@UnderThePressure: Nataliści są dumni z takiego obrotu spraw. Jak jedno umrze zrobi się nowe, a najlepiej mieć kilka na zapas. To tylko "prawa natury*, które nataliści ubóstwiają.
Jestem ciekaw czy są tu osoby, które rezygnują z dzieci przed lękiem z potencjalnego wpływu tej decyzji na małżeństwo? Co chwilę można znaleźć tu wpisy o tym, że ktoś decyduje się na dziecko, a potem związek powoli umiera - masa czasu i pieniędzy idzie na opiekę nad dzieckiem, ciągle zmęczenie, pożycie seksualne już nie jest takie jak kiedyś, albo w ogóle go nie ma, a facet schodzi na drugi plan, bo w
@UnderThePressure: Ja tez mam podobny pogląd. Obserwując młode małżeństwa/ związki po urodzeniu dziecka zauważyłam, że nagle ojciec jakby przestał istnieć. Spacery z dziecmi- same mamy, zdjęcia- Sam guwniax albo z mama. Ojcowie pewnie są spychani na dalszy plan, albo sami uciekają w prace pewnie dla świetego spokoju. Albo mlode małżeństwa z dziećmi wyglądają na bardzo zmęczonych, albo odzywają się do siebie z pretensja w głosie. Nie chce takiego życia.
Władze nie potrafią ogarnąć syfu w rzekach, a ludzie dalej liczą na to, że jakimś cudem wpłyną na dzietność XD.
Tylko idiota myślał, że im chodzi o dzietność, program od początku miał kupić głosy dzieciatej patologii, nikt o zdrowych zmysłach chyba nie zakładał, że ktoś zrobi sobie dzieci po to żeby dostać 500zł ¯\_(ツ)_/¯
Disease spreading death, entire population dies Dead before you're born, massive suicide Vicious game of fear, it's all extermination now Poison in your veins, global genocide Slaughter governs law, the apocalypse begins Pain becomes the norm, seeking homicide
Nie wiem jak można jednocześnie widzieć okropność tego świata - wojny, zarazy, śmierć, cierpienie itd. i jednocześnie dawać przyzwolenie na prokreacje, a co gorsza, brać w tym udział. Ludzie są p********i #antynatalizm
@garrincha94: Trzebaby spytać też w hospicjach / umieralniach i koniecznie anonimowo, bo rodziny lubią szantażować swoich bliskich w celu uformowania z nich maszynki do podnoszenia ego. Zakładając też presję społeczeństwa niewielu ankietowanych chciałoby manifestować takie przekonanie publicznie. Samo pytanie "czy żałujesz, że się urodziłeś" jest też do d--y dla ludzi z np. dedykacją w zawodzie mającym duży impact na wellbeing innych osób, lub tych którzy opiekują się jakimś indywiduum prywatnie.
@UnderThePressure: ale takie rzeczy zdarzają się bardzo rzadko, jakimś tam ludziom. Mój b------k na pewno będzie zdrowy i szczęśliwy, bo będzie mój ( ͡°͜ʖ͡°)
@UnderThePressure ja miałem większą ochotę na dzialanie i więcej satysfakcji z wykonywanych czynności. Plus przyjemnie się pracowało. A nootropki powodują o wiele rozsądniejsze podejście do życia ogólnie
@UnderThePressure Skoro masz energię i same leki raczej nie sprawią, że dostaniesz motywacji, to mogę polecić coś innego.
Codzienne zapisywanie rzeczy, które chcesz zrobić. Na koniec dnia wykreślanie tego, co ci się udało. Mogą być luźne kartki, ale chyba bardziej oddziałowywujący jest jakiś zwarty format. Ja mam terminarz, w którym prowadzę też dziennik.
Metoda jest prosta, ale potrafi dużo zdziałać. Sam mechanizm można by porównać do tego zmuszania podświadomości do wykonania zadania. I oczywiście do tego, aby zacząć widywać, że jednak coś robisz, że masz poczucie
Chciałbym kupić zwykle, białe sneakersy w kolorze białym, najlepiej bez żadnych logotypów. Poleci ktoś coś taniego do 200 złotych co nie rozpadnie się po miesiącu? #ubierajsiezwykopem #modameska #streetwear
Malutka Zosia cierpi na rdzeniowy zanik mięśni. Ratunkiem jest terapia genowa, której koszty przekraczają możliwości finansowe. Rodzice Zosi nie zamierzają się poddawać i w Internecie uruchomili zbiórkę na leczenie córki! Dodatkowo tato dziewczynki podjął się wyzwania, by ratować ukochane dziecko.
#antynatalizm