@kawasoo: To nie to, ale dzięki za odpowiedź. Jak podzieliłem stronę tytułową i resztę pracy (podział na sekcję) to zamiast linijkę podziału dać na stronie tytułowej musiałem dać na następnej. I zadziałało.
@Wobbuffet: Tak przeczuwałem ale wypowiadałem się głowne z punktu widzenia osadzonych grafik a nie aktywnych wykresów :O Ale zależność jednak dokładnie ta sama :)
Nowa odsłona popularnej gry planszowej "Monopoly" nosi nazwę "Ms. Monopoly". W tej wersji zamiast w miasta czy zabytki, gracze inwestują w wynalazki stworzone przez kobiety. Dodatkowo, jeżeli gracz jest kobietą, to za przejście przez pole startowe otrzyma dodatkowe pieniądze.
@Kudlaty777: Masz rację, logika g------a, ale nie kobieca. My(faceci) przez tysiąclecia się nią posługiwaliśmy mając przewagę na starcie przez fiuta między nogami.
Policjanci z wydziału kryminalnego zabrzańskiej komendy zajmującego się problematyką handlu ludźmi, doprowadzili do zatrzymania 29-letniego obywatela Bułgarii, podejrzanego o handel ludźmi, stręczycielstwo i czerpanie korzyści z nierządu. Do zatrzymania doszło w Warszawie.
Byłem u dentysty i przy okazji powiedziałem, że mam nadwrażliwe dolne zęby. Pani posmarowała mi jakimś płynem, który pachniał jak ocet i piekł. Teraz mam wypalone dziąsła i krwiste rany. xd Wie ktoś może co to było? #dentysta #stomatologia
Kobieta wjechała samochodem pod opuszczające się rogatki na przejeździe kolejowym. Maszynista zauważył auto i zwolnił. Kobieta podróżowała z dwójką dzieci.
Jak przy ustawieniach marginesów lustrzanych zrobić tak, aby strona z numerem 2 miała wewnętrzny margines po lewej? Cały czas mi się to przestawia. #word
Pomocy! Podzieliłem dokument na sekcje i chcę ustawić margines dla konkretnej sekcji, ale jak zaznaczam "zastosuj do: ta sekcja" to mi zmienia w całym dokumencie. #word
37-latek z Rybnika przyjechał w weekend na widzenie się z dzieckiem. Gdy zdał sobie sprawę, że w mieszkaniu w Jastrzębiu-Zdroju nikogo nie ma, wpadł w szał. Chwycił za siekierę, którą wybił drzwi i szyby domu. Eksces zakończył podpaleniem pobliskich samochodów, które oblał benzyną…
@Faraday: W artykule nie ma nic napisane, że matka traktuje dziecko jak rzecz i utrudnia kontakty. (Swoją drogą sam bym utrudniał kontakty z niebezpiecznym psycholem) mimo tego ty i tak to zakładasz. Skoro według ciebie dziecko nie powinno być z matką to z kim? Z niebezpiecznym ojcem, który podpala auta i na spotkanie przygotowuje siekierę? Jakie procesy zachodzą w twoim mózgu, że widzisz tu winę matki? Solidarność plemników ponad wszystko,
@Faraday: Wiesz, że psychole/osoby niezrównoważone nie krzyczą "Hej, jestem nienormalny". Miałeś kiedyś do czynienia w ogóle z osobą zaburzoną? Ja miałem wiele razy i to nie jest tak, że pewne rzeczy widoczne są od razu. A nawet pewne rzeczy wychodzą stopniowo zanim ktokolwiek zrozumie co się dzieje (bez względu na płeć, faceci też niestety wpadają w tą pułapkę). Skoro się rozeszła to oznacza, że odrzuciła życie z tym typem więc
przerywają milczenie. Całował moje piersi, usta – kazał wysunąć język w celu nauki (…)Oblizywał swój palec i wsuwał go w moje miejsca intymne. Kazał mi robić to samo. Mówił, że będzie wiedział, kiedy kłamię, że miałam orgazm. Nigdy nie miałam. Zdarzyło się to wielokrotnie, przez około roku...
Że mimo że nie dałem Ci żadnej odpowiedzi na to pytanie i tak "przeczytasz mi w myślach".
nie muszę, po prostu nie muszę zresztą, po co?
Po to, że skoro prowadzisz z kimś dyskusje to wypadałoby umieć obronić swoje zdanie. Tymczasem przy zwykłym pytaniu o to jak Twoi rodzice poradzili sobie z wytłumaczeniem Ci swojej seksualności, spinasz się jakbyś miał się spodziewać wjazdu na sucho w tylnią część ciała.
Rodzice radzą sobie najlepiej jak potrafią i wychodzi im to generalnie nieźle. Jakoś jako cywilizacja przetrwaliśmy kilkaset lat w oparciu o ten model
Co z tego, że niektórzy rodzice radzą sobie dobrze skoro przez niektórych rodziców dochodzi do tragedii? Czy nie powinnyśmy stale próbować zmniejszać to ryzyko i dążyć do wyeliminowania sytuacji kiedy rodzic sam pcha dziecko w ręce kata (przykład z filmu Sekielskiego) lub kiedy rodzic sam jest
Jak pokazuje rzeczywistość rodzice wcale nie chcą, nie potrafią ani tego nie robią. Preferują by ktoś ich wyręczył.
Przeczytaj powyższą wypowiedź. Tak się składa, że jest już tam słowo "chcą". Napisanie go ponownie byłoby powtórzeniem, a powtórzenia są brzydkie. Swoją drogą ciekawe jak wygląda Twój zasób słownictwa skoro tak pospolite słowo jak "preferuje" brzmi dla Ciebie pretensjonalnie.