@Tumurochir: Nie oglądam freak fightów, więc nie jestem w temacie, ale jak jeszcze używałem twittera, to często mi się to konto wyświetlało. Serio tego typa wyciągnęli zza komputera i dostał propozycję walki, czy czegoś nie rozumiem?
@dawid-hopek: Bandyto, nostalgia mnie zaraz zabije. Ale by człowiek tak sobie spędził z trzydzieści wieczorów grając na Pipeline, SF CSAR, Weapon Cache, Urban Assault itd. Echh.
@Grzesiok: Jak sądzisz, skąd te kacapy mają te konta? Hackują/kupują, czy serio te kilka lat temu oficer Sasza wpadł na pomysł, żeby założyć z dwa tysiące kont na portalu ze śmiesznymi obrazkami? xD
#siatkowka Ma ktoś jakiegoś streama? Bo ta apka polsat box go jest jednym wielkim nieporozumieniem. Jak nie potrafią jej zrobić, to ich okradnę ( ͡°͜ʖ͡°)
@Przemo180 @m0rgi W 2015 roku policja przyłapała mnie i znajomych na piciu piwa w miejscu publicznym. Przy wypisywaniu mandatu jeden z policjantów zapytał mnie o "drogówkę". Nie miałem jeszcze wtedy prawka, więc na początku nie miałem pojęcia, o co mu chodzi. Wtedy sobie przypomniałem, że kilka tygodni wcześniej pobrałem z torrentów właśnie ten film Smarzowskiego. Finalnie żadnych konsekwencji nie było, ale skądś musieli wiedzieć, że to ściągnąłem.
Zauważyliście, że na całym świecie, prawa strona wyborców, to ta gorzej wykształcona część społeczeństwa. Kiedy to sie stało, że głupszy uważa sie za mądrzejszego. To tak jakby uczeń uważał sie za mądrzejszego od nauczyciela. Co sie wydarzyło? Kaczyński wmówił chłopom, ze są elitą? #polityka
@Notes: Ale nikt się tu nie zesrał oprócz Ciebie. Po prostu sobie śmieszkujemy. Może dla Ciebie torebka w kształcie butelki po wybielaczu ma jakieś drugie znaczenie, niekonwencjonalne podejście do mody, gitarę (duszę), ale my mamy inne zdanie xD
Warszawa. Typowe blokowisko czy osiedle deweloperskie. Fryzjer męski. Na blokowisku nazywa się "u Marty", na deweloperce "Barber's Scissors". W obu nie ostrzyżesz się, jeśli nie umówisz się telefonicznie (u Marty) lub przez apkę (u Barbera). Nie da się po prostu tak z ulicy wejść, usiąść na fotelu lub poczekać w kolejce i się ostrzyc. Trzeba się umawiać na dzień i godzinę. Głupie to strasznie. A później płaku płaku, że drobne usługi bankrutują.
Aż mi się przypomniały czasy jak za małolata chodziłem do jedynego fryzjera w rodzinnym mieście. Albo się wyszło po 20 minutach, albo po dwóch godzinach xD
źródło: IMG_9823
Pobierz