Biłem się z myślami dwa dni, czy to tu dodawać, ale chyba warto.
TLDR: prywatni ludzie przez kilkanaście godzin ratowali „orła” bielika, a potem ich zasługi przypisały sobie instytucje xD
Dobra, od początku.
Jest
TLDR: prywatni ludzie przez kilkanaście godzin ratowali „orła” bielika, a potem ich zasługi przypisały sobie instytucje xD
Dobra, od początku.
Jest




Pan Jerzy, czyli SZEF, prowadzi Bar Szaszłyczek od kilkudziesięciu lat. W menu: typowe przydrożne jedzenie, żurek, grochówka, schabowy z frytkami, no i oczywiście, jak nazwa baru wskazuje - szaszłyki. Ceny niskie - kawa za szóstkę, kiełba z grilla za 12 zł, zupa od 6 (barszcz) do 15
źródło: 4246c
PobierzPoza tym to