@grap32: wrzucasz butelki i puszki (nie zgniecione) a automat wypluwa ci paragon za który możesz coś kupić w sklepie lub wziąć gotówkę przy kasie. System był już wprowadzany w zeszłym roku ale było bardzo mało automatów. W Lidlu i chyba w Aldi z tego co słyszałem to te butelki bez kaucji też przyjmuje automat tyle, że za 10 groszy.
@grap32: rel, teraz juz nie tak bardzo jak kiedyś, ale praca jest jedynym w czym jestem naprawdę dobra, i jedynym co daje mi realną satysfakcję w życiu.
jakby mi ktoś nastoletniej mnie powiedział że czeka mnie pracoholizm to bym wybuchła takim śmiechem że śmiałabym się do dzisiaj
@grap32: Płaczę w poduszkę, że to tylko moje urojenia. Bolą takie obrazki. Widok ładnej dziewczyny jest jak strzał mokrą szmatą w pysk. Nie dla chłopa.
chciałbym odswieżyć sufit w kuchni i pomalować go na biało (taki jest też jego obecny kolor, ale przez lata troche juz sie przybrudził). 1. czy da się to ogarnąć w taki sposób, aby zminimalizować chlapanie? pędzlem przy krawędziach, a tak to machnąć wałkiem? 2. wcześniej przemyć całą powierzchnię szmatką, wodą z mydlem, a następnie odczekać do wyschnięcia? 3. kuchnia to 2mX3m (ehh) ile farby kupić i ile warstw wg was dac? 4.
@grap32: Odnośnie chlapania, to kup sobie taką taśmę z folią plus zwykłą folię na podłogę. Mało stracisz czasu, mały to jest koszt, a jak się luksusowo będzie pracowało. Farba oprócz chlapania może Ci się też przsecież gdzieś rozlać podczas malowania, różnie bywa.
@grap32: No i zajebiście masz. Ja bym chciał mieć taki weekend a będę musiał smalltalki uskuteczniać caly weekend z rodzicami kobiety mojej i znajomymi. Wolałbym sam siedzieć i grać w Gothica w domu