Z tą aferą PESEL i najazdem na CEIDG to niezła szopka jest. Ciekaw jestem kto to wymyślil i dlaczego do tej pory nikt nie obalił tego bzdurnego przepisu, że jak nie uzupelnisz PESEL w Urzędzie Gminy, to Ci firmę wykreślą z rejestru. Przecież takie dane mogą uzyskać w skarbówce lub zusie. Niezły cyrk ;) Brakuje jakiegoś ogólnie przyjętego przepisu, najlepiej w konstytucji, że państwo nie ma prawa nękać obywatela i kilka przykładów
@arekdomek: państwo to urzędnicy a ty(ja) to śmieci...znajdź polityka(partie) która ruszy te kilkaset tysięcy wyborców i kolejne kilkaset ludzi z ich rodzin. To jest kur... beton
@wymarta: tak, widziałem, niebieski z ptakiem na wierzchu jest najlepszy ;) ten z maską i kapeluszem to z kolei jakiś psychol, a nie bohater, ale fajny był
Przepis na Pitbulla typu Vega: -odwiedź lokalną siłownię i spytaj się karków czy chcą zarobić -weź studenta, który zrobi Ci groźną muzykę -wystarczy Ci goPro na statywie -dodaj niesamowitą ilość przekleństw do dialogów, jeśli uważasz, ze jest wystarczająco, dodaj ich więcej, to się dobrze sprzedaje na trailerach -fabuła jest nieważna, niech karki coś wymyślą
Dzień drugi: Nic szczególnego, przeleżałem w paraliżu może ze 3h i mi się znudziło, zapuściłem sobie dudnienia różnicowe na 5hz, jedynie co się czuję, jakbym spał z 8h. Jedyna ciekawostka, wczoraj leżałem z rękoma na klacie, dzisiaj tylko jedną rękę, a drugą wzdłóż ciała. Po godzinie wydawało mi się, że obie mam na klacie. Za godzinę spróbuję znowu. Popróbuję kilka miesięcy, jak się nie uda, to uznam to za bujdę na resorach
@MAKZIE00: projekcja astralna to wrażenie opuszczenia fizycznego ciała, ciul wie jak to nazwać, ale człowiekowi się wydaje, że odbywa realną podróż bez ciała fizycznego w świecie "przy fizycznym" lub dalszym, duchowym. Generalnie to raz, kilka lat temu się udało na ułamek sekundy. Pisk w uszach, białe światło, uczucie "sprasowania świadomości", wrażenie widzenia swojego ciała z góry, teraz chcę to zbadać bardziej. O tym, że niby istnieje, to jest pierdylion relacji
@MAKZIE00: ten cały flow to ja doświadczam bez trudu, o ile tak to wygląda: świadomość rozszerzona praktycznie na całe pokój i dalej, czysta biel przed oczami o ile w ogóle nazwać to oczami co do projekcji, są dwa typy "podobno": -ten przy świecie fizycznym, gdzie obserwowana rzeczywistość się niczym nie różni, brak ograniczeń ciała -całkowicie inny świat, nieracjonalny, jak na LSD, myśli kreują świat, bardziej podobne do świadomego snu
Niemal połowa Polaków jest zdania, że zarobki posłów nie powinny przekraczać 5 tys. brutto, czyli ok. 3,5 tys. na rękę. Jedynie 7 proc. uważa natomiast, że wynagrodzenie brutto w Sejmie powinno być większe niż 10 tys.
Nowe uprawnienia m.in. do użycia przymusu bezpośredniego, a także szerszy zakres zadań ochronnych zakłada ustawa o Straży Marszałkowskiej, które weszła dziś w życie. Do tej pory przepisy o Straży Marszałkowskiej znajdowały się w obowiązującej od lutego ustawie o Służbie Ochrony Państwa.
to poznaj kolejnego. programista Java od 1997. za PIS wreszcie jest normalna, stabilna praca a nie bieganie od projektu do projektu na śmieciówkach. za SLD był kompletny syf, za PO była bryndza a teraz jest względnie normalnie i chcę by tak pozostało.
"Obudzenie się w trumnie to może rzadki przypadek, ale jak ktoś "obudzi" nieboszczyka, to mamy do czynienia z cudem. A taki się zdarzył w XI wieku, kiedy to biskup Stanisław ze Szczepanowa, umiłowany święty Jana Pawła II, wskrzesił rozkładającego się już nieboszczyka, niejakiego Piotrowina, żeby ten potwierdził, że cały swój majątek zapisał Kościołowi, a nie żonie. Pewnie babsko było wredne i dlatego mąż ją wydziedziczył. Zaraz po cudownym daniu świadectwa prawdzie, wskrzeszony
Skończyłem oglądać, jak matoł stwierdził, że co miesiąc chodził oddawać hołd ofiarom katastrofy smoleńskiej. W normalnym kraju, po 8 latach, powinno być to tylko zapiskiem historycznym, jak zamach na Narutowicza.
