Dywidendy to jest jakiś relikt przeszłości, czy skąd sie bierze ich fenomen? Pytam poważnie bo widze te nagłówki o tym ile to procent dywidendy wyplaci firma X, może 6% albo i 7%, tak jakby to miało jakiekolwiek znaczenie i nie czaje totalnie. Może kiedyś dużo ciężej było sprzedać samemu akcje, stąd dywidenda była takim wow¯\(ツ)/¯ #gielda
@Jestem_robotem123: akcje u swoich podstaw (z pominięciem kwestii stricte właścicielskich, nie dostępnych dla ulicy) miały umożliwić partycypowanie w wynikach finansowych w zamian za kapitał. Generalnie tylko dzięki dywidendzie (jeśli nie tej wypłaconej) akcje mają jakąkolwiek wartość poza spekulacją - czyli jeśli spółka nie wypłaca dywidendy to z zamysłu powinna te środki tak zainwestować, żeby w przyszłości wypłacić ją większą. W dzisiejszych czasach to zanikło, bo handel jest prosty i spekuła
Najbardziej gnije z tego, że się tak obsrali narracją o dopłatach dla deweloperów i wywalili ich z programu - ale uzależnienie od pompowania betonu jest tak mocne, że i tak muszą coś przepychać.
Podsumowując, program wygląda jak próba pompowania powiatowych, gdzie i tak pierwotny jest średnio atrakcyjny a ceny mieszczą się w limitach, podobnie zarobki to taki Konin tier wg. progów xD
@picasssss1: całkiem dobry wywiad, w ciągu nie całych 2h Wielgucki pokazał, że: nie rozumie wyroków sądów, nie umie czytać sprawozdań finansowych, nie rozumie jak funkcjonują firmy podwykonawcze oraz fundacje. A to wszystko po latach chadzania za Owsiakiem po sądach xD
Badanie dla 30+ latków. Ile zarabiacie łącznie z partnerem, netto, przed wszelkimi kosztami zwiazanymi z budzetem domowym/ratami itd.? #praca #zarobki #nieruchomosci
@KOLEGAMAMY: pytanie jest o netto, żeby wyciągnąć 30k netto, potrzebujesz 2 osób zarabiający ok. 22k brutto - i tu tylko przypomnę, że barierą do wejścia do top 10% jest 13k brutto
@Vexo0: kataster w zamian za obniżenie stawki drugiego progu podatkowego (pierwszy już jest relatywnie niski). Dla rządu dobrze bo motywuje do większej konsumpcji i likwiduje szklany sufit zarobków gdzie ludzie muszą s--------c na b2b żeby sensownie zarabiać tracąc przy tym stabilność. Dodać do tego sensowne opodatkowanie najmu
Cichaczem i bez fanfarów w wykazie prac Ministerstwa Rozwoju pojawił się "projekt ustawy o rozwiązaniach służących zwiększeniu dostępności gruntów pod budownictwo mieszkaniowe".
Jestem w 100% pewien, że znajdziemy tam jakieś "lub czasopisma" pozwalające konkretnym misiom położyć łapę na konkretnych działeczkach państwowych a także must have czyli zniesienie minimów miejsc parkingowych XD
#nieruchomosci #polityka #pieniadze #4konserwy #neuropa Ale co wy się cieszycie z dymisji Tomczaka? Wiceminister nic nie może. To są zwykłe słupy. On był tylko słupem do wypełnienia stołków dla koalicjantów. On nie podejmuje żadnych decyzji. Wszystko idzie przez Ministra i Donalda.
@Lord_Apatii_i_Depresji: chodzi o uczynienie kredo 0% tak toksycznym, żeby nikt nie próbował się tego podjąć, zrobienie z MRiT czegoś na kształt MZ gdzie każdy poseł będzie obsrany brać tekę
@mk321: miałem dokładnie takie same odczucia za nim zacząłem pracować w obszarze z księgowością związanym, teraz ciężko mi sobie wyobrazić realne zastąpienie księgowych. Narzędzia wspomagające pewnie mogłyby spowodować redukcje, ale problem pojawia się na wyższych stanowiskach, jak nie będzie księgowych to i nie będzie głównych księgowych a tych AI jeszcze długo nie zastąpi
@TomSz: ale automatycznie księgowane faktury to już są i to od spokojnie 20 lat, tutaj się rozwodzi o odpisy, rezerwy, przejęcia i inne kwestie które nawet przepisach często nie są oczywiste
@TomSz: rachunkowość to żywy organizm, odchodzi się co raz bardziej od oczywistych cyfr a wchodzi co raz głębiej w obszary które kiedy uznawane byłyby raczej za domenę finansów, w praktyce każdy kolejny MSSF to kolejne fale pracy i konieczność zatrudnienia (albo dociążenia już pracujących co jest częstsze). Generalnie z pewną redukcją się zgadzam - pewnie nastąpi, ale wątpię, że w takiej skali. Na chwilę obecną to działy księgowe i około
#mecz