#polityka Odnośnie ostatnich wyników Brauna: Ja straciłem wszelką nadzieję, że z tego narodu coś będzie podczas masowego zesrańska prawicy i rzeszy chłopsko-rozumnych o przymocowane do butelek nakrętki. Widząc jak dorośli ludzie mają problem z czymś tak podstawowym i że trafia to na podatny grunt uświadomiłem sobie, że będzie już tylko gorzej.
@oirectine: idziemy drogą słowacką - najpierw długie rządy populistów, potem słaba liberalno-demokratyczna koalicja, wybory wygrywają znów populiści tym razem w koalicji z szurami i onucami i kraj podzielony niemal idealnie na pół na dwa bloki.
jest jeszcze jeden aspekt #psy o którym mało kto myśli. Nas to kosztuje realne pieniądze jako społeczeństwo. I oczywiście daleko mi od mówienia ludziom, jak mają wydawać swoje pieniądze. Ale fakty są takie, że jesteśmy w światowej topce, jeśli chodzi o wypieprzanie hajsu na utrzymanie psów w kraju. Te same pieniądze mogłyby iść na edukację, podróże, inwestycje, cokolwiek. Niech skalę tematu zobrazuje przykład Litwy, gdzie udział kosztu utrzymania psów w
@K_R_S: No i te koszty ponosi właściciel psa, w czym problem? Chyba, że o czymś nie wiem i mogę Cię jakoś zmusić do zabulenia mi za weterynarza i karmę- daj znać, to skorzystam.
@K_R_S: Ta kasa nigdzie nie ginie - masz prężnie działające firmy produkujące żarcie dla psów(w tym Polskie), sklepy zoologiczne, firmy produkujące zabawki i akcesoria, Tysiące weterynarzy ze swoimi praktykami - przecież to jest świat marzeń pana Keynesa.
Do tego to są niskie wydatki miesięczne i nie jestem w stanie wyrokować jak i czy ta kasa byłaby spożytkowana lepiej gdyby psów nie było - i sądzę, że ty też nie.
Nie było mnie 4 dni przez pracę, jakim cudem tag #psiarze w 4 dni zdegenerował z poważnych rozmów o zakazie hodowli psów ras agresywnych do nawoływania do trucia każdego burka bo śmierdzi? Coś mnie ominęło czy to wykop jak zwykle jest niezbyt poważnym portalem?
@Attacarte: mem z astronautą "zawsze nie był" moment. Wątek wskoczył na drabinę eskalacyjną Bartosiaka. Teraz jak coś napiszesz neutralnego to w zależności kto Ci odpisuje i jak Cię zaszufladkuje dostaniesz wiązankę - z jednej i drugiej strony.
@sodnfgiuysbdguysbdngughdsn: nie no, tyle to nie. Zresztą co on będzie wstanie zaproponować? Chyba przejęcie po preferencyjnych cenach wszystkich przedstawicieli ras agresywnych i przepisanie ich na swoją żonę ( ͡°͜ʖ͡°)
@text: nie protestuje co do meritum, ale śmiesznie to wygląda, jak każda grafika ma inną liczbę pogryzień, w tym przypadku nawet śmieszniej, bo jest jedna pod drugą.
