Jednym z miejsc, które odwiedziłem w życiu wielokrotnie, jest rezerwat Beka położony u ujścia rzeki Redy do zatoki puckiej. Kilka razy, całe lata temu, próbowałem dojść lub dojechać rowerem do samego końca delty, idąc lub jadąc ile się da brzegiem rzeki. Na mojej drodze stawały jednak dzikie róże i mokradła, a zimą - śniegi nie do przejścia.
Ze względu na charakter rezerwatu i ostoję ptaków dojście do
@wonsz_smieszek To niemożliwe. Na ostatnim moście rzeki należy zejść z kajaków. Nie dalej jak kilka lat temu ochroną objęte zostały też wody zatoki puckiej. Oznacza to, że podpływaniendo ujścia również jest zabronione. ;)
@wonsz_smieszek Marzeniem było stanąć na jednej z łach u ujściu rzeki. Ale przyznam Ci rację - odpowiednie podpłynięcie z lornetką byłoby dla mnie w tej chwili bardzo satysfakcjonujące.
Jest dokładnie, jak piszesz. W moim przypadku najłatwiejsza będzie opcja numer dwa. Jestem dziennikarzem i myślę, że przetrę sobie drogę do wprowadzenia mnie tak z kimś z obslugi rezerwatu. :)
@pinbecker Ta, ale typ jest wyrachowany i wie, co robi. Ma zakaz obowiązujący na terenie swojej dawnej tytularnej metropolii, czyli gdańskiej. A mierzeja jest w granicach diecezji elbląskiej.
@Aryo Czy jest tu może ktoś, kto potrafi rozwinąć specyficzny sposób gestykulowania przez Ukraińców? Wydaje mi się to po prostu interesujące. Większość osób wznosi dwie dłonie ku górze, ewentualnie zaciska dłonie nad głową - oczywiście rozumiem, że to forma podziękowania i pozdrowienia, ale zastanawiam się czy charakterystyczna właśnie dla wschodnich Słowian?
Bo mam wrażenie - choć mam nadzieję, że nigdy nie będzie dane nam się o tym przekonać - że np.
Mój stary jest fanatykiem kolejnictwa. Całe mieszkanie z------e rozjazdami najgorsze. W wolnych chwilach jest jednym z najlepszych modelarzy kolejowych w Europie, a w jeszcze wolniejszych projektantem dróg kolejowych. Jak mu się nudzi to każe innym rozwiązywać zadania dotyczące połączeń rozjazdowych. XD
@ff_91 Mój stary jest takim purystą, że on mikoli ma za wariatów, a za nazywanie rozjazdu zwrotnicą dostałbyś od niego lepa na ryj. :D Jeśli znasz ten swiatek, to już powinieneś wiedzieć, który to mój ojciec.
"Szokująca sytuacja. Kierowca VW złośliwie zahamował przed samochodem, który mu "za wolno" zjeżdżał z lewego pasa. Doprowadził do wypadku. Omal nie zabił dziecka... Brak słów."
@NuclearCycling: Jestem dziennikarzem z Olsztyna. Napisałem mail do Komendy Wojewódzkiej Policji z prośbą o podjęcie interwencji w tej sprawie. Przesłałem film i Wasze ustalenia.
Mireczki, czy możecie polecić mi jakieś interesujące polskojęzyczne portale traktujące o grach planszowych? Albo dobrze prowadzone fanpejdże na Facebooku?
Ostatnio co wieczór przeglądam rebel.pl czytając sobie o różnych tytułach, ale to jednak sklep i określony wydawca. Oczekuję jednak nieco innej treści.
@kamil-wasniewski: Tak wygląda każdy duży wiec partyjny. Jako dziennikarz byłem na dziesiątkach takich wydarzeń. PiS robi je z wyjątkowym rozmachem spraszając lokalnych polityków i sympatyków z całego regionu, w którym pojawia się np. przedstawiciel rządu.
Byłem jednak na konwencjach i spotkaniach partyjnych wszystkich innych partii - od partii Wolność po Wiosnę Roberta Biedronia. Jeśli są to wydarzenia duże - o charakterze konwencyjnym, programowym lub wyborczym - to zawsze przygotowane są
@void1984: Byłem świadkiem każdej możliwej sceny na takich wydarzeniach. Nic mnie nie zdziwi. Wyzywanie się od idiotów, okrzyki zachwytu, reżyserowane uśmiechy. Znając życie ta pani to jakaś lokalna działaczka, która używa też sformułowań "pieniążki dla gminy", a głoskę "dż" w słowie "budżet" mówi jak w słowie "dżem".
