Przechodziłem przez jezdnię w strefie zamieszkania. Samochód jadący grubo ponad limit (pewnie z 50 km/h) zahamował z piskiem opon i kierowca zaczął do mnie mordę wydzierać, że mam się wynosić z ulicy na przejście dla pieszych. Pytam "jakie przejście?" a on wskazuje próg zwalniający (taki poszerzany) i mówi, że to jest przejście dla pieszych xDDDDDD. Dyplomatycznie wyraziłem wątpliwość co do kompetencji osoby, która zaliczyła mu egzamin na prawo jazdy i odjechał. Robię
@cwlmod: przyzwyczajony byłem do normalnego tempo utrzymującego stałą prędkość. ACC to jakaś padaka, co 20s na autostradzie wyhamowuje mnie do 70/100, bo system wykrył "ograniczenie". Przecież to chore i stwarzające zagrożenie. O komforcie jazdy nawet nie mówię, bo tylko frustracja w człowieku narasta.
@Mesmeryzowany: wystarczy się nauczyć łazić przez drogę I nikt nie będzie cię przejeżdżał ( ͡°͜ʖ͡°) Większość tego nie potrafi, taka prawda. Ja nie obawiam się lecacych po 150 nocą w zabudowanym. Widzę, słyszę, myślę. To czy będzie leciał 150, czy 50 - jakie to ma znaczenie? Prędkość I odległości doskonale umiem ocenić w każdej sytuacji. Od zawsze biorę swój los w swoje ręce, a
Kilkanaście tygodni temu Robert Buczyński pseudonim Buczooo postanowił pokazać koledze jak potrafi jeździć z szaleńczymi prędkościami po Warszawie. Obaj mężczyźni wysiedli do samochodu i w normalnym ruchu ulicznym zaczęli jeździć z ogromnymi prędkościami, gwałtownie przyspieszając i hamując.
Ktoś z mieszkańców zadzwonił po policję, która faktycznie przyjechała na sygnale i zatrzymała szalejącego zabójcę drogowego.
Czyli policja po prostu odwróciła się od obywateli i takich jak ten i Sebuś z Emiratów chroni i się z nimi ściga po drogach publicznych pomiędzy normalnymi ludźmi. xD To już jakaś Ukraina jest przecież tutaj.
@ArchDelux: nie ma to jak na podstawie 1 przypadku, oceniać całą resztę..
Z ostatnich 3 zatrudnionych barmanów/barmanek jeden okazal się złodziejem, jeden alkoholikiem, a jedna n--------a. Czy jestem zdziwiony? Nie. Czy będzie lepiej na rynku pracy? Nie. Ogólnie gastronomia to patologia, praca za najniższą krajową, więc nie ma co za dużo oczekiwać. #pracbaza
@kogut_20: jeszcze z 17 lat temu w mojej miejscowości turystycznej w górach (bardzo popularna), moje znajome dostawały 2 zeta /h, wiadomo inne czasy. Sam wtedy miałem 5 zeta na łapę tyle, że jako magazynier w markecie, nevermind. Obecnie - z tego co wiem, 5tkę netto wbijają na lajcie (w sezonie, po 12h, zapieprz itp), ale taka branża. Dla takich studentów/uczniów, gdzie jeszcze podatku bie płacą- dobra opcja.
@kogut_20: dlaczego "młodzi" maja mieć lepiej ( ͡°͜ʖ͡°) Żarty żartami, aczkolwiek dobrze znamy roszczeniowość co poniektórych w obecnych czasach. Sprawiedliwości nigdy nie było i nie będzie. Niektórzy dostają dobrą kasę za "nic nierobienie" (pół biedy jesli maja do tego odpowiednie kwalifikacje i chlonny rynek). Gorzej jak odbywa się to po znajomosci. Inni żyły sobiw wypruwają, aby związać koniec z końcem. Ale taki jest świat.
janusz potem dildosem wymachiwal i zielska i tak nie zlegalizowal xd
@SallySpectra: nieważne jak gadają- byle by gadali. On sobie dzięki temu fajne kontakty wyrobił i zobaczył 2 stronę od zaplecza. To dużo pomaga w biznesie. I to był jego główny cel. Dla mnie to postać nieszablonowa.
