Pani Leokadia ma 92 lata. Podczas II wojny światowej jej wieś przez miesiąc czasu znajdowała się na linii frontu. Najpierw w jej domu spali niemieccy żołnierze, potem rosyjscy. Raz w wiosce byli Niemcy, raz Rosjanie. Mimo upływu lat, Pani Leokadia pamięta wszystko doskonale, opowiada z datami i konkretnymi szczegółami. Wszystko pamięta przez pryzmat bycia dzieckiem. Od strzelających bomb, które wyglądały jak fajerwerki i oglądała je z bratem ze strychu, czy Rosjan, którzy
@Byleth: A to nie jest przypadkiem mikroblog? czyli takie miejsce w internetach, że jak ma się potrzebę o czymś napisać to się pisze? Jak nie to przepraszam.
1. Zrób coś, co ciągle przekładasz. 2. Przez 10 dni codziennie rano po obudzeniu rób co najmniej 30 minutową gimnastykę. 3. Upiecz ciasteczka w kształcie liści.
@feketehajuno: musze jeszcze dopracować używanie barwników spożywczych bo doprowadzenie kuchni (i siebie) do porządku zajęło mi dwa razy tyle czasu co zrobienie tych ciastek :D
@paczelok: czy w sztuce takie podejście ma swoją nazwę? Taka zabawa skalą, gdzie na pierwszy rzut oka wszystko jest ok, ale po chwili widać np takiego małego człowieka jak tutaj?
@Tichy: Będę szczery i wiem, że zabrzmi to dziwnie. Samo wrzucenie tutaj powyższej pracy było wielkim wyzwaniem i próbą przezwyciężenia moich problemów. Dlatego nie liczę na odbiorców, a jedynie na próbę przełamania mojej chorobliwej nieśmiałości i wyolbrzymionego całkowicie dążenia do osiągnięcia niemożliwego poziomu umiejętności "twórczych". Dodam tylko, że poziom ten nie ma swojego ostatecznego punktu, który dałby mi ukojenie. Ech szkoda gadać.
@teflon_z_patelni_mi_smakuje: No cóż, to nie fałszywa skromność, a raczej coś w rodzaju psychicznego schorzenia, przez które cierpią też najbliżsi. Nie chcę o tym pisać zbyt wiele, bo chyba nawet nie potrafię. Nie rozmawiam o tym z nikim. Jeśli chodzi o czas pracy, to oczywiście prawda, ale jest to kwestia odpowiedniego nastawienia i dnia. Dziękuję Ci za te wyczerpujące i ważne dla mnie uwagi. Załączam inną pracę z ostatniego czasu, którą
Dziś przygotowałam filmik, który ma nieco ocieplić wizerunek chwastów. Pokazać ich piękno i funkcję w przyrodzie. Pretekstem do tej refleksji stała się obserwacja gromadki ptaków posilających się nasionami chabra bławatka. Szczygły bujające się na wiotkich łodygach chabrów wyglądały pięknie. Zapraszam do oglądania. Mój niebieski nieopatrznie i niechcący wziął udział w tym filmie w warstwie odgłosów z tła (-‸ლ)
@sikejsikej: ja dudka spotkałam w tym roku dwa razy, a w całym życiu cztery razy. Pierwsze dwa razy były na Białorusi. W tym roku w Wigierskim Parku Narodowym cudne miejsce. W dzisiejszych czasach trudno go spotkać gdziekolwiek a w mieście to już chyba arcytrudno. Oczywiście wiąże się to z działalnością człowieka. Kiedyś pola były dużo mniejsze, a miedze obsadzano wierzbą głowiastą. Ponieważ areały się zwiększają, znikają nasadzenia śródpolne. Dlatego dudków
@Silvestre_Cucumeris: wszystko teraz tak wyglada, zdjecia miejsc z ogloszen turystycznych sa bardzo kolorowe, pojedziesz na miejsce a tam zwykla szara rzeczywistosc.
źródło: 2ws1
Pobierz