@3ezwy: sorry, ale czytam twoje wpisy o wychodzeniu z alko od kilku miesięcy. Zawsze ta sama historia, metoda silnej woli daje ci złudne uczucie wygranej. Zakazany owoc zawsze smakuje najbardziej, kwestia czasu kiedy pękniesz. Bez terapii nie wyjdziesz z tego samodzielnie. Zdarzają się przypadki skutecznego „od jutra nie pije” ale to wyjątki. Polecam posłuchać podcastu na Spotify „co ćpać po odwyku” to może odważysz się na terapie. Ewentualnie zryc sobie
@byla_ale_nie_w_pierwszej_trojce po prostu posluguje sie takim srodkiem stylistycznym -sasinacją. Polega ona na tym, ze opisujac pewien stan, szczegolnie wykorzystywana przy przewidywaniu, opisuje sie stan odwrotny:
"Jutro bedzie piekna pogoda. Bedze swiecilo slonce i bedzie cieplo."
W rzeczywistosci znaczy:
"Jutro bedzie brzydka pogoda. Bedzie pochmurno i bedzoe chlodno."
@januszekkk: zgadzam się, przekierowanie protestów na pis zamiast kościoły to najmądrzejszy ruch jaki można zrobić.narodowcy nie będą bronić biura Jacka Sasina
@Snoxik: Przecież to jest wyciąganie ręki na zgodę, żeby się dogadać, Skoro lewica chce bronić sprawy aborcji to może pozwolić innym ludziom bronić ich idei. To że Kościół jako instytucja jest zepsuty nie oznacza, że jako wspólnota również.
Kościół to nie tylko budynek i księża, ale wspólnota stworzona wokół jakiejś idei i ta wspólnota właśnie broni swojej idei. Jak chcą się dogadać i choć w jednej sprawie pójść razem to
@Damasweger: Ja rano powiem starej aby mi wszyła gumke w kawałek materiału to przykleje do tego moskitiere okienną i se wyjde pojeździć, bo już zajoba dostaje. A nie mam zamiaru chodzić po sądach bo policmajstry muszą norme wykręcić.
@Fuco: Zmienili ustawe z 9 października i teraz masz tak:
pkt 11 otrzymuje brzmienie:
11)sędziego, trenera oraz osoby uprawiającej sport wramach współzawodnictwa sportowego, zajęć sportowych lub wydarzeń sportowych, o których mowa w §6ust.13
@wiem_wszystko: na szczęście nie ma problemów z oddychaniem, w takim przypadku nie ma potrzeby hospitalizacji oraz ekspozycji na inne drobnoustroje jak to w szpitalu. W domu ma też własny izolatkowy pokój oraz łazienkę i zaangażowaną opiekę rodziny, na pewno jest to bardziej komfortowe dla niej.