Dosłownie jechałem przez polną drogę (nieświadomie) i zamiast oszczędzić trochę czasu to jechałem dłużej, niż zakładałem od początku ( ͡°͜ʖ͡°) #humorobrazkowy #heheszki #memy #googlemaps
@nilphilus: powinna być opcja trzymania się dróg krajowych jeśli jest taka okazja. Miałem kiedyś wypadek, wyhamowałem przez dzikami na jakiejś bocznej drodze, ale ten jadący za mną, w dodatku chłop dopiero odebrał prawo jazdy, zaczął hamować pewnie ułamki sekund przez uderzeniem w mój tył. Policjant zapytał, czy jechałem na nawigacji. Po tym jak usłyszał odpowiedź, powiedział, że kilka wypadków tutaj było przez dziki właśnie, oraz, że google maps każą zjeżdżać
@Imbeer: To miejsce utkwiło mi w pamieci ze wzgledu na rozbity samochod i wyhamowanie przed dzikami doslownie o 10 cm, ale takich przypadkow z google mialem juz sporo. Jazda takimi trasami, ze zawieszenie mozna urwac powyzej 25 km/h, ale za to gugle zadowolone z siebie bo wybraly najszybsza trase. Ehhh
@stray_dog: no i fajnie. Byłem wiernym fanem ŚWK przez pierwsze 300 odcinków. Wiele z nich obejrzane wielokrotnie, więc emocjonalnie zżyłem się z aktorami którzy tam występowali i człowiek przeżywał każdą śmierć członka obsady, więc pozytywne informacje o tym jak radzi sobie reszta, cieszą.
@Tommy__: ja mam inny problem. Mam PS4, gram rzadko, w dodatku konsola spełnia wszystkie moje - skromne - wymagania, więc zadaję sobie pytanie, po co? Skoro PS4 jest dobre, mam bibliotekę gier z plusa z platyną, w dodatku grafika mi odpowiada, to po co mam inwestować w nowszą generację. Chyba do zakupu przekonać mnie mogą w najbliższym czasie tylko jakieś topowe exclusivy, albo wyjście GTA 6 bez planowanej premiery na
@Tommy__: majac PS3 czulem potrzebe zmiany i widzialem duza roznice w jakosci, tutaj tego nie mam. PS4 graficznie wyglada bardzo dobrze, bilblioteka gier jest ogromna, a gry sa tansze. Na razie czekam
Skąd pochodzą ci tytani i o co chodzi z tymi murami? Może mi ktoś opowiedzieć? XD #anime mnie nie ciągnie, jedynie te dwie kwestie mnie interesują. #attackontitan #animedyskusja
@Faley: jestem chyba w tej mniejszości, której zakończenie się podobało i wydawało się jedynym właściwym biorąc pod uwagę w jakim kierunku zmierzał Eren. Zrozumiał w pewnym momencie, że jest bezradny w kontekście wyboru i wolnej woli i że przyszłość jest z góry ustalona (co pokazuje choćby rozmowa Grishy z Erenem Krugerem, który mówi mu, że musi przejąc jego moc i w przyszłości uratować Erena, Mikasę i Armina, nie wiedząc nawet
@eric2kretek: burger, jeśli masz dobrą bułkę - a o to niestety ciężko - to chyba najłatwiejszy do odtworzenia fastfood. Od czasu jak ceny zwariowały sporo ulubionych rzeczy nauczyłem się robić sam - burrito, burgery, kebaby, chińczyki, hindusy itd. Wkład pracy jest relatywnie niewielki, a cenowo wychodzi naprawdę tanio. Lubię krewetki, zamawiałem na wynos. Ostatnio cena za 6!!! krewetek w maśle i białym winie to z dowozem 52 zł. Za 40
@eric2kretek: sporo dań da się zrobić za 1/4 ceny w domu, ale trzeba ruszyć się i zacząć gotować. Dla mnie taką motywacją była cena. Wczoraj rozmawiałem ze znajomym, że pomimo, że nas stać, to jeden i drugi stwierdził, ze ceny są już tak napompowane, że trzeba było powiedzieć, dość.