Zostawiam to tutaj, by po wyborach pokazać tłumokom. Podatek liniowy przestanie w Polsce istnieć, a przedsiębiorcy zostaną opodatkowani według skali. ZUS przestanie być ryczałtem, a będzie według naliczany według przychodu. Wyjdzie na to, że zarobisz 20 tysięcy złotych, 6 odliczą na podatek, 6 na ZUS. Tak będzie!
@dzikireks: @wark: panowie, jeśli ktoś sądzi, że państwo coś da w okresie dekoniunktury na rynkach światowych, to jest naiwny. Zostanie te 1200+ złotych, w tym czasie pewnie będzie już 1300-1400 (zależy kiedy wprowadzą). Oczywiście będzie działalność nieewidencjonowana dla babci z kwiatami pod marketem i tyle. Cała reszta zapłaci w zależności od przychodu/dochodu (zależy jak to zrobią), ale minimum ZUS zostanie. Co do podatku liniowego, on bardzo gryzie polityków
Braun mówi o nowej generacji wolnościowcó, którzy za wroga nr 1 upatrzyli sobie Kościół katolicki. Dlaczego? Co w zamian? Mówi o destrukcyjnych, socjalistycznych tendencjach w łonie samego Kościoła, o fałszu protestantyzmu. Obala protestancki mit rzekomej niechęci katolików do przedsiębiorczości
Ja akurat nie nienawidzę kościoła, jest mi on obojętny, jednak odpowiem, może pan Grzegorz przeczyta kiedyś. To proste, ponieważ ludzie są inteligentni, a kościół i jakakolwiek religia, obraża logikę. Owszem, ma znaczący wpływ na cywilizację europejską, ale w dobie high-tech, religia umiera, wszelka religia. Dotyczy to nawet muzułmanów, którzy w drugim i trzecim pokoleniu stają się ateistami, w Niemczech odsetek ten wynosi aż 53% ludzi z muzułmańskich rodzin.
Okazuje się, że czujność sąsiadów i dzielnicowych może doprowadzić do zguby, gdy ma się trochę na sumieniu. Przekonał się o tym pewien mieszkaniec Orzysza.
Sam jest sobie winien, po co wpuszczał? Policja może dokonać przeszukania (wejścia do mieszkania) tylko i wyłącznie w toku toczącego się wcześniej śledztwa lub wystarczających przesłanek, że ktoś popełnia przestępstwo. W innych przypadkach ma czekać na pozwolenie prokuratora. Zapalone światło taką przesłanką nie jest, prokurator odmówiłby pozwolenia.
Po co więc wpuszczał policję? Mógł powiedzieć, że pracuje w nocy lub nie może spać i tyle.
Zresztą... niezły kraj, gdy policja podejmuje interwencję do
@zaciskampalce: ależ oczywiście masz rację, ale istnieje druga strona medalu, jeśliby weszli i byłby tam pracujący przy lapku gościu, żadnej marihuany, to policja miałaby poważny problem. Żaden prokurator nie dałby nakazu. Dlatego to już ryzyko policji ;) @Vanni: widzisz, dla mnie to jest dziwne, bo ja w dzień śpię, a w nocy programuję bo jest grobowa cisza 18:46 jest, a ja w zasadzie wstałem właśnie do pracy ;)
@zaciskampalce: bo zatrzymani nie składają skarg, widzisz mnie nie n----------i, wylądowałem całkiem przypadkiem na 72h, ale za to wyzywali i poniżali. Nie złożyłem skargi, bo miałem już tego dość. Później czytałem, nie znajdę już źródła, że skarg jest bardzo niewiele, gdyż ciężko to udowodnić i zatrzymani chcą mieć już po wypuszczeniu spokój.
@putinex: skargę składasz nie na komendzie (bo wyląduje w koszu), a jako zawiadomienie do prokuratury, wtedy nigdzie Cię nie ciągają po komisariatach, bo wyjaśnienia składasz raz, w prokuraturze oni się aż palą do tego, by u----ć jakiegoś funkcjonariusza jeśli jest to tylko przewinienie, to wtedy skarga ląduje w wydziale kontroli i komendant ma bułę
to nie PRL, że skargę mogłeś złożyć u policjantów, na których skarżyłeś ;)
Brakuje jakiegoś ogólnie przyjętego przepisu, najlepiej w konstytucji, że państwo nie ma prawa nękać obywatela i kilka przykładów