Dla wuja gnębiącego mnie o maturę, ubiegły rok nie był udany. Najpierw umarł mu syn, a potem zalało całe mieszkanie.
Wiem, że się powtarzam, ale muszę raz jeszcze: życie jego syna było minimalnie lepsze od mojego. Jeśli pisze to osoba w takiej sytuacji jak moja, to już musi coś znaczyć. Dość powiedzieć, że przyjeżdżał na moje zadupie aż do czasu, kiedy miał ponad 20 lat. Przecież u nas nie było nawet toalety
W zasadzie nigdy nie wiem co mam napisac na koniec roku, wiec zazwyczaj unikam tego typu wpisów. Nic sie wiekszego w moim wypadku nie zmieniło w tym roku, ani na lepsze ani na gorsze, praca tam sama przyzwyczajenia te dobre jak i złe sinusoidalnie przychodza jak i odchodza.
Nie mam i nigdy nie miałem jakichs wiekszych postanowien noworocznych, jednak nie twierdze że jeżeli ktoś chce wywrócić swoje
Ciągle mi się robi żółto-brązowy język, nie wiem od czego, chyba od palenia papierosów, chociaż kiedyś też paliłem i nie miał takiego koloru. Schodzi tylko po długim, niewygodnym i bolesnym szczotkowaniu szczoteczką i pastą do zębów. Bolesne bo język drętwieje od długiego wytykania, a niewygodne ze względu na odruchy wymiotne. Najgorsze, że mogę jedynie go umyć do pewnej głębokości, a tam dalej praktycznie zawsze zostaje w tym nieestetycznym, chorobliwym
Amerykańska policja poszukuje 35-letniej Elleshii Seymour, mieszkanki stanu Utah, która została oskarżona o uprowadzenie czwórki swoich dzieci i ucieczkę do Europy. Kobieta miała uwierzyć, że do Salt Lake City zbliża się apokalipsa.
GUS podał kolejne fatalne dane o liczbie urodzeń. Polska się wyludnia, a politycy dwoją się i troją, szukając przyczyn (zwykle nie tam, gdzie trzeba). Zamiast słuchać ekspertów z TV, zapytajmy u źródła. Co dla was jest obecnie największym „hamulcem”, jeśli chodzi o powiększenie rodziny lub zdecydowanie się na pierwsze dziecko?
Jak byłem mały to rodzice mówili mi że jak ktoś w szkole zapyta się co dostałem od Mikołaja to mam mówić że słodycze, aby innym nie było przykro że dostałem lepsze prezenty. Jak dostałem najnowszego wtedy Samsunga Galaxy s4 to do końca podstawówki nie mogłem brać go do szkoły aby innym nie było przykro że mam taki super telefon. Dopiero do gimnazjum go nosiłem. #oswiadczenie #swieta #prezent
Wiem, że się powtarzam, ale muszę raz jeszcze: życie jego syna było minimalnie lepsze od mojego. Jeśli pisze to osoba w takiej sytuacji jak moja, to już musi coś znaczyć. Dość powiedzieć, że przyjeżdżał na moje zadupie aż do czasu, kiedy miał ponad 20 lat. Przecież u nas nie było nawet toalety