@duszan_z_kapitana_d--y: to są skutki funkcjonowania w społeczeństwie niskiego zaufania, w którym co drugi "obywatel" ma w dupie wszystkich innych, myśli wyłącznie o sobie, a na jakiekolwiek zwrócenie uwagi reaguje agresją i pyskówką. Dlatego te narzekania wyglądają podobnie i są tak toksyczne na przestrzeni różnych grup społecznych - bo patologia jest nie do skorygowania, chyba że masz ochotę na przerzucanie się wiązankami, albo n-----------e z idiotą. Mityczny psiarz nie różni się
@Dwudziestydrugi: lepiej nie rób wyjątku - nigdy nie używałeś, nie umiesz się z tym obchodzić i pewnie planujesz pić, a mi średnio się uśmiecha składanie się w podatkach na kolejnego dzbana, któremu trzeba przyszyć palce :)
#psiarze Mam przegrywa i uważam, że powinno się jechać z przegrywami. Notoryczne puszczanie przegrywów luzem w miejscach publicznych, nie sprzątanie po nich, agresja względem innych ludzi. Na przestrzeni roku miałam dosłownie z 10 sytuacji, w których agresywny, luzem puszczony przegryw, podbiegł do mojego (zawsze na smyczy) i był dym. Kilkukrotnie właściciel takiego przegrywa leciał do mnie z łapami. Nie zliczę ile razy upominałam kogoś, kto nie posprzątał po swoim przegrywie.
@adrianna-kiyoki: Napisz mu tam niżej w czym niby się pomylił zamist produkować ten brainrot podmieniając słowo pies na przegryw. Swoim zachowaniem tylko podkręcacie nienawiść do psiarzy i pośrednio psów - jak tak dalej pójdzie to obawiam się, że na spacerach będę musiał uważać nie tylko na innych psiarzy, ale na nabuzowanych agresją wykopków z gazem, maczetą i nunczakiem.
Psiarze jeszcze cieplutkie. Jak chcecie zebrać to adres na priv mam. Może wasze psiecko by chętnie się posiliło co? Taki mały aperitif przed pogryzieniem dziecka #psiegryw #psiarze #bekazpsiarzy
@Gieremek: zrobiliście sobie tego upośledzonego mema, mimo, że właściciele nie sprzątający po psach to właśnie najpowszechniejszy problem z funkcjonowaniem z psiarzami w społeczeństwie - nagminny i dużo częstszy niż agresja, czy pogryzienia.
Wykopek nie chce oglądać psich gówien na chodnikach, ale beka - daj 500 "xD" bo takie śmieszne.
@Gieremek: nie do wszystkich, tylko do tych bezsensownych oczywiście według mojego uznania.
Z tą krucjatą to przykra sprawa, wy ekstremiści się na tym tagu jak baby w kiślu n-----------e, z obu stron przydałoby się ochłonąć. Nie wiem dlaczego czepiają się akurat Ciebie, bo są gorsi pro-psiarscy użytkownicy, którzy zachowują się w taki sposób, że natychmiastowa wysyłka na czarną listę to jedyny słuszny ruch.
@gaz_wieprzowy: Zakładam, że raczej go aktywnie nie szukał. Jaka jest twoim zdaniem prawidłowa i nieśmieszna reakcja osoby, która się na to natyka i jej to przeszkadza?
Ja zdjęć nie robię, tylko mijam z niesmakiem, ale chciałbym wiedzieć czy jest jakaś droga do poprawy sytuacji, skoro nagłaśnianie problemu jest śmieszne i zasługuje na milion iksdeków.
Mam psa i uważam, że powinno się jechać z psiarzami. Notoryczne puszczanie psów luzem w miejscach publicznych, nie sprzątanie po nich, agresja względem innych ludzi. Na przestrzeni roku miałem dosłownie z 10 sytuacji, w których agresywny, luzem puszczony pies, podbiegł do mojego (zawsze na smyczy) i był dym. Kilkukrotnie właściciel takiego psa leciał do mnie z łapami. Nie zliczę ile razy upominałem kogoś, kto nie posprzątał po swoim psie. W parku narodowym
@genyara: podchodzę do tematu z tej samej perspektywy - użeranie się z nieodpowiedzialnymi psiarzami w społeczeństwie niskiego zaufania to jest walka z wiatrakami - zaorać to mandatami i zaostrzeniem prawa. Kiedyś mnie bawiło pytanie psiarzy czy potrzebują, żebym pożyczył im woreczek bo chyba zapomnieli, teraz szkoda mi nerwów.
Lista obecności poniżej