nagród).
Internet zdecydowanie zrewolucjonizował sposób, w jaki żyjemy, pracujemy i się komunikujemy. Od wysyłania e-maili i przeglądania stron internetowych do kupowania towarów i usług online, internet stał się wręcz kluczową częścią naszego codziennego życia. Jednak wraz z rozwojem i ewolucją internetu...
@P-v-E: internet - sieć komputerów i routerów organizująca się i zarządzająca przepływem informacji. Wymień "informacja" na "wartość" (udziały, stablecoiny, tokeny, domeny, tokenized real world assets, itd) i masz tzw. web3. Jak dla mnie, to tylko naturalny krok w ekspansji internetu - jego sekurytyzacja.
Ludzie zdecydowali, że trzeba skończyć już z wklepywaniem numeru karty w każdym okienku i odpalaniu nawet 2% wartości transakcji firmie, która do tej pory sprzedaje to, co
@Lambo994: Mechanik mający własny warsztat tak może robić, ale szeregowy pracownik warsztatu zakontraktowanego z ubezpieczalnią jak np. Link4 nie może sobie robić co mu się podoba i w wynajętym właścicielowi warsztatu czasie oraz używając cudzego miejsca i sprzętu naprawiać kuzynowi samochód zupełnie poza kolejką, a potem skasować za to ubezpieczalnię, która dowiedziała się o tym wszystkim po fakcie.
Wiadomo, że praca lekarzy w szpitalach publicznych nie jest mocno opłacalna, więc
Ile osób pracuje w PayPalu i jakie mają koszty generowane przez programistów, security, obsługę prawną, compliance, obsługę bankową, support, kadrę menadżerską, monitorowanie pracowników, żeby się upewnić, że nie okradają klientów lub samego PayPala, itd. Blockchainy i Rollupy to w pełni automatyzują. Z 30 tys schodzisz do kilkunastu pracowników. To jak Fax vs Email.