#farma Do tego programu to trzeba chyba z ubezpieczeniem na życie przychodzić, bo: 1. użytkownicy nie wiedzą co gdzie traktor ma (przydałby sie jakiś krótki instruktaż). 2. Może ten takrtur niesprawny i ni ma ręcznego ?
#farma Danka ma coś tam nie równo pod sufitem ale mam też wrażenie że cokolwiek by nie zrobiła to wszyscy i tak będą się jej czepiać i śmieszkować pod nosem. Nawet gdyby teraz w magiczny sposób znormalniała.
#farma wyobrażacie sobie sytuacje w której Bandi rządzi przez 3 tyg jako farmer tygodnia ? xD teoretycznie możliwe biorąc pod uwagę kto odpadał ostatnio
#farma zostało ile 3 tyg? tak szczerze mówiąc to patrzeć na to co kto ile robił to widziałbym w finale żaneta, bandi, i nie wiem chyba wiola ale to jest tak posrane i nieprzewidywalne, że można tylko patrzeć co tam reżyser przekaże poprzez ilonke
@oziclacker: Ludzie zrozumcie, że ludzie reagują tak na danke bo jest zwyczajnie irytująca. Kreuje się na osobę mądrą,empatyczną z dużym dystansem do siebie a jednak tego dystansu braknie i stąd te jej płacze. z duża dozą prawdopodobieństwa ludzie mają do niej podobne podejście w realu jeżeli non stop odgrywa scenki i gdy się jej coś uda to manifestuje to jakby kozę wy****** xD
#farma w tej edycji to jest naprawdę show, tam scenarzysta na bieżąco reaguje i daje im polecenia lub planuje kto ma odpaść, raczej nie można wierzyć w przypadki.
Największy mindfuck mam z Wojtkiem, który odpadł za lamę, co śmieszne jakoś 2 -4 odcinki później prowadzące wbijają na farmę, nie zamykają bramy zamknięciem Bandiego, nie było mowy o tym że brama została naprawiona, a prowadzące także nie użyły zasuwki, więc wniosek
@bas_sko: no niby tak tylko że jak one wchodzą na farmę i dyndają dzwonkiem to tamci lecą do chaty/ pod wiatę i pytanie kto ma wtedy dopilnować tego co zaniedbały prowadzące? Generalnie zmierzam do tego że chociaż powinni zachować pozory tego że uczestnicy mają na coś wpływ a nie że raz ktoś wylatuje bo brama rozwalona, gdzie kilka dni później brama jest dalej rozwalona,a ktoś wchodzi na farmę i nie
Problem to leży w tym że istnieją instytucje do których można zgłosić fakt sprzedaży produktów po terminie, przy czym jest to droga przez mękę, a ludziom najwidoczniej pasuje sprzedaż i przechowywanie produktów w niewłaściwy sposób. żyjemy w czasach cyfrowych i sanpeid powinien mieć specjalną aplikację w której otwierasz zgłoszenie robisz zdjęcie produktu jego daty produkcji, terminu ważności i sposobu przechowywania, dodajesz krótki opis i wysyłasz.
Fiat zapowiedział teraz powrót silników spalinowych do popularnych modeli, co powinno zdecydowanie dźwignąć ich sprzedaż - stracono 5 lat w przypadku 500tki
@turok2016: Bo taka jest prawda ze to jest zmowa cenowa na pewne artykuły, która ma postać cykliczną. Gdyby nie było mowy o zmowie cenowej to mielibyśmy także do czynienia ze wzrostem cen mleka, śmietany i innych przetworów mlecznych
Zamiast pluć na kierowcę to może należy zadać pytanie czemu zarządca obiektu nie zabezpieczył swobodnego przejścia chodnikiem dla pieszych ? wystarczyłoby dwa słupki w z dłuż pojazdu i basta. Problem jakiś jest ale po wydeptanej ścieżce widać że ludzie se radzą tyle że można by tak jak napisałem powyżej
@bachus: Czemu odrazu twierdzisz że idiotami? Miejsca parkingowe wyznaczane są białymi liniami tam takowych nie ma więc ludzie parkują na ostatnim wolnym miejscu, bo ten rzekomy chodnik, najwidoczniej nie jest chodnikiem a ciągiem komunikacyjnym na tyły sklepu d wiat śmietnikowych albo coś. p.s słupki przed nikim nie miały by zabezpieczać a wyznaczać granicę pomiędzy parkingiem/chodnikiem, równie dobrze możesz wbudować krawężnik który ją wyznaczy tyle że wtedy 16 minusujących troglodytów miało
@bachus: Problem w tym, że to jest medialne i niektórzy mogą się wyżyć, a prawda jest taka że gdyby był tam krawężnik wyznaczający przestrzeń chodnik/parking to coś tam by dał ale zawsze znalazło by się kilka owiec, a ww. słupki czy możę ewentualnie barierka nie są najpiękniejszym rozwiązaniem ale nikt w nie nie wjedzie blokując ciąg i chyba tyle w temacie.
