Musk obiecał, że jego Departament Efektywności Rządowej (DOGE) zrewolucjonizuje amerykańskie finanse publiczne, eliminując miliardy dolarów „zmarnowanych” środków. Zamiast tego jego zespół zaprezentował światu niechlujne, pełne błędów szacunki, które więcej mają wspólnego z amatorskim arkuszem kalkulacyjnym niż rzetelną analizą budżetową. Dwa przypadki najlepiej ilustrują skalę niekompetencji i manipulacji: fałszywe oszczędności rzędu 8 miliardów dolarów oraz absurdalne oskarżenia o miliony zmarłych rzekomo pobierających świadczenia Social Security.
Największa pozycja na stronie internetowej DOGE, przedstawiającej rzekome oszczędności
@galicjanin mój ojciec jest lokalnym działaczem PiSu, przez długi czas był w radzie powiatu,.właśnie z tego ugrupowania. Do dziś nie wie jak nazywa się kandydat PiSu na tegoroczne wybory xD
@Kulek1981 ostatnio też chłop przed drzwiami sklepu, gdzie robię, stanął. Ale dosłownie wjechał pod same drzwi i poszedł do sklepu obok. To gonię gościa i mówię żeby przestawił samochód, bo tymi drzwiami towar wydajemy i jak nie chce mieć zarysowanego auta to niech przestawi.
A chłop do mnie, że przecież nie ma zakazu. To odpowiedziałem że na sklep niech jeszcze wjedzie bo też zakazu nie ma.
@markhausen Wiem że pewien producent osprzętu elektrycznego stosował podobne rozwiązania. Zapraszał np. przedstawiciela handlowego "na rozmowę" do biura na Ślunsku, po czym informował że już nie będzie dla nich pracować i uprzejmie prosi się go o oddanie auta i rzeczy służbowych. I porem taki gość musiał na własną rękę dostać się do no. Trójmiasta bo z tamtąd pochodził.
@eugeniusz_geniusz Byłem ostatnio na występie, właśnie w przedszkolu i mimo że stała tam kamera i jedna z przedszkolanek nagrywała nią cały występ (potem udostępniają to nagranie na grupie przedszkolnej) to i tak większość musiało te swoje łapska z telefonami wyciągać.
o zarażeniu przez ukąszenie zombie, dni Anling są policzone. Musi teraz walczyć, aby przeżyć, nie tylko dla siebie, ale również dla swego synka, Cody'ego. Rób wszystko, aby Cody przeżył w tym opanowanym przez zombie świecie, broniąc go, szukając bezpiecznego schronienia i ucząc go cennych umiejętności.
@NapoleonV kiedyś kupowałem na hurtowni kawę. Chciałem taką 3w1 w tych małych saszetkach a Pan na magazynie zaczął mi wydawać taką normalną Nescafe w słoikach. Początkowo nic nie mówiłem bo myślałem że to dla kobiety co stała przed mną, ale jak już się zorientowałem że to jednak dla mnie szykuje to mu powiedziałem i wydał mi taką jak kupiłem. W domu ojciec stwierdził żem debil i trzea było brać. A potem
Największa pozycja na stronie internetowej DOGE, przedstawiającej rzekome oszczędności