@tomwick55: szkoda mi Pana Janusza. Od ponad 2 lat śledziłem z czystą chęcią jego wpisy na fejsie. Te jego relacje z degustacji...mhmm. Bezpośredni, inteligentny, wprowadzał nutkę humoru w tym nudnym i skwaszonym społeczeństwie ( ͡°͜ʖ͡°) Widzę social media pokasowane.
szkoda, że zimna wygląda tak przez jeden dzień :( Później tylko błoto i szarość.
@Soczi: trzeba było zamieszkać w innym miejscu ( ͡°͜ʖ͡°) Na południu w górach zimy (pomimo, że nie takie jak kiedyś), ale te pół metra przynajmniej w dolinach co roku jest.
Ja to mam bardzo dobre połączenie: startuję w wyborach z Torunia, więc należy mi się dopłata do wynajmu, a do Torunia muszę jakoś dojechać, więc biorę kilometrówkę. Żona ma dom 30 minut od Sejmu, ale to inna gmina, więc też dostaje kasę na mieszkanie, a że nie ma tam PKSu, to też ma kilometrówkę, chociaż nie ma samochodu. Mieszkamy w Warszawie, ale niby tylko dla picu, żeby dzieci mogły chodzić do taniego
ANKIETA: Jest korek drogowy na pasie do jazdy prosto. Ty skręcasz w bok ale twój pas zaczyna się za kilka metrów. Czy odważysz się wykonać taki manewr?
@SzubiDubiDu: podwójna ciagla/pas wylaczony z ruchu - nie parzą. Pod prąd bym jechał, jeśli skręcam w lewo za te 200m, czy tam ileś. W innym wypadku - kiedy korek jest do lewoskrętu i blokują samochody pas do jazdy na wprost - wybiera się ich chodnikiem (połowa auta). Lub z naprzeciwka jest zator, samochody muszą ominąć jakąś przeszkodę, też normalna rzecz, że Ty jadący z naprzeciwka zjeżdżasz max do prawa, aby
Serio ludzie nie mają się czym zajmować, jeśli to urosło do rangi problemu narodowego.
@Ogau: od zawsze w tym pseudo kraju, gó..o tematyce urastały do rangi priorytetów- nic nowego. A internet i social media tymbardziej to podkręcają. Mnie to ani nie ziębi, ani nie grzeje. Będę chciał to kupię, nie to nie
@badreligion66: jak ktoś w 2024 dalej nie potrafi sam ocenić przeczytanych wysrywów w socialach to niech sobie panikuje ( ͡°͜ʖ͡°) Niektórzy całkiem stracili zdolności samodzielnego myślenia. Wiadomo, że takie info na gorąco bierze się z przymrużeniem oka, bo zawsze są przesadzone
@Khaine: jak się ciśnie do największych miast w tym kraju to tak jest. 300k za 50m z rynku wtórnego- to jest adekwatna cena, którą bym mógł dać. 15/20k - podziękuję:)
@Khaine: no to nie kupować i tyle. Nie każdy musi mieć własne m - i nigdy nie będzie miało tej możliwości 100% populacji bo to nie możliwe. Nigdzie na świecie tak nie ma.
@Khaine: no i dlaczego próbujesz przeznaczać fakty? Skupiacie się na tych mitycznych 20k/m w miastach jak wawa/Krk (tylko masochiści tam mieszkają). Mieszkam na Śląsku od paru lat - Katowicach. Na rynku wtórnym, na obrzeżach (oczywiście, że nie w centrum, to także dla masochistów) - spokojnie za 300k można dorwać 40-50m mieszkania. Zwykly singiel mający 5k na łapę spokojnie może kredyt na to dostać. Masz pracującą żonę?
@KRZYSZTOF_DZONG_UN: ja jestem prawakiem i jestem jak najbardziej za aborcją. Kto nie che i tak nie skorzysta - więc dlaczego ograniczać wybór pozostalym? Rentę socjalną bym podniósł, bo doskonale zdaję sprawę jak to jest opiekować się niepełnosprawnym dzieckiem wymagającym opieki 24h na dobę. Tutaj nawet nie trzeba nad tym dużo rozmyślać. W ogóle na temat kwestii światopoglądowych, politycy powinni zamilknąć.
KAŻDY powinien tak kończyć łamiacy prawo