Wczorajsza wycieczka na Krywań (2495 m.n.p.m) zakończona sukcesem, tym samym pobiłam swój rekord wysokości, Mont Everest coraz bliżej ( ͡°͜ʖ͡°)
Z rzeczy spoko, jako że towarzyszka wymiękła i na szczyt drałowałam samotnie, w końcu się dowiedziałam, czy swoim naturalnym tempem chodzę szybciej czy wolniej niż oznaczenia szlaków. Z 1:15 zrobiłam 50 minut, czyli spoko jak na osobę, która, poza wyjściami w góry raz w miesiącu, głównie leży na kanapie
Zagadałem do Damiana Bąbola (gość zajebiście naśladuje Mateusza Borka), żeby odtworzył w formie wideo przedwczorajszy wpis z gorących, użytkownika @psycho . Damian się zgodził. A oto efekt:
@muskutanin: Obaj wjeżdzają na to samo skrzyżowanie (wg oznakowania), na którym obaj muszą ustąpić pierwszeństwa. A to oznacza, że między nimi stosujemy zasadę prawej ręki.
Oczywiście samo skrzyżowanie jest z kategorii "dziwnych" i jadąc tak jak gość z kamerką plus nie znając miejsca pewnie też bym nie ustąpił Astrze, bo bym myślał, że już jestem na głównej.
Prokurator kupił bez przetargu meble za 850.000 zł po rekomendacji zatrudnionej przez niego dekoratorki wnętrz, prywatnie żony jednego z podległych mu prokuratorów. Prokuratora nie widzi problemu a on sam szuka teraz przecieku.
@666wykopek666: Są jeszcze inne możliwości, np. a) pani projektant zarekomendowała zakup mebli od firmy X za 850k, której właścicielem jest ona lub ktoś jej bliski, a firma X kupiła wcześniej te meble od sprzedawcy po normalnej cenie (200k, 400k?). Różnica poszła do podziału wśród zainteresowanych, b) meble rzeczywiście były warte 850k i żadnego wałku tutaj nie ma
Nie wiem, która wersja jest prawdziwa, ale się domyślam ( ͡°͜
Czyli kiedy dwa plus dwa, rowna sie cztery oraz o tym, czy ktos nas nie robil w przyslowiowe 'bambuko' od dawna, a teraz mowi, ze jest super // ten wpis nie sponsoruje 0bajtek
@Nokimochishii: Czy dobrze rozumiem, że praktycznie wszystkie kupony weszły? Jeśli tak, to jakim cudem bukmacher przy 61-70 minutach nadal dawał wysoki kurs 1.6, jak widać na Twoim screenshocie?