@Geralt678: Jeżeli nie uda się naprawić telefonu to pewnie wezmie chwilówkę, żeby kupić nowy i móc skontaktować się z Chadem. Brutalizm, rzeczywistość, NATURA
#przegryw #studia #studbaza Warto mając 24 lata iść na AWF na wychowanie fizyczne ? Pamiętam że jak miałem kilkanaście lat to chciałem iść ale potem jakoś zrezygnowałem. Generalnie zawsze lubiłem sporty więc może dla chłopa to będzie szansa na wyjście z przegrywu ? Chyba trzeba bd spróbować, raz się żyje.
@Siatkarz17: A to nie jest tak, że na AWF trafiają najlepsi z najlepszych tzn. topowi w jakichś sportach, z drobrymi predyspozycjami genetycznymi, nabuzowani testosteronem? Z tego co słyszałem, to w na takich wyjazdach AWF/akademikach to niezłe orgie sobie urządzają. W wieku 24 lat to chyba będziesz od nich odstawał mentalnie, gdzie większość będzie miała po 19/20 lat i wcześniej wygrywali jakieś medale w konkursach sportowych, grali w drużynach i są
@S_Rosezweig: Dodam jeszcze że bazuję na swoich doświadczeniach. Coś tam umiałem pływać w liceum. Gdy poszedłem na studia (nie AWF) trzeba było wybrać jakiś wf na pierwszym roku. Wybrałem sekcję pływacką. Na każdej płaszczyźnie byłem przez te osoby dominowane w umiejętnościach pływackich, szybkości, stylu itp. Czułem się jak największy paralityk w całej grupię. Kilka z tych osób było właśnie np przez jeden semestr na AWF, ale zmienili kierunek studiów. Sportowe
Od dłuższego czasu chodzi mi po głowie pewien plan "B" na życie, zwłaszcza dla osób #renta, #neet, które w Polsce ledwo wiążą koniec z końcem (np. na rencie socjalnej czy z powodu niezdolności do pracy. Mianowicie przeprowadzka do Użhorodu na Zakarpaciu (Ukraina). Wiem, wiem – trwa wojna, ale Użhorod wydaje się specyficznym miejscem.
Zrobiłem mały research i chciałbym poznać Wasze zdanie.
@FrizPL_: zarobki niezbędne na utrzymanie takiej "eleganckiej" kobiety to minimum 15k. Taka Pani nie będzie w byle czym chodzić, byle co jeść, byle czym jechać. Życie na jej poziomie kosztuje. A przecież ona nie będzie pracować, bo to poniżej jej poziomu
jako młody samiec, w okolicach grudnia zawsze przeżywałem stres, czy będę miał co robić w sylwestra. ta perspektywa, że mógłbym siedzieć w domu, była dla mnie straszna, jakby to było świadectwo przegrania w życie i bycia ostatnim lamusem. zwykle coś tam udawało mi się wykombinować, często c-----o i na siłę, ale przynamniej nie musiałem się bać, że zapytany o to co robiłem w sylwestra, będę musiał odpowiadać, że siedziałem w domu. nienawidzilem
@powodzenia: Zawsze kombinowałem, pytałem się, próbowałem się gdzieś załapać u jakiegoś znajomego czy coś. Od 3 lat przestałem zwracać uwagę na ten dzień, wlatuje pizza/sushi z biedronki i o 1 idę spać. Jakby ktoś się pytał, to byłem chory i dlatego nigdzie nie poszedłem. I już po problemie.
Tylko lajkowanie zdjec kobiet przez mezczyzn czy w druga strone to tez dziala? Bo mowi sie tylko o tym, ze to mezczyzni lajkuja zdjecia kobiet, jakby kobiety w ogole nie lajkowaly zdjec przystojnych facetow. #blackpill #redpill #przegryw #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow
Od stycznia 2026 roku zaczynam chodzić na terapię. Będę jeździł do wojewódzkiego na nią. Już jestem zapisany na pierwszą sesję. Oczywiście będzie to na NFZ, bo nie stać mnie na prywatną. Będą to spotkania indywidualne z psychologiem, a nie grupowe. Kilka miesięcy na nią musiałem niestety poczekać. Zmiany nastąpią u chuopa od nowego roku, bo zacznę na nią chodzić i zobaczymy jakie będę jej efekty
w ogóle te najlepiej oceniane hostele w Krakowie są teraz zabukowane, albo w całości albo prawie. Normictwo jest bardziej odporne na zimno ode mnie eh A może ja ten oski?
@nieudacznikzyciowy: Brytole przylatują tutaj masowo, od świąt do nowego roku są ich tysiące. Tu dla nich wszystko jest super tanie i ryzyko, bycia zabitym przez inżyniera/doktora minimalne
@mik-jj: W końcu to "najstarsza profesja świata". Tak, prostytutki były zawsze a tylko kukserwatyści próbują wmówić, że się to ostatnio nastąpił upadek społeczeństwa i cywlizacji. G---o prawda, daniej w każdej gospodzie były pokoiki gdzie można było spotkać się z panią do towarzystwa a starożytni grecy to organizowali takie orgie, o których by nam się nawet nie śniło
Człowiek to istota społeczna- niestety. Obawiam się że w końcu moja postawa odbije mi się czkawką. Ignorowanie własnej natury i wmawianie sobie czegoś innego może źle się skończyć. Z drugiej strony ludzie nigdy mnie nie akceptowali, z czasem przestało mi zależeć na ich akceptacji. Zacząłem życ we własnej głowie, miałem wsparcie tylko z mojego wnętrza. Też poszedłem w stronę spokojnych zainteresowań, natury, filozofii i wyobraźni.
@kamileon25-2: Jeżeli zostałeś odrzucony przez społeczeństwo, nie pozostaje nic innego jak stworzyć własny system. Taki gdzie ty będziesz nadrzędną jednostką, gdzie odrzucisz niepasujące ci zasady i ustanowisz własne. A odnośnie "odbicia czkawką", jeżeli będziesz się trzymał własnego systemu to taki moment nie nastąpi. Jeżeli jednak w pewnym momencie będziesz chciał wrócić do społeczeństwa to zobaczysz jak wiele rzeczy się ominęło, że już szansa minęła i jesteś w d---e. Jak już
@qoop: Przy 84% słowo "deklaruje" ma kluczowe znaczenie. Kłamstwo to ich znak rozpoznawczy. I pewnie to jest monogamia rozumiana jako jeden partner w czasie tygodnia. W następnym też jeden partner, ale już jest to inna osoba