Jakiś czas temu wróciłem z Kuby. Przywiozłem sobie trochę tamtejszych smakołyków, bo mam do nich niezłe dojście. Dostałem od brata humidor, resztę cygar trzymam natomiast w pudełku, które nawilżam wkładami.
@JuneJohn Jeszcze inaczej, ale trochę nie mogę zdradzić źródła. Oznacza to zatem, że miejscowy, które mi je sprzedał, pozyskał je nie do końca legalnie.
@JuneJohn To oczywiście dość powszechna historia, ale w części też prawdziwa. Zachowania ludzi żyjących w tym komunistycznym reżimie niewiele różnią się od tych, które Polacy reprezentowali jeszcze 35-40 lat temu... ;)
@piotrass007: Wszystko zależy od tego, jakie masz możliwości, by zwiedzić ten kraj. Mój brat mieszka tam lepiej jak pół roku i to on robił nam za przewodnika, kierowcę itd. Mieliśmy też wikt i opierunek w ambasadzie, więc trudno o lepsze warunki. Kraj? Bieda, bieda i jeszcze raz bieda. Jeśli czegoś nie weźmiesz - nie licz na to, że kupisz na miejscu.
Turystów faktycznie deficyt. Na półwyspie Varadero, na którym byliśmy
W przetargu dotyczącym zaprojektowania i budowy nowej siedziby TVP3 Olsztyn złożono jedną ofertę, z ceną o 20,5 proc. wyższą niż budżet tego zlecenia określony przez Telewizję Polską.
Napiszę czysto informacyjnie, bo akurat mam taką wiedzę.
Warunki lokalowe olsztyńskiego oddziału TVP są fatalne. Rozgłośnia od lat mieści się w niewielkim budynku w ogrodzie radia. Pracujący tam wieloletni dziennikarze i technicy przebywają w warunkach, które można uznać za urągające. Są stłoczeni w niewielkim newsroomie, zamknięci w klaustrofobicznej reżyserce lub piwnicznych montażowniach z niewielkim dostępem do światła. Goście przyjmowani są zaś w korytarzu, a make-up nakładany jest na półpiętrze prowadzącej donikąd klatki
Zbliżają się urodziny mojego taty. Najlepszym prezentem, jaki mogę mu zrobić, jest pokazanie jego działalności hobbystycznej.
Odkąd pamiętam mój ojciec zajmuje się realistycznym modelarstwem kolejowym w skali h0. Na zdjęciu jego opus magnum - makieta, nad którą pracuje 10 rok i niebawem ją ukończy. Nosi tytuł "Nad Dachami Kwidzyna" i przedstawia fragment tamtejszej - historycznej już - kolei wąskotorowej. Na odwzorowanym odcinku przebiega po charakterystycznej estakadzie.
Mój tata jest popularyzatorem realistycznego modelarstwa kolejowego.
@kefas_safek: Makieta kończy się na wysokości linii drugich budynków. Dalej jest tło makiety - odpowiednio przygotowane. Ojciec odwzorowuje sierpień 1968 roku, więc także i zdjęcie zostało przerobione - usunięto z niego nowoczesne anteny satelitarne, itd.
@Syn_Tracza: Makieta składa się z trzech segmentów. Tu widać jeden - środkowy. Jest na niej kilka obiektów, w tym inżynierskie - most nad Liwą i estakada nad ulicą. Tor ma zachowaną geometrię, tata jest bowiem projektantem dróg kolejowych z wykształcenia. Wszystkie obiekty stworzone zostały z należytym pietyzmem - z rzeczywistością zgadzają się nawet łożyska na przyczółkach estakady.
@jednoliterowa: Makietę stacyjki Rusinowo Wąskotorowe, która leżała na linii wąskotorówki Mareza-Kwidzyn, zbudował jego uczeń, Sebastian z Olsztyna - prywatnie mój serdeczny przyjaciel. To jedna, jak oni to nazywają, PMM-owa rodzina.
