Wyzwaniem jest zapisanie się do Dhamma Pallava w Dziadowicach? Mam plan wybrać się jesienią, ale dzisiaj wszedłem na stronkę, aby wybrać precyzyjną datę. Akurat wczoraj otwarto zapisy na początek września i już brak miejsc dla nowych uczniów. Wołam @jegertilbake, bo byłeś kilkukrotnie chyba i może coś doradzisz.
@jegertilbake: dzieki za protipy. mi na co dzien medytacja, czy w ogóle trening uważności w pociągu/ w kolejce do kasy/ na przerwie w robocie (Zamiast scrollowania) to serio wymierne korzyści. kiedys dezawuowałem - siedzenie se w ciszy i tyle.
a co do wyjazdu to traktuje to troche dokładniei tak jak napisałeś, próbę detoksu od elektroniki, ale tez troche od roboty, myślenia o niej, o swoich hobby itp. to taki skok
Za każdym razem słysząc ten kawałek, mam w głowie wspomnienia o moim najlepszym kumplu z czasów dzieciństwa i okresu nastoletniego. Byliśmy bardzo zżyci, te wspólne przygody na wsi w erze sprzed telefonów (w gimnazjum mieliśmy te same Nokie N73...). Chodziliśmy do różnych szkół, ale mieszkaliśmy w sąsiednich wsiach (5km dystansu). Braterka krwi, którą do dziś pamiętam, a opisując najlepszego przyjaciela w szkole, zawsze opisywałem go. Spotykaliśmy się także na czwartkach lekkoatletycznych -
Jeśli w tym roku, podczas eskapad rowerowych będzie mi dane usłyszeć kolejny raz na żywo to, co przedstawia filmik to będę szczerze szczęśliwy. Nie wczasy za granicą all inclusive, nie letnie koncerty ulubionych artystów, nie wolne 2 tygodnie od roboty - chociaż wszystkie te rzeczy też są przecież fajne.
Kiedyś za dzieciaka podczas wakacji u dziadków to kilka razy dziennie grała ta melodia. Łezka się w oku się kręci, tamtych ludzi już
@Bercikowsky: @Polnischefuhrer dzięki chuopy, zatem jutro mam misję. Jeżeli nie będzie działał automat to worek z tymi butelkami zostawie obok automatu, może jakiś menel chociaż skorzysta, skoro cichemu, miłemu i skromnemu zawsze wiatr w oczy.
@Czosnkov: staram się o tym myśleć, BMI nie jest złe, ale czasami mam takie zrąbane wrażenie, że to też ucieczka w innej formie, śledzenie jakichś statystyk i liczb. Choć czasami serce mi się radowało, ale i tak samotnie z reguły uprawiam sport, bo koledzy albo zajęci albo odmawiają poznawając moje sportowe zacięcie
@KosmicznyBarszcz: czyli z wiekiem odpuscilaś? Ja też się cieszę, gdy finalizuje w robocie różne rzeczy i autonakrecam się, tylko wracam do pustego otoczenia i zastanawiam się, jakie to ma przeznaczenie, jaki sens, jaką wartość, oprócz spełniania celów firmy i jakichś kamieni milowych...
@remlezar: @Warszawrski_przegryw_ok_oski możemy mieć nadzieje w technologii, może coś z tego będzie mógłbyś zapłacić subskrypcje i byś miał przyjaciółkę, albo byś ogarnął jakąś spiraconą wersję i jedyny dostępny język to ruski...
#medytacja
źródło: image
Pobierza co do wyjazdu to traktuje to troche dokładniei tak jak napisałeś, próbę detoksu od elektroniki, ale tez troche od roboty, myślenia o niej, o swoich hobby itp. to taki skok