Twoja córka nie jest taka całkiem doskonała Nigdy nią nie była, chociaż czasem sie starała (hahahahaha) Pamiętam jeszcze kiedyś, dawno w podstawówce Odbierala kabla pod ławką na klasówce .....
W sumie to chciałbym rozpocząć taka dyskusję. Czy ktoś oprócz mnie zauważył, że ostatnie wynalazki arabskie zwiększyły naprawdę jakość? Jak słyszałem jeszcze rok temu "arab klon" to miałem w głowie jakieś okropne ścierwo z tą arabska śmierdząca bazą. Jednak ostatnio to co ostatnio wychodzi to jest naprawdę poezja w dobrej cenie XD wyśmiejcie mnie, ale kupiłem sobie Al Wataniah Kayaan Classic i dla mnie to jest równy w 100%
Gdybym #150perfum robił dziś to oceny za zapach by wyglądały inaczej. Przez te dwa lata gust mi się trochę zmienił. Jedne zyskały, inne straciły. Wklejam liste i tam gdzie nastąpiła zmiana to dałem pogrubienie. Stara ocena po lewej, nowa po prawej.
1 Oscar de la Renta Pour Lui (1980) 9,0 - 9,0 2 Adnan B. Ambre Noir 9,5 - 8,0
@newton82: musisz wziąć pod uwagę, że każdy ranking jest subiektywny. Oczywiscie uomo to nie są wybitne perfumy ale doktor może je kocha z jakiegoś powodu (⌐͡■͜ʖ͡■) np. dobrze mu sie kojarzą i przez to są dyszką a nie 8.0
Amouage Interlude to są nadperfumy. Wiem, ze na Wykopie jak w lesie trochę, każdy by do klubów się psikał Ultra Malem, Afnanami albo Erosem, ale polecam sobie z-----ć Interludzika. Nie chodzi mi nawet o ich moc ale to jak wyjątkowo pachną na tle tego całego ulepstwa i potu unoszącego się nad parkietem.
@dr_love: Ludzi bezmyślnie kupujących wszystko, co przewinie się przez ten tag i wierzących w magiczny podryw zawczasu przestrzegam, że arabskie klony Interlude to uj a nie Interlude, xD
@saviola7: No jasne, po prostu w innym wypadku grozi mi śmierć głodowa i bezdomność. Nikt mnie nie zmusza poza życiem ( ͡°͜ʖ͡°) lubię czytać takie gówniane wypowiedzi które nic nie wnoszą.
Inni tak żyją i są zadowoleni, tylko tobie to przeszkadza
@Wiskoler_double: Błąd, nikomu to nie pasuje. Owszem, da się z tym pogodzić i prowadzić "normalne" życie, ale to tak samo jak da się prowadzić normalne życie mając jakąś chorobę przewlekłą, kalectwo czy raka. Niby po jakimś czasie przestaje się narzekać ale nie jest to wymarzona sytuacja. Jeśli lubi się swoją pracę to nie aż taki duży problem ale w innym
Twoja córka nie jest taka całkiem doskonała
Nigdy nią nie była, chociaż czasem sie starała (hahahahaha)
Pamiętam jeszcze kiedyś, dawno w podstawówce
Odbierala kabla pod ławką na klasówce .....