Podczas rozmowy w grupie każdy "walczy" o głos, każdy stara się powiedzieć coś lepszego, bardziej interesującego, śmieszniejszego. Ja nie ma tam czego szukać, nie ma nic do powiedzenia, zanim coś mi przyjdzie sensownego do powiedzenia na dany temat to już go zmienią parokrotnie. Jak stanie się obok takiej grupki to zaraz będą coś gadać typu a ten co tak nie gada, albo inne zaczepki. A jak stanie się gdzieś dalej to wtedy

anonanonimowy321





















