@tpleszczu: kurła panie od razu czujnik czadu kup i pamiętaj że jak w piecyku jest rozpalone to lekko musisz mieć uchylone drzwi albo okno, żeby ci spalin spowrotem nie zassało. Już kiedyś narobiłem bigosu :)
@winsxspl chałwa - niski koszt bo 2,50. Długi termin przydatności. Nie roztopi się jak czekolada. Ogólnodostępna i sycąca 4 szt wystarcza dla dorosłego chłopa na cały dzień. Dołącz jeszcze słonecznik łuskany i mleko kandyzowane w tubce (dziecko nie odmówi). Na wszystkie żarcia wojskowe itp to raczej szkoda kasy. Korzystałem już nie raz z takiego zestawu w korku na autostradzie
W celu propagowania lotnictwa, w celu przelatania odpowiedniej liczby godzin, celu żeby ludzie wiedzieli na co idą ich pieniądze i na zwiększenie morale wśród społeczeństwa. W celu przećwiczenia akcji ratowniczych...
Naprawdę się zastanawiam, co mają w głowie ludzie, którzy na poważnie wierzą w teorie spiskowe o tym, że nikt na księżycu nie był, nikt w kosmosie nie był, itd. Oni uważają, że każde supermocarstwo/mocarstwo świata kolektywnie od kilkudziesięciu lat oszukuje społeczeństwo, rozumiecie to? xD Tysiące naukowców, peacownikow którzy robili coś przy tych akcjach trzymają mordy na kłódkę. Coś niesamowitego.
Chatgpt: Weźmy choćby to lądowanie na Księżycu – żeby to wszystko sfabrykować, trzeba
#edc #noze #survival W codziennym ekwipunku EDC miejskim co lepiej się przyda? Mutlitool do 250 zł czy scyzoryk do 200 zł. Mówimy o narzędziach o podstawowym rozmiarze
Szukam saperki, najlepiej składanej. Zastosowania: do samochodu, jako awaryjna łopata (np. do wykopania się ze śniegu), na biwaki, do kopania okopu, jak już amerykańskie wojska nadejdą ze wschodu. Im bardziej wytrzymała i uniwersalna, tym lepiej. Oczywiście szukam czegoś z optymalną relacją cena-jakość. Najpierw chciałem kupić coś za lekko ponad stówę, ale w komentarzach trafiłem na informacje, że miękka stal i się wygina, więc teraz wołam o pomoc militarnych mirków.
@the_good_guy agencja mienia wojskowego - poszukaj najbliżej ciebie. W Lublinie widziałem saperki za 50 albo 60 złotych. Podejrzewam że po naostrzeniu dałoby się rąbać drzewo :)
@adk jednego numeru telefonu nie znasz na pamięć? Jak złamiesz nogę podczas biegania to jak wezwiesz karetkę? A dodaj sobie jeszcze te dwie sytuacje razem. Łamiesz nogę i gubisz klucze. A telefon w domu...
Aby dodzwonić się do rodziny lub znajomych w większości wypadków wystarczy Facebook z czyjegoś konta i wiadomość lub połączenie głosowe.
@Rad-X jak do auta to chałwa, orzeszki, słonecznik i mleko kandyzowane w tubce. Schować sobie w kole zapasowym w lecie (chłodno). Korzystałem jak z małym dzieckiem utknąłem na ekspresowce w święta w korku drogowym na dwie godziny
Wjeżdżam na nowo w temat rod. Jest kilka działek w cenie formalności z zarządem, niestety większość to mini dżungla. Orientuje sie ktos czy swoimi siłami bede w stanie powoli doprowadzić to do używalności? Nie mam parcia zeby wszystko zrobić do zimy i byc gotowy na przyszły rok, raczej spokojnie dłubać sobie, ulepszać i przygotowywać. Domyślam sie, ze jak sama wycinka pojdzie szybko, tak najgorsza jest sprawa korzeni.
@Ularadarowiec ja mam. Poszukaj sobie płyt warstwowych na olx w pobliżu. Poskrecaj do kupy i tak wychodzi najtaniej, ewentualnie jakiś używany kiosk ewentualnie kontener budowlany
Aby pozbyć się pieńka po ściętym drzewie nawierciłem dziury wiertłem o średnicy 17mm na długość ok. 10-15cm. Wsypałem do tych nawierconych dziur preparat który przyspiesza kompostowanie. Myślicie, że to coś da? #ogrodnictwo #dzialka #rod #ogrod
@sopride miałem dużo korzeni na działce po dosyć wyrośniętej leszczynie. Pan z minikoparka załatwił sprawę w godzine:) to nie jest aż tak drogie. Ja płaciłem 100 za dojazd i 130zl za godzinę pracy
Z całej tej akcji w #krakow zastanawia mnie jedno, jaki czas musi minąć po potraktowaniu drugiej osoby gazem by ta osoba przestała być zagrożeniem? Troche mnie zdziwiło że został tu użyty pewnie dosyć mocny gaz (wnioskuje po dużej smudze) a koleś w białej koszulce dalej jest w stanie się bić. Sam do samoobrony używam małego, śmiesznego Sabre Red, ale nie wiem czy przy konfrontacji z jakimś agresorem taki gaz nic
@proxd kiedyś testowałem na sobie gaz żelowy sabre Red o ile dobrze pamiętam, tylko taki w mniejszym pojemniku jak brelok. Poprosiłem aby wycelowali gazem żelowym w okolice oczu, zadziałał dopiero za około 2 minuty w momencie gdy chciałem to zmyć wodą (błąd,bo wtarłem i dopiero zaczął działać). Około godzina z bólem przy wannie i przepłukiwania oczu mlekiem. Następny gaz który kupiłem to tzw stożek. Nie testowałem jeszcze na sobie ale znajomy
#autobus #prl #kiedystobylo
źródło: autobusprl
Pobierz