Przeglądam sobie oświadczenia majątkowe z listy najbiedniejszych wsi/powiatów tak lecę po kolei.
K---a jak się dziady przyssają do koryta tak w pipidówach 5k mieszkańców skarbnik ma 350k brutto, dopłaty rolne, i c--j wie co jeszcze. Co najlepsze nikt tego nie sprawdza, w sensie na bipie np liczba odtworzeń lub pobrań danego pliku wynosi często kilkanaście razy, ba często to jest ukryte by tego łatwo nie znaleźć.
A potem człowiek patrzy i sikorski ma 9.5
K---a jak się dziady przyssają do koryta tak w pipidówach 5k mieszkańców skarbnik ma 350k brutto, dopłaty rolne, i c--j wie co jeszcze. Co najlepsze nikt tego nie sprawdza, w sensie na bipie np liczba odtworzeń lub pobrań danego pliku wynosi często kilkanaście razy, ba często to jest ukryte by tego łatwo nie znaleźć.
A potem człowiek patrzy i sikorski ma 9.5





































To tak do wpisu @Yuri_Yslin możesz się zdziwić jak popatrzysz na bipy bardzo małych miejscowości na oświadczenia majątkowe (to moja taka mała zabawa, co jakiś czas szukam sobie miejscowości po google maps lub patrzę na zestawienia najbiedniejszych i patrzę ile zarabiają tam władze.
Ludzie uczą się, studiują, ciężko pracują. I mają te 5-10k (inżynier w PL dla polskiej firmy)