@Bintang: Zdjęcie makiety "Nad Dachami Kwidzyna" pokazałem Wam przedpremierowo. Cała makieta premiery jeszcze nie miała. Zapewne wydarzy się to na którejś z europejskich wystaw modelarskich.
@bkwas: Mój tata jest jednym z pionierów popularyzacji modelarstwa kolejowego w tym kraju. Niemal wychował kolejne pokolenia modelarzy kolejowych. Sam jest zaś stałym bywalcem najpoważniejszych wystaw europejskich, takich jak Modell Hobby Spiel w Lipsku, czy OnTraXS w niderlandzkim Utrechcie.
Ekipy, które nazywają same siebie "kolejkowymi" mój tata regularnie krytykuje, twierdząc, że zniekształcają obraz artystycznego - i inżynierskiego jednocześnie - podejścia do realistycznego modelarstwa kolejowego.
@texas-holdem: Na pewno zostanie szeroko sfotografowana, a zdjęcia umieszczone w Internecie - także na stronie internetowej grupy www.pmmh0.pl. Jestem przekonany, że makieta będzie również prezentowana w wielu miejscach w Europie, na prestiżowych wystawach modelarskich. Pewnie pojawi się też w kilku miejscach w kraju, ale kalendarza imprez nie znam.
Tata pokazywał mi ten fragment, kiedy byłem ostatnio u rodziców w domu. Cała makieta - jak wspomniałem - czeka jeszcze na swoją premierę. Wciąż brakuje na niej "życia". Muszą pojawić się jeszcze figurki, jakieś ptaszki, samochód. A podczas prezentacji - oczywiście pociąg wąskotorowy.
@bkwas: Otóż to, ja jestem w tym świecie tylko jedną nogą - od zawsze. Ale wiesz, jakoś się orientuję. To tak jak z gołębiarzami i hodowcami gołębi pocztowych. ;)
@vlodar: Dłuższa historia. To akurat cykl "Wasze modele na naszym kanale", czyli widzowie - przefiltrowani przez ekipę z grupy - mogą się zaprezentować w audycji. Ojciec ma trochę wątpliwości do tej makiety. Choć na pierwszy rzut oka wygląda ok, to twierdzi, że sporo w niej nieprawidłowości. Chodzi choćby o płoty, które nie są postawione na potencjalnych, możliwych granicach działek. Detale planistyczne i inżynierskie są dla mojego starego hiperistotne. ;)
Mam swoją autorską teorię anegdotyczną dot. Phila Collinsa, którą stworzyłem kilka dobrych lat temu i jest swoistą pastą w kręgu moich najbliższych znajomych.
Phil Collins, jako jeden z niewielu artystów o światowej rozpoznawalności, w szczycie sezonu turystycznego, mógłby przechadzać się nadmorskimi uliczkami Władysławowa i nikt z przebywających tam ludzi nie rozpoznałby tego człowieka. Muzyczny gigant, który nie może w spokoju wyjść na ulice Londynu, który zaczepiony byłby na wielu rogach Nowego Jorku,
Jednym z miejsc, które odwiedziłem w życiu wielokrotnie, jest rezerwat Beka położony u ujścia rzeki Redy do zatoki puckiej. Kilka razy, całe lata temu, próbowałem dojść lub dojechać rowerem do samego końca delty, idąc lub jadąc ile się da brzegiem rzeki. Na mojej drodze stawały jednak dzikie róże i mokradła, a zimą - śniegi nie do przejścia.
Ze względu na charakter rezerwatu i ostoję ptaków dojście do
źródło: comment_1665956887zhehshg99tYlCqw837NNW5.jpg
Pobierzźródło: comment_1665956934QbmzxWygCtZRNuthqi40JU.jpg
Pobierzźródło: comment_1665956987tHhIlK9LmKpa9Xsm3AR7eF.jpg
Pobierzźródło: comment_1665957076WqlkmmxADLTGStdRjoLz9k.jpg
Pobierzźródło: comment_1665957134P4Yv1ljafxu5eaIqsJDUDX.jpg
PobierzJest dokładnie, jak piszesz. W moim przypadku najłatwiejsza będzie opcja numer dwa. Jestem dziennikarzem i myślę, że przetrę sobie drogę do wprowadzenia mnie tak z kimś z obslugi rezerwatu. :)