@Munchhausen Oczywiście oglądam Soratsro, myślę, że to nawet widać. Przy postaciach nie pochodzących z głównego kanonu pozwalam sobie czasami na odstępstwa.
Maluję farbkami Vallejo, niektóre z nich są z partii "Game Color". Mam też kilka "washy" w podstawowych kolorach. Robię to od niedawna, sam nie spodziewałem się takich efektów. Cóż, ten dryg odziedziczyłem bez wątpienia po ojcu - wybitnym modelarzu. ;)
@Ordynat_Michorowski Jesteś drugą osobą, która mi to mówi (a może jedną i tą samą?). Jednak w tutorialach takiego rozwiązania nie było. Zaufam tym, co robią to sto razy lepiej. Poza tym, ja też jakoś niespecjalnie sobie to wyobrażam.
@Ordynat_Michorowski Oczywiście, ja widzę, że Ty wiesz o czym mówisz, zauważyłem, że doświadczony z Ciebie, Mireczku, modelarz.
Natomiast brzuch jest pocieniowany - być może za słabo, być może światło tego jakoś nie oddaje. A może zwyczajnie skiepściłem, trudno nie brać tego pod uwagę. Wciąż się uczę.
Jeśli nie dam się przekonać co do pociemniania bruzd, to miałbyś jakieś inne rady, co przy nim jeszcze ogarnąć?
@Kryspin013: Bynajmniej. Jak widzisz - sam się nad tym zastanawiam. Nie zamawiam nigdy z podejrzanych źródeł. Marzę o tym Sokole odkąd się pojawił w ofercie, a cena jest co najmniej atrakcyjna. Zastanawiam się na czym polega bajt. Po prostu kradną pieniądze i nie wysyłają produktu?
@Kryspin013: Dzięki za link. Nie znałem takiego narzędzia.
PS. Dokładnie tego się spodziewam - zwykłego złodziejstwa. A co do ceny i porównania jej z chińskimi p-------i, oczywiście, że to zauważyłem. Stąd pytanie do ogarniających zakupy LEGO. ;)
@Kernydz Stary, nie spinaj się tak! Równie dobrze zabraknąć mogło nam...? Czasu? Żetonów skupienia? Miejsca? Woli walki? Nie bądź zbyt ostry w sądach ;)
@zirytowana_plaszczka Książki zbieram od lat. Zdjęcie to fragment mojego "gabinetu". Tu wszystkie książki się oczywiście nie zmieściły. Spora część z nich łypie na domowników w salonie. Niektóre z książek towarzyszą mi od lat... Cześć przywiozłem z rodzinnego domu, jeszcze inne kupiłem jako nastolatek, wiele z nich dopiero niedawno. Ech, jedną mam konstatację - kiedyś czytałem więcej.
@Visius chcieliśmy z kumplem zagrać w kooperacji kontra AI bo jest dedykowana apka do tego. I to chyba zabiło masz entuzjazm. Ale mam już większą motywację dzięki Tobie :D
"Karo" - tak nazywała się wypożyczalnia kaset VHS, a następnie płyt DVD, którą na moim osiedlu, do końca mojego dzieciństwa, prowadził brat słynnego rozrabiaki z podejrzanej klatki "A".
Wypożyczalnia mieściła się w piwnicy sklepu Prix, do którego chodziliśmy po tanie oranżady w butelce "na miejscu" oraz po maczugi. Keczupowe, oczywiście. Kosztowały wówczas 49 groszy.
Brat kolegi był dużo starszy, nikt nie wiedział, czy ma 20, czy też 35 lat. Prowadził własną firmę -
@Visius: Nigdy nie wypożyczyłem żadnej kasety VHS, ale jako koleś który zostawił kupę hajsu w wypożyczalniach płyt CD, rozumiem i szanuję twoje wspomnienia.
Trzy grafiki w podobnym stylu to zabytki Olsztyna: kamienica Naujacka, Wysoka Brama oraz Zamek Kapituły Warmińskiej.
W środku widać rycinę wydrukowaną na replice guttenbergowskiej drukarki. Pochodzi z matrycy stworzonej na potrzeby 550 rocznicy przyłączenia Warmii do Polski.
