Cześć Mirabelki i Mirasy! Przyjmijcie proszę ode mnie najlepsze życzenia świąteczne, niech to będzie dla Was czas spokoju i radości :) A Nowy Rok niech przyniesie nowe możliwości ᕙ(⇀‸↼‶)ᕗ Dla mnie to był naprawdę dobry rok - już teraz, z całą stanowczością, mogę to powiedzieć, bo był w pionie! To dla mnie naprawdę wielka sprawa. Dziękuję za to, że tak licznie udzielaliście się przez te
Opowiem wam, jak w zeszłą sobotę (29.01.2022) nieomal porwała mnie lawina na Ornaku.
Słowem wstępu - uważam się za doświadczonego piechura, schodziłem w zimie całe Tatry Zachodnie, byłem zimą na Giewoncie, Kościelcu, Kozim Wierchu, Szpiglasie, Granatach i na Rysach, a nawet na Niżnych Rysach poza szlakiem (z jednym Mirkiem - pozdrawiam). Mam też ukończony kurs turystyki zimowej.
Z dwójką mało doświadczonych znajomych planowaliśmy od dłuższego czasu wyjście w Tatry na Starorobociański Wierch, a że
@DerMirker: Pamiętaj Mirku, ze ABC zabierasz ze soba dla innych, a za partnerow musisz wybierać ludzi ktorzy maja to ABC dla ciebie. No i oczywiscie umieja korzystac.
@DerMirker: Opisane jakby zdobył K2 zimą a to tylko trochę śniegu się obsunęło. Lawiny są groźne ale dla lamusów. Ja tydzień temu, gdy nie chciało mi się na nogach złazić z Kościelca to celowo uruchomiłem lawinę i elegancko mnie zsunęło aż do samych Kuźnic. Kukuczka też tak robił.
#anonimowemirkowyznania Dwa lata temu zmarli mi rodzice, w przeciągu 3 miesięcy, oboje z chorobami przewlekłymi. Mnie i mojej siostrze, lvl 29 i 30, zostawili dom i trochę oszczędności. Sprzedaliśmy dom, podzieliliśmy się. Za swoją część spadku spłaciłem prawie cały kredyt na swoje mieszkanie, zostało mi wtedy jeszcze 2,5 roku. W międzyczasie utrzymywałem bliakie kontakty z pozostałą rodziną i oczywiście z siostrą. Nie zarabiam dużo, ale cenię sobie swoją pracę. Zaparłem
Elo Mirki, rok temu na fejsie wyskoczyło mi ogłoszenie z ręcznie robionymi pluszakami sprzedawanymi za grosze przez pana cierpiącego na zanik mięśni. Kupiłem wtedy jednego pluszaka, bo żal mi było gościa, który sam stara się jakoś zarobić na walkę z chorobą (i to z mizernym skutkiem, bo jego wytwory nie cieszyły się jakoś specjalnym zainteresowaniem). Po wszystkim zapomniałem o sprawie. Dzisiaj nagle przypomniała mi się ta sytuacja i zacząłem przeglądać czeluści facebooka,
@grzysztof: no i imho niedrogie, więc jak jakiś mirek by chciał swojej #rozowypasek albo dziecku prezent kupić i mieć dobry uczynek zaliczony to jak znalazł xD
Odtworzyłem w 3D słynne zdjęcie Religi po udanej operacji przeszczepu serca. Wszystko wykonane metodą camera mapingu z masą zabawy w Photoshopie przy wyodrębnianiu osobnych warstw. Wiem, telepie się jakby był na speedzie ( ͡°ʖ̯͡°) myślałem że będzie to subtelniejsze, ale dopiero to odkryłem po renderze, którego nie chciało mi się powtarzać, bo mam komputer z gówna i słomy. Ale mimo wszystko mam nadzieję, że się spodoba!
Ale oni mnie w-------a XD, naprawdę myślą ze ktoś kto chce kupić ladne wyremontowane mieszkanie, nagle zdecyduje się na prawie ruinę do remontu w tej samej cenie?
@KarmelowyJeremiasz: gdyby to nie działało to by tak nie robili. Gadka szmatka, techniki sprzedaży, manipulacyjne naciski, zbicie wątpliwości klienta, domknięcie sprzedaży i jakieś tam inne gówna, których już nie pamiętam z tej patologicznej branży (nie z nieruchomości, ale ogólnie sprzedaży).
@NPC_358034: Dokładnie... @KarmelowyJeremiasz Ruiny to Ty chyba na oczy nie widziałeś xD Ok, mieszkanie nr 1 wygląda na to, że jest urządzone w trochę lepszym guście, nowocześniej, ale ma tylko 3 zdjęcia (mało), a wykończenie wcale nie wygląda na luksusowe, tylko to raczej na flipperowski standard Ikea (czyli mieszkanie urządzone po taniości, ale przynajmniej w dobrym guście i zgodnie z aktualnymi trendami, więc jeśli komuś nie przeszkadzają najtańsze panele,
nasi zagrali jak zagrali - do przewidzenia, ale temu panu już podziękujemy, 70lat, daj pan młodszym pracować bo nie da się juz słuchać tego komentarzu #mecz #reprezentacja
@skeeto666 najbardziej w---------y był ten wylewający się pesymizm. Zamiast jakoś podbudować kibica to w zasadzie 25 minut przed końcem żegnał nas z Euro. xD
@jmuhha: Pamiętam to dobrze, zawsze jak jakaś duża bemka stała to się podbiegało i patrzyło przez szybę, czasem miały na liczniku do 260 km/h, samochód torpeda.