@Visius: "Astronomia ogólna" Rybki, "Astronomia w geografii" MIetelskiego, "Gwiazdy, galaktyki, życie" Shu, "Astronomia z astrofizyką" Kreinera, "Wybrane zagadnienia z astronomii" też Kreinera, "elementy kosmologii dla nauczycieli studentów i dociekliwych uczniów" Sokołowskiego... Trochę tego jest. A jak jesteś z Krakowa, to spytaj o możliwość uczestniczenia jako wolny słuchacz na wykładach z "Astronomi ogólnej i sferycznej" oraz "Podstaw Astronomii" lub "Astrofizyki Obserwacyjnej II" (w Obserwatorium Astronomicznym UJ).
Chyba dokonał swojego bezprzewodowego żywota. O moim padzie mowa, Mireczki.
Działa już tylko na kablu. Przy połączeniu kablem ikonka wskazuje jednak, że bateria jest w pełni naładowana, a nie że się ładuje (trzy pełne kreski, a nie miganie). Jest szansa na jakąś regenerację? Czy raczej do momentu kupna kolejnego czeka mnie granie na kablu?
@Visius: baterie w miare latwo tam wymienic, bo jest wpinana. Caly modul z usb tez. Najwieksze wyzwanie to tego pada otworzyc, ale tez nie rocket science.
No chyba ze to ani jedno ani drugie i cos padlo na glownej plytce.
@Visius wymien bateryjke w padziku na yt masz krok po kroku jak pada otworzyc dziecinnie proste ciezko cos polamac musisz tylko uwazac na kabelki od wibracji :) piona
Mireczki, jak nazywał się serial/film, chyba z początku lat 90., który opowiadał historię nastolatka opiekującego się gorylem? Ten goryl siedział w jakiejś klatce, komunikował się z gościem za pomocą języka migowego.
Właśnie mi się przypomniało, że coś takiego kiedyś oglądałem. Na pewno było to, swego czasu, bardzo popularne.
Jutro rano moja ukochana, siedmiomiesięczna córeczka Hania będzie miała operację. Niby nic trudnego i niespotykanego, ale będzie znieczulenie ogólne i tradycyjne otwarcie. Proszę o modlitwę za zdrowie Hani i o błogosławieństwo dla lekarzy.
@Visius: hej, mam takie pytanie - jak ogarnialiście sobie noclegi? Na spontanie czy jednak mieliście wcześniej zaklepane miejsca do spania i wyznaczoną trasę? Pytam bo planuję za parę tygodni coś takiego z moim różowym (tylko trochę bardziej na zachód, bo ścianę wschodnią mamy bardziej obcykaną) i zastanawiam się jak to zorganizować. Z jednej strony trzeba gdzieś kimać (chociaż rozważamy namiot jako opcja zapasowa), z drugiej nie chcemy być spięci terminami
@vinmcqueen Ja zazwyczaj jestem spięty terminami, nie ukrywam. Taka już moja natura, chyba nawet lubię mieć deadline'y. Wcześniej znaleźliśmy sobie odpowiednie noclegi na jakimś booking, zastanowiliśmy się ile chcemy czasu spędzić w danym miejscu i dawaj. W Trójmieście mam rodziców, a nad morzem w Czołpinie rodzice przyjaciół mają kwatery. Jakoś to się wszystko pogodziło.
Dawno temu, kiedy na starym komputerze ładowało się SimCity raz na kilkanaście sekund zamykałem oczy z nadzieją, że po ich otworzeniu zobaczę już mapę mojego miasta.
Robię tak do dziś, szczególnie czekając na załadowanie się obrazków w aplikacji mobilnej wypoku.
Jest to troll z poko #60groszyzawpis