Byłem, zobaczyłem, powspominałem wiele. Przyniosłem jej stare okulary z domu (bo nowe zgubili w pierwszym szpitalu) i założyłem na twarz, zawsze chodziła w okularach. Wymalowana jak nigdy, makijaż dodał jej co najmniej dziesięć lat. Złapałem ją za złożone dłonie – nie były już ciepłe jak zawsze, tylko lodowate z wiadomych względów. Ale na twarzy miała w końcu spokój. To było nasze ostatnie fizyczne spotkanie. Jutro pożegnanie ostateczne – bez kontaktu wzrokowego ani
@marian1881 na to mam alergię. Zawsze jak spotykało sie w przyrodzie to miałem ze sobą reklamówkę. Jak ktoś wyrzucał puszkę czy butelkę to po moim wybuchu wracał sie i sprzątał po sobie, jednocześnie narzekając, że od tego są ludzie za które płaci miasto. Tak kurvo, w domu też pewnie tak robisz ( ͡°ʖ̯͡°) nie wiem skąd u ludzi taka ignorancja. Cieszy jedzenie to, że coraz
@MichalCoSieWPorySkichal: Wręcz przeciwnie. Nie cierpię śmieci w miejscach, w których ich być nie powinno, więc chcę ograniczyć ich ilość wokół siebie.
@TrexTeR pamietam jak mowila ze jest zle ale wyzdrowieje i sobie odrobi te stracone lata, bardzo chciala po prostu wyjsc na zewnatrz jak bylo cieplo, spedzic czas jak zdrowi ludzie. Tydzien pozniej juz nie zyla. Jedna z tych smierci, ktora mnie poruszyla.
Siostra przyjechała w gości, ale jej mobilna chatka została przejęta przez zasiedzenie i.. sądząc po tym pogardliwym spojrzeniu, nie zapowiada się, żeby szybko ja odzyskała :D #koty #pokazkota #lucynacje