@csth97: Ciul wie, mnie bardziej (serio) martwi poziom dziennikarstwa, które widzi problem w cenie finalnego produktu a nie widzi że raczej powinna być korelacja pomiędzy ceną produktu finalnego oraz produktu bazowego z którego jest wytwarzany
Polska to fenomen, dzisiaj istnieje dzięki cudom. O miejscu Polski w Europie i świecie oraz przyszłości naszego kraju - wywiad z prof. Normanem Daviesem.
@puto: A ja się nie dziwę że ludzie stosują określenie polaczek w stosunku do innych (szczególnie wydaje mi się że do urzędników), gdyż tylko i wyłącznie te mityczne jakieś 5% bezrobotnych jest skazanych na wieczne potępienie w postaci gnojenia przez urzędników, którzy nic nie robią a wycierają sobie gęby ustawami, a prawda jest taka, że w obecnych czasach to ich rolą powinno być wydzwanianie/wysyłanie mail po pracodawcach i przedstawianie kandydatów,
To jest hit, Pani twierdzi, że zepsuł się jej samochód po wjechaniu pod prąd na zakazie. Filmuje wszystkich kierowców proszących o przejazd i straszy. W tle motyw PornHub.
Tej Pani coś ewidentnie nie styka, ale mam wrażenie, że ona jeździ na pamięć, a po widocznych w 4;52 znakach ustąp i nakaz skrętu można wnioskować ze kiedyś ruch odbywał się tam w sposób który próbowała jechać a przynajmniej tak można wnioskować po tym wąskim kadrze z filmu
Od 1 stycznia do 30 listopada br. w Polsce odnotowano 28 490 przypadków krztuśca. W analogicznym okresie 2023 r. było to 792 zachorowania. Liczba zachorowań na krztusiec jest najwyższa od ok.40 lat.
Pytanie do tych mądrzejszych - skąd oni to do kur** nędzy wiedzą? Kaszle od prawie 2 miesięcy 5 wizyt u rodzinnego, 2 u pulmonologa i nikt nie ma uprawnień lub nie chce skierować na drogę do zbadania w kierunku krztuśca(chyba tylko sanepid i zakaźne badają) więc albo te statystyki są tylko ze szpitali zakaźnych albo są kreowane na podstawie szacunków czy też skorelowania objawów z długością ich trwania
@user87: No właśnie dlatego mnie zastanawia skąd takie statystyki biorą, bo badanie 130 zeta kosztuje a sami nie robią, wątpię że opierają te statystyki na podstawie prywatnych badań więc z jednej strony niby coś jest robione ale nie wiadomo jak xD
Nadużywane w leczeniu ludzi oraz w rolnictwie i hodowli zwierząt antybiotyki powodują coraz bardziej powszechną lekooporność bakterii. Dr Agnieszka Zabłotni z Uniwersytetu Łódzkiego podkreśla, że musimy chronić antybiotyki, by nadal pomagały nam w zwalczaniu infekcji bakteryjnych.
@ostatni_lantianin: Bo problemem jest po trochu USA gdzie ludzie przy przewlekłych chorobach dróg oddechowych leczą się na własną rękę antybiotykami a pro trochu UE i reszta świata gdzie lekarze nie mówią bezpośrednio proszę przyjąć pełne opakowanie leku, tylko ludzie biorą kilka tabletek a gdy stan się poprawia przestają. to co pozostało często jest wykorzystywane przy następnej chorobie (dróg oddechowych często) jaka by ona nie była