Dziś Dzień Edukacji Narodowej, quasi "Dzień Nauczyciela". Trudno w ten dzień nie pomyśleć jako belfer nad swoim zawodem i jego istotą. To zawód, który niesamowicie mocno odciska się na życiu chyba każdego. Mój ojciec do dzisiaj (chociaż jest już emerytem), na wspomnienie swojej polonistki (która złą kobietą była) zaciska pięść i nie szczędzi dosadnych słów w jej stronę pomimo tego, że ta już od dawien dawna gryzie piach. Podobnie żywe emocje pewnie odczuwa wielu z nas na wspomnienie tych dobrych i częściej zapewne tych złych pedagogów.
Staram się pamiętać o tej odpowiedzialności wynikającej z bycia istotnym czynnikiem kreowania czyjejś przyszłości i zwyczajnie być życzliwym i uczciwym człowiekiem.
Najbardziej wzruszające chwile wynikające z tej pracy to widok absolwenta, która realizuje się na ścieżce, którą pomogłem mu wybrać czy też absolwenta który ciepło wspomina to co wyniósł z spotkań ze mną.
Oby takich chwil było jak najwięcej czego sobie i innym belfrom życzę.
źródło: comment_1634204466OnmTUx2NgHBQSFL4zJLdWi.jpg
Pobierz













#szkola #polska #nauczyciele #niebieskiepaski #rozowepaski #dzieci