@teddyef: zajebiste, miałem przed oczami ten film jak to czytałem, wszystko w ciemnych, burych kolorach. Jakubik w granatowym dresie z dwoma białymi paskami.
Niesamowitym przykładem syndromu sztokholmskiego są dla mnie osoby postronne broniące astronomicznych zarobków lekarzy z NFZ, typu Aneta lat 40 kasjerka na minimalnej lub Mariusz lat 47 pracownik serwisu samochodowego. Liczne głosy od tych ludzi - "Trzeba było się uczyć", "Oni ciężko się uczyli przez 6 lat na studiach, zarobki 100k im się po prostu należą". Zupełnie jakby inni ludzie potrzebni gospodarce nie musieli się uczyć czy równie ciężko albo i ciężej pracować,
@Adolf_HODLer: xdd kolejny libek broniący klasy wyzyskującej no ja nie mogę na stażu masz ponad 7k brutto. to jest więcej niż kasjerka, to jest więcej niż 99% innych studentów na jakimkolwiek stażu, a przypomnę, że na staże po innych kierunkach to trzeba się wgl DOSTAĆ, a po lekarskim masz go gwarantowanego i to za niemałe pieniądze jak za STAŻ. 5 lat specjalizacji.. no albo i nie bo jak nie idziesz
@mlody_sarmata_: to pół biedy, ludzie jeszcze wspierali biedną gastro XD nawet kupowali posiłki a nie zamawiali, żeby wesprzeć pana Janusza. A dziś pan Janusz odwdzięczył się, 18pln za kawę i 60 PLN za pizzę 32cm xd
@ATAT-2: Ostatnio u Konfitury był jakiś janusz, który zawzięcie tłumaczył, że lepiej stawać na trawie, bo "po co płacić 3 zł za parking, ludzi na to nie stać itd. itp."
Ostatnio u Konfitury był jakiś janusz, który zawzięcie tłumaczył, że lepiej stawać na trawie, bo "po co płacić 3 zł za parking, ludzi na to nie stać itd. itp."
Oglądałbym :D