#tenis czemu w sumie jak z serwisu piłka dotknie siatki, ale poleci dalej to jest powtórka? przecież to właśnie powinno być bonusowo punktowane zagranie xd
Inicjatywa spoko ale ktoś sprawdził tą fundację? Ilu mają podopiecznych itp bo ludzie wpłacają aby pomóc wszystkim a zaraz się okaże że fundacja ma 10 podopiecznych no i czy prezes tej fundacji był na livie i opowiadał co zrobili już oraz co planują? Bo zaraz się okaże że to kolega Bedosa ten wpłacił milion zł aby nakręcić spiralę a wyciagnie od kolegi 10mln.
@Lilac: w sumie to sprawdzałem, ale prawdą jest że sprawozdania fundacji w Polsce są umiarkowanie treściwe. Opublikowane są dane za 2024, mieli ponad 600 podopiecznych. Zatrudnionych osób jest 10 osób, średnia pensja w okolicach minimalnej, dodatkowo 20 zleceniowek ale nie na jakieś wybitne kwoty. Najwyższe miesięczne wynagrodzenie prezesa 22k - nie najlepiej, ale też nie oburzająco, skala działalności spółki jest spora. Dodatkowo problemem jest jej działalność, WOŚP jest prosty do
@domeal: podsumowując, nie śmierdzi to jakoś wybitnie, ale nie ma co się spodziewać, że będzie miała efektywność porównywalną z WOŚP czy Caritas. Z uwagi na skalę akcji pewnie przygarnie ich pro bono jakiś poważniejszy audytor, trzeba zerknąć za rok jak będzie wyglądało sprawko.
@Kielek96: Granie na kilku fortepianach ma tę wadę, że jeśli część z nich jest źle nastrojona to na koniec dnia sam tracisz wyczucie jak powinny brzmieć.
Dywidendy to jest jakiś relikt przeszłości, czy skąd sie bierze ich fenomen? Pytam poważnie bo widze te nagłówki o tym ile to procent dywidendy wyplaci firma X, może 6% albo i 7%, tak jakby to miało jakiekolwiek znaczenie i nie czaje totalnie. Może kiedyś dużo ciężej było sprzedać samemu akcje, stąd dywidenda była takim wow¯\(ツ)/¯ #gielda
@Jestem_robotem123: akcje u swoich podstaw (z pominięciem kwestii stricte właścicielskich, nie dostępnych dla ulicy) miały umożliwić partycypowanie w wynikach finansowych w zamian za kapitał. Generalnie tylko dzięki dywidendzie (jeśli nie tej wypłaconej) akcje mają jakąkolwiek wartość poza spekulacją - czyli jeśli spółka nie wypłaca dywidendy to z zamysłu powinna te środki tak zainwestować, żeby w przyszłości wypłacić ją większą. W dzisiejszych czasach to zanikło, bo handel jest prosty i spekuła
Najbardziej gnije z tego, że się tak obsrali narracją o dopłatach dla deweloperów i wywalili ich z programu - ale uzależnienie od pompowania betonu jest tak mocne, że i tak muszą coś przepychać.
Podsumowując, program wygląda jak próba pompowania powiatowych, gdzie i tak pierwotny jest średnio atrakcyjny a ceny mieszczą się w limitach, podobnie zarobki to taki Konin tier wg. progów xD
@picasssss1: całkiem dobry wywiad, w ciągu nie całych 2h Wielgucki pokazał, że: nie rozumie wyroków sądów, nie umie czytać sprawozdań finansowych, nie rozumie jak funkcjonują firmy podwykonawcze oraz fundacje. A to wszystko po latach chadzania za Owsiakiem po sądach xD