Ostatnio w pracy moja znajoma narzekała ze jej niebieski budzi się i siada do konsoli i gdy maja wolne to ona się nudzi i nie chce takiego związku bo przecież maja być razem a nie w osobnych pokojach XD Mój #niebieskipasek właśnie wstał, obudził mnie żebym mu zrobiła kawę i poszedł do gabinetu grać. XD A ja w tym czase całkiem komfortowo w ciszy nastawie rosół, wykąpie się, wyciągnę i
@BBQx: Tez mnie to wkurzało w jednym z poprzednich związków.. I przyznaję, nie miałam wtedy pasji, hobby ani zbyt wielu obowiązków i marudziłam na to granie.. Po rozstaniu ogarnęłam się, znalazłam nowe hobby i każdy mój kolejny związek rozpadał się między innymi przez to, że to faceci stękali, że nie mam dla nich czasu, bo hobby jest ważniejsze.. A w kwestii sprzątania/ prania/ gotowania też wolę zrobić to sama, bo
@Igielny: @etosha: impreza była w poprzedni piątek. Objawy (ból głowy, gardła, lekka gorączka) zaczęły się bardzo szybko, bo już w niedzielę. Początkowo uznałam to za przeziębienie. W poniedziałek okazało się, że jedna osoba miała kontakt z zarażonym, we wtorek wyszedł u niej pozytywny test. U mnie we wtorek było już ostro, duszący kaszel, gorączka ponad 39. Udało się przygasić to theraflu (duża zawartość paracetamolu) i do czwartku było
@Misiu89: mnie skierował lekarz do punktu pobrań w szpitalu (Kraków here). Z próbki krwi robi się test na przeciwciała i jest bardzo mało wiarygodny: (Koszt tego RT-PCR) to ok 500zł, ale ze skierowaniem za free.
@wafel93: Prócz mnie dwie osoby, ale też max 39. Sam przebieg różny, a to tylko kaszel, a to same objawy lekkiego przeziębienia, zmęczenie itp. Ja zazwyczaj przechodzę infekcje dość mocno ze względu na obniżoną odporność. Na szczęście ten "zabójczy" wirus męczył tak na poważnie tylko 2 dni ;)
@mrgruszka: Ależ ja absolutnie nie neguje potęgi wirusa i tego jak może działać na osoby z chorobami współistniejącymi! Używając apostrofu miałam na myśli swoją sytuację, że dla mnie nie jest zabójczy. Na końcu natomiast nie był to uśmiech ironii, a raczej faktu, że trwało to tylko dwa dni.. Bez spiny tam, pis'n'lov. Niech mama dba o siebie!
@lodowka_z_piwnicy: otóż to, poza tym, chcąc uniknąć zatłoczonych pubów /klubów, spotkamy się w małym gronie, w czyimś mieszkaniu ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
@Ledlea: Akurat tak trafiło.. Nie zawsze od razu można też to nie powiązać/ nie wiedzieć, że się miało styczność z kimś zarażonym. My jak się dowiedzieliśmy, że przez 4 godz siedzieliśmy w jedynym pomieszczeniu z chorym, to z automatu obserwowaliśmy u siebie wszelkie aberracje (heh). Myślę, że na co dzień ludzie tak się nie przyglądają sobie. A to zmęczony,bo dużo pracy, a to kaszel palacza, głowa boli z nerwów itp.
@megawatt: W artykule opisane co może osłabiać odporność (rak, hiv, przeszczepy...), a nie że jest to choroba sama w sobie z listy chorób współistniejących
@RenkaRenkeMyje: Dziękuję za pamięć, bardzo to miłe (。◕‿‿◕。) jutro wychodzę z izolacji, czuję się już bardzo dobrze. Jedynie kaszel został, ale nie taki uciążliwy. Więc nie odchodzu jeszcze ¯_(ツ)_/¯
O 5:30 znowu pobierali mi krew, 7 fiolek. Wyglądam jak zaprawiony Herman, bo nikt nie może mi się wbić w żyłę XD dostałam kodeine do wypicia i zastrzyk przeciwzakrzepowy w brzuch. Teraz mam dostać jakieś witaminy, żeby poprawić wyniki i na tomokomputer bo coś w płucach zaczęło się dziać. W nocy wróciła gorączka. A z plusów to odzyskałam smak. Węchu nadal nie mam ( ͡°ʖ̯͡°) #
@paniswiata: Z jakimi objawami wzięli Cię na oddział? Trochę zaczynam się denerwować, bo leczę się w domu, poprawy nie ma, a dziś w nocy miałam dość mocne bóle w klatce..
@fmxfenix: Bóle w klatce od wczorajszej nocy. Wcześniej tak, objawy grypy plus brak węchu i smaku. Gorączka dochodziła do 39,5 st. Lekarz z którym się kontaktowałam dał skierowanie na wymaz i wynik wyszedł pozytywny. Próbuję się wyleczyć sama. Dzwoniłam dziś tylko do szwagra, który jest ratownikiem i on stwierdził, że to normalne objawy koronawirusa, żeby się nie przejmować, brać normalnie leki (typowo na grypę). Na pogotowie dzwonić w momencie duszności,
Pytanie do wszystkich, którzy zbliżają się do 30lat, albo już dawno przeskoczyli ten wiek. Co byście w swoim życiu zmienili (gdybyście mogli cofnąć się w czasie), albo co byście polecili młodszym od siebie.
Jakieś rady na zasadzie: -nie bierz ślubu zbyt wcześnie (albo może zbyt późno) -często szukaj i zmieniaj prace (albo może na odwrót?)
Mirki szukam małego auta dla kobiety w benzynie (dobrze przyjmującej gaz). Wymogi: hatchback, 5 drzwi, wspomaganie, klima, bezawaryjny. Budżet do 10k, rocznik tak powyżej 2005. Myślałem Grande Punto 1.4 16v, ale trochę mam w głowie że "to fiat", może coś ciekawszego?
@cebula12klocuch13: ogólnie auto spoko, jeżdżę na co dzień, raz na miesiąc dłuższe trasy. Raczej bezawaryjny, jedyne co to mam czasem problem ze wspomaganiem po odpaleniu. Dodam, że wbrew pozorom bardzo pakowne i całkiem wygodne auto (。◕‿‿◕。)
@polskipolaczek: Szafki i szuflady to moje przekleństwo. Muszą być zamknięte inaczej nie potrafię się na niczym skupić. Podobnie z zasłonami, powinny wisieć estetycznie, równo rozłożone.
źródło: comment_1616001219mkRDFm3YNkvxOQzFShRLTE.jpg
Pobierz