W sierpniu jechałem pociągiem podmiejskim pod Neapolem. Jak wsiadła kontrola, to najpierw krzyknęli po swojemu że kontrola biletów, potrem pociąg stał dwie minuty (i czekał aż wysiądą wszyscy którzy akurat zapomnieli o bilecie - strasznie śmiesznie to wyglądało z boku), a potem skontrolowali wszystkich co zostali..
Jeden pasażer nie chciał dać biletu to prawie do rękoczynów doszło.. chociaż zauważyłem że Włosi to nawet jak po prostu zawzięcie dyskutują
















(to nie fejk)
źródło: 1000001950
Pobierz