@MicrosoftOffice: To co opisujesz to idealna rozmowa partnerska a oni zwłaszcza na początku tak naprawdę nigdy tacy nie byli: nauczyciel vs uczeń, stary vs młody, zły vs naiwny. W takiej relacji nadrzędna osoba niczego nie będzie "tłumaczyła" ale oczekuje wykonania zadania nawet jeżeli podrzędna nie rozumie.
Najpierw zbiórka przed szkołą, a potem marsz do kościoła. Jednak rodzice coraz częściej i coraz głośniej sprzeciwiają się takim praktykom i żądają świeckiej – nie tylko w teorii szkoły.
czy są jakieś książki #neildegrassetyson bogato opatrzone zdjęciami, grafikami, wykresami i innymi graficznymi pomocami?
Ostatnio znudziły się się książki pisane pod audiobooki gdzie jest fala tekstu i nic poza tym. Tematyka jaką porusza aż prosi się o takie elementy ( ͡°͜ʖ͡°)
Potęga nawyków Charlesa Duhigga to książka, która zgłębia naturę nawyków. Porusza takie tematy, jak: pochodzenie nawyków, dlaczego jedne nawyki się utrzymują, a inne nie. Nawyki organizacji, konsumentów i społeczeństwa. Duhigg oferuje również ramy dla zmiany nawyków na wszystkich tych poziomach. Obowiązkowa lektura na temat siły nawyków i ich ogromnego wpływu na nasze życie.
“Zmiana może nie nastąpić szybko i nie zawsze jest łatwa. Ale z czasem i
#anonimowemirkowyznania Jest mi głupio o tym pisać, ale zauważyłem, że bardzo ostatnio radzę sobie ze stresem, zawsze jak mam robić coś nowego w pracy to jestem "zesrany" dopytuje każdego o to samo 5 razy żeby mieć pewność, że nie zrobię tego źle. Też mam często problem ze skupieniem, potrafię zapomnieć o blachych rzeczach, albo boję się że o tym zapomnę,mimo iż pamiętam. Dodatkowo mamy dziecko, jak dziecko płaczę już
@AnonimoweMirkoWyznania: Wizyta u specjalisty nie zaszkodzi. Co się ostatnio znaczącego zmieniło w Twoim życiu? Nie wspominasz o żonie, jak wygląda Wasza relacja? Zmieniła się? Czy możesz liczyć na kogoś jeszcze? rodziców?
Dbasz o proaktywne "zbijanie" stresu? Regularne odżywanie? Regularny wysiłek fizyczny? Regularny sen? Regularny kontakt z innymi ludźmi? Regularny wypoczynek od pracy?
Dziecku coś dolega? Płacz to takie "wołanie" a nie jednoznaczny objaw cierpienia. Czasami ludzie utożsamiają płacz z cierpieniem i mają
#anonimowemirkowyznania Ehh. Ale ja jestem nieudacznikiem. Na niczym mi nie zależy. Robię niby w korpo ale kompletnie nic się nie staram, zarabiam jakieś grosze takie jak na początku parę lat temu mi zaproponowali. Nie wychylam się, celowo robię błędy aby za dużo ode mnie nie wymagali, nie żebrze o podwyżki, a nawet odmówiłem awansu. Dynamiczne Oskarki po 3 miesiącach drą mordę o podwyżkę i awans. Straszą, że już zaczynają rozsyłać
przechodziłem obok antykwariatu, i widziałem pare książek po 5zł.
Stwierdziłem że mam coś w gotówce, to może coś znajde.
No więc o------o mi, i kupiłem 3 tomy 60 letnich książek do analizy xD
źródło: comment_1663080689Z8iKMimoH2qzdax4Y1khTs.jpg
Pobierz@RedveKoronny: trzymam za słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°)