Powiem Wam krotkie #truestory o urzedzie pracy w #niemcy - ostatnio rozmawialem na ten temat ze znajomym Wlochem, ktory przyjechal tu bez znajomosci jezyka. Oczywiscie dostal socjal, ale nie o to chodzi - wyslali go na oplacone kursy jezykowe (a1, a2, b1, b2, c1) - wszystko ukonczyl, mowi bardzo dobrze bo kupe czasu poswiecil rowniez na nauke we wlasnym zakresie.
Pozniej wyslali go na kurs "orientacyjny", gdzie mial
@eryk-gaw: sam jestem takim samym podatnikiem jak inni, ale jakos mi to nie przeszkadza - kraj na to stac, ale rozumiem ze bylbys bardziej zadowolony gdyby te pieniadze zostaly zaoszczedzone a ludzie zyli w lepiankach i brali zasilki, zamiast za pare lat pracowac na pkb - jesli wprowadzenie takiej osoby na rynek pracy kosztuje 20-30k eur, to jest to jego przyszla roczna pensja brutto - jak popracuje do emerytury zamiast
@bazingaxl: tutaj akurat prace typu magazyn czy produkcja tez dostaniesz od reki, ale sa plusy ujemne i dodatnie, jak wszedzie ;) ja nie lubie UK ze wzgledu na klimat, mieszkalem kiedys na studiach w Szkocji pare miesiecy i wystarczy. W domu w PL nie bylem ponad dwa lata, ale typ emigranta-zarobkowicza o ktorym mowisz pewnie faktycznie bedzie mial lepiej w UK ;)
Pozniej wyslali go na kurs "orientacyjny", gdzie mial