Z lewej strony wiszą Królestwa Północy ze świata Wiedźmina. Z prawej - reprodukcja mapy Polski Wacława Grodeckiego z 1562 roku. :)
Przypadkowym i nieupoważnionym dowódcy Imperium Galaktycznego oraz zacni łowcy nagród nazywają zwycięstwo rebelianckich szumowin, do którego doszło na planecie Nal Hutta, gdzieś między Środkowymi a Zewnętrznymi Rubieżami.
Pozostały na placu boju Boba Fett przysiągł kolejną zemstę na prostackim przemytniku Hanie Solo. Dewiza łowcy "martwy nie jest dla mnie wart" przestała mieć znaczenie.
@Velixowski To w mojej ocenie najlepszy element całej zabawy. Podam przykład: Artoo przełazi gdzieś pomiędzy szturmowcami, Fettem i Bosskiem, nie zadając wiele obrażeń, ale sam też cudem ich unika, bo ma oczywiście dodatkową zdolność zwiekszajacą szansę na wyrzucenie najbardziej pożądanego wyniku na kości obrony. Może moja wyobraźnia jest bujna, ale jako totalny fan SW czuję się jakbym przenosił się na chwilę do ukochanego uniwersum.
chciałbym kupić sobie coś okrągłego na rękę. Zależy mi na podstawowych funkach smart, ale też na wibrowaniu przy powiadomieniach i dzwonieniu. Czy bylibyście uprzejmie mi coś polecić? Budżet? Sam nie wiem. Raczej tanio, bo nie wydaje mi się, żeby potrzebny był mi smartwatch z prawdziwego zdarzenia.
Wciąż czekam na premierę mi watch, pierwszy zegarek na androida z google pay oraz e-sim (przynajmniej z tego co sie orientuję). W chinach premiera byla w zeszlym roku i gdyby nie wirus pewnie byłby już na naszym rynku. Ale cena na pewno bedzie >1k
@Visius: Ciężko powiedzieć, dla jednego tanio to będzie 200 zł, dla innego 800 zł. Ale jak już to bym polecił 1.Garmin Vivoactive 3 (na promocjach za około 600 zł już złapiesz) 2.Huawei Watch( nie pamiętam który miał możliwość dzwonienia) 500-600 zł a na aliexpress czasami widziałem już za 400 zł Tak serio jak nie masz parcia na taki zegarek to nie bierz. Szkoda kasy, serio. Ja zawsze wychodzę z założenia
Pracuję w mediach, konkretnie w radiu, ale metoda działania w podkładaniu tłumaczeń jest podobna. Opcje są dwie.
Dziennikarz czyta tłumaczenie na żywo. To zdarza się dość rzadko i każdy, kto ma doświadczenie w pracy bezpośrednio na antenie nie odważyłby się na takie zachowanie. Raczej powtarzałby frazę aż do skutku, ale nie pozwoliłby sobie na prostowanie
Zacznę od wpadki - swojej. Kilka lat temu, jak czytałem serwis informacyjny, zaciąłem się na słowie AQUASFERA. Podchodziłem do niego z siedem razy. AKŁA AKŁA AKŁA KŁA KŁA AKŁA... I tak dalej... Realizator położył się na stole. ;)
W końcu Boba Fett i IG-88 mają od kogo odbierać ciężko zarobione kredyty.
#modelarstwo #grybezpradu #starwars #chwalesie #imperialassault
źródło: comment_1604862227iLES0H983m5ukw2hTgwCyr.jpg
PobierzMaluję farbkami Vallejo, niektóre z nich są z partii "Game Color". Mam też kilka "washy" w podstawowych kolorach. Robię to od niedawna, sam nie spodziewałem się takich efektów. Cóż, ten dryg odziedziczyłem bez wątpienia po ojcu - wybitnym modelarzu. ;)
Dziękuję za uznanie, Mireczku!
Natomiast brzuch jest pocieniowany - być może za słabo, być może światło tego jakoś nie oddaje. A może zwyczajnie skiepściłem, trudno nie brać tego pod uwagę. Wciąż się uczę.
Jeśli nie dam się przekonać co do pociemniania bruzd, to miałbyś jakieś inne rady, co przy nim jeszcze ogarnąć?