Oto moje cele na ten 2020 rok: - odłożyć na koncie 30k (cholernie ciężko bo jestem zwykłym szarakiem a nie #programista15k) - minus co najmniej 20kg zbędnego balastu noszonego na sobie - język angielski B2/C1 - pomyśleć nad przebranżowieniem się - 500km
"Cza" by ten 2019 rok podsumować... "A więc". 27 tys. km, to akurat, żeby spełnić coroczny plan minimum, czyli 25kkm. To też 7 rok z rzędu z codziennym rowerkiem lub bieganiem i nawet udało się przez te 7 lat nie opuścić żadnego dnia. 2020 będzie przestępny, to będzie trudniej! Po zaliczeniu wszystkich 2479 gmin pojawił się w mojej głowie mem z Kermitem, więc pewnie wypadałoby zacząć Europę. I tak dzięki
@Neaopoliti: quality i detailed, czyli jak można się było domyślać atencji niewiele dostałeś.
P---o oczywiście nie rzucę, ani nie zacznę n---------ć żelastwa ale w ciekawy sposób opisałeś mindfullness. Może pomogłoby mi z bezsennością, bo stresu za dużo w życiu nie mam.
To już dziś jest ten dzień. Czekałem cały rok. Dokładnie 30 grudnia, jak co roku, @Hannahalla zada na Mirko pytanie jakie macie plany na sylwestra xD A wtedy ja, jak co roku, wrzucę jej screena z tym samym zapytaniem sprzed roku, a także dwóch lat. Na każdym będzie ta sama odpowiedz, która odpisuję jej od 2 lat. To moja prywatna Hannahallowa Incepcja xD Wait4it #heheszki #sylwesterzwykopem
U mnie w domu bigos zawsze robił ojciec, i tak samo ja kontynuuję tradycję. Wczoraj jakiś Mirek jak wrzuciłem zdjęcie, że gotuję bigos skomentował, że polackie-cebulackie żarcie. Tak więc oto drodzy Mirkowie i Mirabelki przedstawiam: 15 KILO BIGOSU I 5 KILOGRAMÓW POLACKIEJ CEBULACKIEJ KRÓLOWEJ SAŁATEK! I tak, to miska na pranie bo w zwykłej bym nie umieszał. Wołam @Hannahalla jako wykopowego eksperta od szamki czy żarełko wygląda prawilnie( ͡°͜
Mircy i Mirabelki, jest taka sprawa, że poszukuję kogoś kto ma na nazwisko "Czwartek". Otóż już tłumaczę po co i dlaczego!
Mój rozowypasek ostatnio miał strasznie ciężki dzień. Krótko mówiąc, co się mogło nie udać, to się nie udało. Było to w ostatni czwartek. W ramach poprawiania humoru zacząłem żartować, że jeżeli chce, to sobie przeprowadzę poważną rozmowę z tym "czwartkiem", i jeszcze przeprosi za swoje zachowanie. Różowy stwierdził, że chciałaby to zobaczyć.
@acidd: Mój syn jest niemożliwy , mówi do mnie , będziemy jeść picce ? Bo tata robi :) ja ze tak. Poszedł do Rafała i mówi wujo checsz jednom picce ? On ze tak alan na to Aha wszyscy jemy picce ;) poczym poszedł do kuchni wziął w reke rękawiczkę silikonowa daje krzyskowi i mówi masz tata załóż bo siii jest ;) hehehe ( dmuchaj chce kawałek , mniam mniam