GOAL 3 to legendarna gra o której sekretach huczało pod osiedlowymi trzepakami w całym kraju. Jest to jedna z najciekawszych gier piłkarskich swoich czasów porzucająca sztywne reguły piłki nożnej na rzecz wziętych rodem z anime super-ataków i karykaturalnych efektów pogodowych.
@Project_Yi: w latach 90 gralem bardzo duzo na Pegasusie, ale ta gra jest jedna z dwoch, ktore raz na rok odpalam po dzis dzien, ponad 20 lat pozniej. Dla mnie najlepszy tytul na ten system. Genialna muzyka, roznorodne plansze, wysoki poziom trudności, ilosc fajterow do wyboru, styli walki, a jak dowiedzialem sie w czasach internetu, wiele kombinacji miedzy partnerami z zespolu powodujacych lepsze lub gorsze dopasowanie do siebie, na przyklad
- Wiele czasu spędziłem w trasie, długo nie było mnie w domu. Osiągnąłem wszystko, co chciałem. Odchodzę dopiero jako drugi "ciężki" w historii, który nie dał się pokonać. Pierwszym był sam Rocky Marciano. W tej zabawie nikt nie dał mi rady!
@woldysznator_te_osiemset: podziwiam, że ktokolwiek chce tłumaczyć cokolwiek wykopowym przegrywom i mizoginom. Przeszedłem w życiu wiele etapów z kobietami, tych złych, tych dobrych, świetnych, przeciętnych i beznadziejnych. I jak to w życiu, bez podziału na płeć, w każdej grupie wiekowej, zawodowej, w każdej szkole, klasie, pracy, na każdym osiedlu znajdą się osoby wartościowe, takie na które szkoda śliny i takie pomiędzy. Ale nie dla wykopka xDDD dla wykopka posiadanie baginy z
@Matpiotr: znam kogoś, kto zna kogoś, kto zna kogoś w środowisku dziennikarzy i mogę powiedzieć tyle, że kto nie był z jedynym słusznym prezesem za pan brat i nie wychwalał jego majestatu i mądrości pod niebiosa, ten był przeciwko niemu i jego organizacji. A to oznaczało problemy. O weryfikację i podział na dobrych i złych dbał tata Janusz. A kto chciałby być przez 9 lat na bocznicy, bez informacji z
@ziko100: a już pomijając kwestię dziennikarzy, choć nie do końca, bo mało kto o tym mówił co złe, a krytyczne głosy były wręcz wyśmiewane. Prawda jest taka, że boniek (celowo z małej) zmarnował najlepsze pokolenie polskich piłkarzy od blisko 30 lat, z najlepszym piłkarzem świata na czele. Zmarnował potencjał tej kadry biorąc po Nawałce trenerów kompletnie nie nadających się do prowadzenia tej kadry, ale to jest jednak jeden z najmniej
@pi73r: nie twierdzę, że znam się na piłce, ale pracując w tej branży kilka lat i oglądając piłkę na niezłym poziomie trochę bliżej niż z perspektywy telewizora śmiem się nie zgodzić. Dzisiaj Lewandowski siedzi przy jednym stole z Ronaldo i Messim. Kto w zeszłym roku był lepszy od niego? Chyba nie chcesz powiedzieć, że Messi od pół roku będący na wczasach. A argument o dobijaniu... ciekawe dlaczego inni tak dobrze
@brateczek: @mroznykasztan: zwykłym budowlańcem, dorobkiewiczem, który całe życie był cwaniakiem/januszem. I jak to w życiu, jeden cwaniak, trafił na większego cwaniaka. Albo bardziej w---------o. Coś w ten deseń. Żadna ciekawa historia nie stoi za tym zdjęciem.
@StoSloty1488: biorąc pod uwagę, że większość herbat sypanych można parzyć po 2, 3 razy, wizyta w herbaciarni nie wychodzi o wiele drożej, niż kupowanie produktów w torebkach. A różnica w jakości jest zauważalna nawet kupując budżetowe sypane herbaty.
źródło: comment_16617551911xu7prR5YDPg2Y9Ktj5Gyc.jpg
Pobierz