Co za ironia. W--------m parówki z Biedronki oglądając gotujących gości dla faceta prowadzącego laboratorio-restaurację z gwiazdką miszlę. Oni przyrządzają steki medium, well-medium i low z szafranem, antyramą, beszamelem i garbowaną skórą tapicerską, podane na płycie winylowej, a z moich parówek za 5,99 za kilogram - zrobionych z makulatury - tryska woda. Poezja.
Czołem Mirki, Mireczki. Na początek chwalenie się: kupiłem sobie nowy telefon. Czad, błyszczący ekranik, dotykalski jakiś i w ogóle. Tak sobie pomyślałem, że za dzieciaka nie miałem takiej możliwości, to może zrobię to teraz? To znaczy, do rzeczy, kurde! Ano chciałbym sobie w coś strategicznego zagrać po Internecie w formie przeglądarkowej. W coś, co by się zmieściło tam do tego mojego małego telefonika. Settlery znam, Traviana znam, Ogame też... I pomysłów dalej
Zużycie procesora (według menadżera zadań): jest kilka procesów Google Chrome. Podczas wczytywania strony głównej wykopu zużycie przy jednym z nich jest na poziomie +/- 30%. Później spada.
#gotujzwykopem #jedzenie #coolstory
@Visius: Nie dziwota, że słabo zarabiacie...